18+
Ta strona może zawierać treści nieodpowiednie dla osób niepełnoletnich.
Zapamiętaj mój wybór i zastosuj na pozostałych stronach
Wojna na Ukrainie (tylko materiały z opisem) - ostatnia aktualizacja: Dzisiaj 1:42
Grudzień 2015
PN WT ŚR CZ PT SO ND
1 2 3 4 5 6
7 8 9 10 11 12 13
14 15 16 17 18 19 20
21 22 23 24 25 26 27
28 29 30 31
Styczeń 2016
PN WT ŚR CZ PT SO ND
1 2 3
4 5 6 7 8 9 10
11 12 13 14 15 16 17
18 19 20 21 22 23 24
25 26 27 28 29 30 31
Luty 2016
PN WT ŚR CZ PT SO ND
1 2 3 4 5 6 7
8 9 10 11 12 13 14
15 16 17 18 19 20 21
22 23 24 25 26 27 28
29

Historia z pracy

Adamkad • 2016-01-05, 14:35
Dziś w pracy złapało mnie ciśnienie w dupie jak sam skurwysyn. No to wybiegam z tego jebanego biura najszybciej jak się da, nie zamykając nawet drzwi, celem wysrania się. Biegnę jak pojebany do kibla, chcę chwytać już za klamkę, a tu otwierają się drzwi i wychodzi z niego koleżanka z pokoju obok, czerwona na twarzy, z takim jakby grymasem wstydu. Trzeba jeszcze tylko dodać, że zajebista dupa z niej, pragnie mnie bardzo odkąd się poznaliśmy, ale może jeszcze o tym nie wiedzieć. Nieważne. Do rzeczy. Uśmiecham się do niej, ze zrozumieniem, bo widząc niepewność na jej twarzy domyśliłem się co robiła. Mimo, że się domyślałem, to tego co zobaczyłem po wejściu do sracza się nie spodziewałem. W kiblu na wodzie pływało dorodne gówno w kształcie rogala i sraka o konsystencji cieczy dookoła niego, a w powietrzu smród, który mógłby wywołać fazę u niejednego hardkorowego miłośnika fekalii (tym samym obalam mit, dobre dupeczki też srają). Jak bym wtedy odpalił szluga w kiblu to budynek na bank wyleciałby w powietrze. Sytuacja w mojej dupie była na tyle krytyczna, że jeszcze w biegu spuściłem spodnie i zacząłem uwalniać gówno jeszcze będąc podczas czynności siadania na deskę, więc o spłukiwaniu nie było mowy, bo gdybym chciał to zrobić to zesrałbym się w gacie, a z gównem w spodniach trochę nie wypada przyjmować ludzi w biurze, to zbyt ekstrawaganckie. Tego co stało się następnie sam się nie spodziewałem. Kakson był tak twardy, tak duży i napędzany siłą grawitacji i siłą mojego parcia wyleciał z taką prędkością i mocą, że wpadając do kibla wielka fala wody wymieszanej z rzadką sraką koleżanki klasycznie ochlapała mi jaja i trochę kutangę. To prawie jak bym wyruchał ją w dupę, co nie ziomy? A ja tylko chciałem zatopić kakaowego U-Boota.
kocyk8000 • 2016-01-05, 15:48   Najlepszy komentarz Najlepszy komentarz (293 piw)
@up
znajdz robote w gimnazjum tam bedziesz mial od chuja okazji do wytykania bledow

Wszystko da sie polaczyc!

Avans • 2016-01-05, 16:33
przeprasam za cenzo nie znalazlem bez

Szop i wata cukrowa

Rafcio115 • 2016-01-05, 15:55
Witam.

Szop wcina pyszną watę cukrową.



I weź tu teraz wytłumacz biedakowi co się stało...
Rafcio115 • 2016-01-05, 17:06   Najlepszy komentarz Najlepszy komentarz (60 piw)
Mordred, chyba "szop i niedowierzanie".

Dziadek i Niemcy

Okrupnik • 2016-01-05, 21:19
Przybiega wnuczek do dziadka i krzyczy:
- Dziadek, opowiedz historię wojenną!
- Dobra smarku, siadaj i słuchaj. Tak więc... dawno temu, jak była wojna to przyszli do naszej wsi niemcy. Wyprowadzili wszystkich mężczyzn na polankę, a ich dowódca powiedział "Tych z prawej rozstrzelać, a tych z lewej zerżnąć"
- Dziadek, a tobie co zrobili?
...
...
...
- Mnie rozstrzelali...

Na drążku

Dinafem • 2016-01-05, 11:39
Każdy wie co się stanie

Oszukać niewidomego

rubin69 • 2016-01-05, 17:27

Nawet kalekę próbują oszukać
Bansiarz • 2016-01-05, 17:45   Najlepszy komentarz Najlepszy komentarz (38 piw)
2:40 Blondynka na końcu mówi do niego "see ya" - do zobaczenia Taka cicha sadystka haha