18+
Ta strona może zawierać treści nieodpowiednie dla osób niepełnoletnich.
Zapamiętaj mój wybór i zastosuj na pozostałych stronach
Grudzień 2015
PNWTŚRCZPTSOND
 123456
78910111213
14151617181920
21222324252627
28293031   
Styczeń 2016
PNWTŚRCZPTSOND
    123
45678910
11121314151617
18192021222324
25262728293031
Luty 2016
PNWTŚRCZPTSOND
1234567
891011121314
15161718192021
22232425262728
29      


1264
Dziś w pracy złapało mnie ciśnienie w dupie jak sam sk***ysyn. No to wybiegam z tego j***nego biura najszybciej jak się da, nie zamykając nawet drzwi, celem wysrania się. Biegnę jak poj***ny do kibla, chcę chwytać już za klamkę, a tu otwierają się drzwi i wychodzi z niego koleżanka z pokoju obok, czerwona na twarzy, z takim jakby grymasem wstydu. Trzeba jeszcze tylko dodać, że zajebista dupa z niej, pragnie mnie bardzo odkąd się poznaliśmy, ale może jeszcze o tym nie wiedzieć. Nieważne. Do rzeczy. Uśmiecham się do niej, ze zrozumieniem, bo widząc niepewność na jej twarzy domyśliłem się co robiła. Mimo, że się domyślałem, to tego co zobaczyłem po wejściu do sracza się nie spodziewałem. W kiblu na wodzie pływało dorodne gówno w kształcie rogala i sraka o konsystencji cieczy dookoła niego, a w powietrzu smród, który mógłby wywołać fazę u niejednego hardkorowego miłośnika fekalii (tym samym obalam mit, dobre dupeczki też srają). Jak bym wtedy odpalił szluga w kiblu to budynek na bank wyleciałby w powietrze. Sytuacja w mojej dupie była na tyle krytyczna, że jeszcze w biegu spuściłem spodnie i zacząłem uwalniać gówno jeszcze będąc podczas czynności siadania na deskę, więc o spłukiwaniu nie było mowy, bo gdybym chciał to zrobić to zesrałbym się w gacie, a z gównem w spodniach trochę nie wypada przyjmować ludzi w biurze, to zbyt ekstrawaganckie. Tego co stało się następnie sam się nie spodziewałem. Kakson był tak twardy, tak duży i napędzany siłą grawitacji i siłą mojego parcia wyleciał z taką prędkością i mocą, że wpadając do kibla wielka fala wody wymieszanej z rzadką sraką koleżanki klasycznie ochlapała mi jaja i trochę kutangę. To prawie jak bym wyr*chał ją w dupę, co nie ziomy? A ja tylko chciałem zatopić kakaowego U-Boota.
kocyk8000 • 2016-01-05, 15:48  Najlepszy komentarz Najlepszy komentarz (292 piw)
@up
znajdz robote w gimnazjum tam bedziesz mial od ch*ja okazji do wytykania bledow

Wszystko da sie polaczyc!

Avans • 2016-01-05, 16:33
1106
przeprasam za cenzo nie znalazlem bez :D

Szop i wata cukrowa

Rafcio115 • 2016-01-05, 15:55
863
Witam. :)

Szop wcina pyszną watę cukrową. :-)



I weź tu teraz wytłumacz biedakowi co się stało... :cry:
Rafcio115 • 2016-01-05, 17:06  Najlepszy komentarz Najlepszy komentarz (60 piw)
Mordred, chyba "szop i niedowierzanie". :P

Dziadek i Niemcy

Okrupnik • 2016-01-05, 21:19
839
Przybiega wnuczek do dziadka i krzyczy:
- Dziadek, opowiedz historię wojenną!
- Dobra smarku, siadaj i słuchaj. Tak więc... dawno temu, jak była wojna to przyszli do naszej wsi niemcy. Wyprowadzili wszystkich mężczyzn na polankę, a ich dowódca powiedział "Tych z prawej rozstrzelać, a tych z lewej zerżnąć"
- Dziadek, a tobie co zrobili?
...
...
...
- Mnie rozstrzelali...

:banany:

Jak przetransportować koparkę drogą wodną

krzyks • 2016-01-05, 09:18
664
... a raczej jak tego nie robić.

Velture napisał/a:




Komuś chyba zabrakło wyobraźni.... :facepalm:

Na drążku

Dinafem • 2016-01-05, 11:39
368
Każdy wie co się stanie

Oszukać niewidomego

rubin69 • 2016-01-05, 17:27
309

Nawet kalekę próbują oszukać
Bansiarz • 2016-01-05, 17:45  Najlepszy komentarz Najlepszy komentarz (38 piw)
2:40 Blondynka na końcu mówi do niego "see ya" - do zobaczenia :D Taka cicha sadystka haha