Czerwiec 2021
PNWTŚRCZPTSOND
 123456
78910111213
14151617181920
21222324252627
282930    
Lipiec 2021
PNWTŚRCZPTSOND
   1234
567891011
12131415161718
19202122232425
262728293031 
Sierpień 2021
PNWTŚRCZPTSOND
      1
2345678
9101112131415
16171819202122
23242526272829
3031     


Piękno małych miast

HIV-masturbator • Dzisiaj 1:14
43
Małe miasteczko Bolków położone na Dolnym Śląsku około 5 tys mieszkańców sporo pato i pincset plus.

Giną jak muchy...

Halman • Dzisiaj 0:42
22

aż mu nakrycie głowy uleciało...

Na szczęście byli blisko

petru23 • Dzisiaj 3:12
18
i mogli natychmiast zareagować.
Chiny, ciężarówka, jednoślad i wszystko jasne.



Jednego sadola w Pleszewie mniej

zlaskipanskiejbozydarr • Dzisiaj 6:04
8
W niedzielę na terenie ogródków działkowych w Pleszewie (woj. wielkopolskie) odnaleziono ciało 43-letniego mężczyzny. Zarzut zabójstwa ze szczególnym okrucieństwem usłyszała 26-latka, a w sprawie zatrzymano jeszcze dwie inne osoby, w tym 17-latka. Jak ustaliły służby, zamordowany mężczyzna miał wcześniej pobić konkubinę.

- Do zdarzenia doszło na terenie ogrodów działkowych przy ul. Wierzbowej w Pleszewie. Ofiara to 43-letni mieszkaniec gminy Pleszew. Policjanci zatrzymali w tej sprawie dwóch mężczyzn w wieku 17 i 22 lat oraz 26-letnią kobietę. Wszyscy są mieszkańcami Pleszewa - powiedziała w rozmowie z poznańską redakcją "Gazety Wyborczej" st. asp. Monika Kołaska, rzeczniczka prasowy Komendy Powiatowej Policji w Pleszewie.

Jak przekazała później prokuratura, liczne obrażenia, które odkryto na ciele mężczyzny, wskazują na "wysoki poziom agresji w zachowaniu sprawców". - Uderzenia zadawane były zarówno nogami, rękami, jak również przy użyciu ostrego narzędzia i innych przedmiotów, które znajdowały się na tej działce - przekazał prokurator Maciej Meler, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Ostrowie Wielkopolskim.

W poniedziałek po południu Polska Agencja Prasowa poinformowała, że 26-letniej postawiono zarzut zabójstwa ze szczególnym okrucieństwem. Przesłuchano też dwóch pozostałych zatrzymanych. Najmłodszy z nich ma odpowiadać jak dorosły. Wszystkim grozi kara dożywotniego pozbawienia wolności.

Z ustaleń śledczych wynika, że zmarły miał tego samego dnia pobić 40-letnią konkubinę. Kobieta trafiła do szpitala, jednak opuściła go na własne żądanie po kilkunastu minutach.

- Po tym zdarzeniu do domku letniskowego, gdzie przebywał 43-latek, przyjechał 17-letni syn kobiety ze swoimi znajomymi. Z naszych wstępnych ustaleń wynika, że doszło do wymierzenia sprawiedliwości na własną rękę. Mężczyzna został pobity nie tylko pięściami i nogami, ale też przy użyciu kamienia i ostrego narzędzia - powiedział Meler Polskiej Agencji Prasowej.

Naogladal się facio na sadolu instruktarzy o prawidłowym prowadzeniu kobiety, tyle że przyszła reakcja zwrotna, o której na sadolu nie wspomnieli.