Wrzesień 2017
PNWTŚRCZPTSOND
    123
45678910
11121314151617
18192021222324
252627282930 
Październik 2017
PNWTŚRCZPTSOND
      1
2345678
9101112131415
16171819202122
23242526272829
3031     
Listopad 2017
PNWTŚRCZPTSOND
  12345
6789101112
13141516171819
20212223242526
27282930   


Ostatnie selfie

fatamorgana • 2017-10-26, 20:58
168
Tu masina, tu masina,
Tu arab z tilefonem,
jebut i araba nima







jak było wyj***ć jak starą k***ę

:jezdziec:
SonicPL91 • 2017-10-26, 21:16  Najlepszy komentarz Najlepszy komentarz (42 piw)
ch*jowe, przeżył

Mały skate

Nei • 2017-10-26, 13:28
165
Bliżej było stanąć :hitler:

Trochę źle wykadrował

TT4 • 2017-10-26, 07:00
162
...ale reakcja rodziny już całkiem całkiem :ok:

Velturek • 2017-10-26, 08:40  Najlepszy komentarz Najlepszy komentarz (42 piw)
@up
Niby tak ale przypomnij sobie jakie ty miałeś problemy, które wydawały się w ch*j ogromne, w wieku nastu lat.
Teraz z perspektywy czasu to człowiek się z tego śmieje ale za gówniarza to się wydawało, że to ta jedna jedyna miłość na całym świecie i bez niej nie da się żyć.

Ryusei, mały napie**alator

GlassEdi • 2017-10-26, 22:08
131
To ten młody co nak***iał przed telewizorem udając Bruce'a Lee.
ToPrzeciezJa • 2017-10-26, 23:47  Najlepszy komentarz Najlepszy komentarz (72 piw)
I tak bym mu doj***ł.

Drzewa wrogiem przyspieszenia

cekin • 2017-10-26, 10:13
128
"Konie" trochę go powiozły...





"W czwartek rano na al. Andersa w Lublinie doszło do tragicznego wypadku. Nie żyje młody mężczyzna, którego lexus uderzył w drzewa i latarnię, a następnie pojazd został rozerwany.


Do zdarzenia doszło w czwartek około godziny 5:45 na al. Andersa w Lublinie. Pomiędzy ul. Walecznych a ul. Koryznowej samochód osobowy marki Lexus uderzył w drzewa i latarnię.

Ze wstępnych ustaleń wynika, że mężczyzna kierujący lexusem jechał od strony al. Spółdzielczości Pracy. Tuż za skrzyżowaniem z ul. Walecznych stracił panowanie nad pojazdem, a następnie auto zjechało na pobocze, bokiem uderzyło w drzewo obróciło się, drugą stroną uderzyło w kolejne drzewo i słup latarni. Siła uderzenia była tak duża, że pojazd został rozerwany, zaś części porozrzucane w promieniu kilkudziesięciu metrów.

W wyniku wypadku śmierć na miejscu poniósł kierujący lexusem 26-latek. Na miejscu pracują policjanci którzy pod nadzorem prokuratora ustalają szczegółowe przyczyny oraz okoliczności zdarzenia."

Więcej zdjęć w źródle:
www[.]lublin112[.]pl/sila-uderzenia-rozerwala-lexusa-nie-zyje-mlody-mezczyzna-zdjecia/
Velturek • 2017-10-26, 10:19  Najlepszy komentarz Najlepszy komentarz (49 piw)
I dobrze k***a. Jedną p*zdę mniej. Przynajmniej nikomu innemu krzywdy nie zrobił.
Będzie miał nauczkę do końca życia aby nie zapie**alać po mieście jak po autostradzie :amused:

Chciał posiedzieć u sąsiadki...

GlassEdi • 2017-10-26, 21:05
117
Pewien 22-letni mieszkaniec Boguszowa Gorc pozazdrościł ciepła ogniska domowego swojej sąsiadce i postanowił posiedzieć sobie u niej w mieszkaniu. Nie byłoby w tym nic dziwnego gdyby nie sposób jaki wybrał by dostać się do 33-latki. Mężczyzna wykuł w podłodze swojego mieszkania dziurę i wszedł do środka.

Policjanci przyjechali na miejsce zdarzenia z informacją o włamaniu do mieszkania. Widok jaki zastali, bardzo ich zaskoczył. Dziura w suficie, przez którą sprawca dostał się do pomieszczenia. Zgłaszająca przestępstwo kobieta, stwierdziła jednak, że nic nie zostało skradzione.

Podczas śledztwa szybko ustalono winnego. 22-letniemu sąsiadowi pokrzywdzonej postawiono zarzuty uszkodzenia mienia oraz naruszenia miru domowego. Mężczyzna tłumacząc swoje postępowanie ponownie wszystkich zaskoczył. Włamywacz chciał tylko zaznać prawdziwego zacisza domowego.

Za popełniony czyn Kodeks Karny przewiduje karę pozbawienia wolności do roku czasu.

Źródło

Trzęsawka elektryczna

fantastico • 2017-10-26, 09:10
94
Człowiek po dotknięciu przewodów, w których prąd wykonywał płynięcie dokonuje trzęsienia się na skutek porażenia co uczyniło mu śmierć w ostatecznym rozrachunku ze swoją nieuwagą.

Pojebaństwa ciąg dalszy

Ve...........ek • 2017-10-26, 10:47
93
(jak zwykle tłumaczone luźno a źródło na dole)

Władze UK chcą aby ONZ w swoich traktatach używało terminu "Ciężarni ludzie" zamiast "Ciężarne kobiety"


Władze Wielkiej Brytanii sprzeciwiają się terminowi "ciężarna kobieta" i zachęcają Organizację Narodów Zjednoczonych do używania terminu "ciężarne osoby" zamiast "ciężarne kobiety" w swoich nowych traktatach.

W czym leży problem?
Władze UK twierdzą, że termin "ciężarne kobiety" wyklucza ciężarnych transseksualistów.
(tu już luźno:)
Według wielu praw i traktatów międzynarodowych oraz innych aktów prawnych kobieta ciężarna nie może zostać skazana na karę śmierci więc aby chronić transformersów trzeba to zmienić na "ciężarni ludzie"
Trzeba to zmienić aby nie wykluczać autobotów którzy urodzili dzieci a nie tylko kobiety które urodziły dzieci.

(teraz ZONK programu)
Co na to ludzie?
Niektóre feministki są oburzone sugestią aby zmienić termin "ciężarna kobieta" na "ciężarna osoba".
(hue hue hue)


źródło: http://www.theblaze.com/news/2017/10/23/uk-officials-want-new-un-treaty-to-use-term-pregnant-people-instead-of-pregnant-women/
mygyry • 2017-10-26, 10:52  Najlepszy komentarz Najlepszy komentarz (34 piw)
Czytałem o tym wczoraj i jakoś nie mogłem zaskoczyć, że to na serio :facepalm:

Zbijanie piątek

kisiuuu • 2017-10-26, 19:29
86
W sumie ludzie pracujący w tartaku nie przybijają sobie piątki. Co najwyżej dwójkę lub trojkę.
DzidaZawodnik • 2017-10-26, 19:42  Najlepszy komentarz Najlepszy komentarz (20 piw)
Jeżeli Twoi znajomi się z tego śmiali, to wiedz, że śmiali się z Ciebie.
83
Jedna z mieszkanek powiatu ząbkowickiego pozostawiła swój samochód pod kościołem. Następnie zadzwoniła na policję i zgłosiła...kradzież auta.
Do zdarzenia doszło kilka dni temu w Ząbkowicach Śląskich. - Policjanci otrzymali zgłoszenie, z którego wynikało, że jednej z mieszkanek Ząbkowic Śląskich nieznany sprawca prawdopodobnie ukradł sprzed domu samochód. Mundurowi natychmiast rozpoczęli poszukiwania pojazdu, pytając wcześniej 57-latkę o szczegóły zajścia. Kobieta twierdziła, że dzień wcześniej była w kościele, wróciła do domu i zaparkowała samochód w swoim stałym miejscu - relacjonuje Ilona Golec z ząbkowickiej policji.
Mając to na uwadze policjanci zabezpieczyli kluczyki, którymi, jak podała kobieta, zamknęła osobowego Opla. Sprawdzili dokładnie również wskazane miejsce, z którego auto miało zostać skradzione. Śladów kradzieży jednak nie było.
Policjanci ustalili więc inne miejsca parkingowe w okolicy i po niespełna dwóch godzinach poszukiwań zauważyli opisany pojazd w pobliżu kościoła. - Nawiązali wówczas kontakt z poszkodowaną i poinformowali ją o fakcie odnalezienia pojazdu. Wtedy kobieta przypomniała sobie, że faktycznie dzień wcześniej przyjechała do kościoła, ale do domu wróciła już pieszo. Samochód stał i czekał na właścicielkę w stanie nienaruszonym - dodaje oficer pracowa.
ewangelik • 2017-10-26, 19:35  Najlepszy komentarz Najlepszy komentarz (47 piw)
czarnykun napisał/a:

I co ateusze? Babce auto zaj***li a Jezus Chytrus je odeskortował pod swój dom czekając na właścicielkę.




Jak już to święty Antoni, Jezus się takimi pierdołami nie zajmuje.