tankowanie

nowynick • 2018-03-13, 09:55
99
przez pracowników


ciężko stwierdzić kto wyszedł na gorszego ch*ja pracownicy czy nagrywający, który słowem się do oszukanego kierowcy nie odezwał

Wyrmwood - Trailer

DWito1 • 2015-01-11, 13:27
286
Trailer świetnie się zapowiadającej australijskiej produkcji o zombie. Czekam z niecierpliwością :D
:snajper2:

bloodwar • 2015-01-11, 13:34  Najlepszy komentarz Najlepszy komentarz (24 piw)
Pewnie jak zwykle trailer 10/10 a film trzy na szynach :(
102
https://www.youtube.com/watch?t=269&v=VQPdv7d8Evs

Nie da się wrzucić jako film, najwyżej niech admin pomoże.

Zamieszki w Katalonii, kolor skóry bandytów oczywiście jest dziełem przypadku.

[ Komentarz dodany przez: LegendarnyZiom: 2015-08-18, 23:41 ]
Jak się nie da jak się da?

~Velture • 2015-08-18, 13:57  Najlepszy komentarz Najlepszy komentarz (72 piw)
Czemu k***a jeszcze nikt nie tupnął nogą na to całe nielegalne bydło i nie rozwiąże tego problemu definitywnie. Wystarczy ich deportować i po problemie. Zobaczy jeden z drugim ,że nie ma wjazdu na nielegalu to im się odechce nawet próbować.
Dostają k***a dach nad głową, łóżko do spania, żarcie do jedzenia i jeszcze zasiłki a i tak zachowują się jakby nic poza lepianką nie widzieli na oczy i demolują wszystko.
Wsadzić na tratwy i odholować na środek morza i zostawić i niech wracają skąd przypełźli.
Już Węgrzy nie wytrzymują i robią drugi chiński mur.

To jest jak szarańcza a europa dalej udaje ,że problemu nie ma bo to k***a zaraz lewackie pojeby z różnych organizacji finansowanych z niejasnych źródeł będą dupami szczekać jakie to zaściankowe bestialstwo i nietolerancja wszędzie w Europie.

w tym roku już blisko 150tyś tego nielegalnego gówna do Europy się wpie**oliło i tylko burdy robią, demolują wszystko, narzucają swoje poglądy oraz styl życia każdemu i ciągną hajs publiczny nic nie robiąc (poza demolowaniem i śmieceniem).

Oczywiście współczuję im ,że są u nich wojny itp. ale do ch*ja pana nie róbmy z Europy drugiej Afryki z krajami 3go świata bo ta chmara co tu przypływa nie zna innego świata niż sracz na podłodze przy legowisku ze słomy w lepiance z gówna.

Rudy kaskader

Pantilion • 2018-12-14, 17:20
237
Poleciał jak trzeba :D brak dźwięku... niestety

Lobo24 • 2018-12-14, 17:23  Najlepszy komentarz Najlepszy komentarz (22 piw)
Bądź realistą. Jest rudy. Żadne "poleciał" tylko wyj***li go z domu.
98
Znalezione jakiś czas temu na wykopie, wygrzebane na kompie. ;-)

Cytat:

Kiedyś bawiłem się z czteroletnim synem kuzyna i nie chciało mi się już jeździć resorakami po podłodze, więc zapytałem, czy nie zna innej zabawy. On na to uśmiechnął się i kazał mi przyrzec, że nie powiem jego rodzicom. Zgodziłem się, więc zaczął mi tłumaczyć o co chodzi.

Powiedział, że do zabawy potrzebujemy mazaków, kartki świeczki i czegoś tam jeszcze. Trochę dziwne akcesoria, spodziewałem się jakiejś ciuciubabki albo chowanego, ale w porządku, gdzieś w szufladzie miał świeczkę i zapałki (w pokoju czterolatka zapałki, nie wnikam), mazaki w piórniku szkolnym, kartkę wyrwaliśmy z zeszytu, miał jeszcze jakieś małe pudełeczko. Zapytałem go co dalej, dziwnie się na mnie spojrzał, kazał zapalić świeczkę i postawić na podłodze, na samym środku pokoju. Usiedliśmy koło niej i młody zaczął coś bazgrać na kartce czarnym mazakiem. Nie widziałem dokładnie, jakieś kreski, wydawało mi się że losowo machał ręką bez większego pomyślunku. Złożył kartkę i powiedział, że teraz najważniejsze. Otworzył to małe pudełko i zobaczyłem, że w środku leży zdechła mysz. Początkowo myślałem, że to pluszak, było dość ciemno, ale wyjął ją i położył tuż przede mną. Bez wątpienia to była prawdziwa mysz. Nie wiedziałem za bardzo jak zareagować, wtedy on rozłożył obok kartkę i zobaczyłem wyraźnie, że to, co wcześniej bazgrał, to był pentagram.

"Teraz musimy nakłuć igłą palec i kapnąć kroplę krwi na środek tego wzorku, a później położyć na nim mysz."

Ześwirowałem kompletnie, skąd mu takie rzeczy przyszły do głowy? Pytam go "Młody, co to za zabawa? Skąd ją znasz?"

A on mówi, że to ofiara dla Azazela, i że jak się bardzo nudzi albo nie może zasnąć, to przychodzi Azazel i mu mówi różne rzeczy. I on mu to pokazał. Kiedy o tym opowiadał nienaturalnie mocno błyszczały mu oczy i jakby zmienił się jego głos. Już kompletnie wystraszony chciałem wstać i powiedzieć o wszystkim kuzynowi, ale mały złapał mnie za rękę z wyjątkową siłą i wpatrując się we mnie wycedził przez zęby "Musimy dokończyć ofiarę, obiecałeś!"

Spanikowałem i spróbowałem go odepchnąć, ale on stawiał opór jak dorosły mężczyzna, więc chwyciłem krzesło stojące obok, zamachnąłem się z całej siły i trzasnąłem to prosto w głowę. On nawet nie drgnął, tylko roześmiał się tym okropnym, dziecięcym głosikiem i powiedział "Nie doceniasz mojej mocy".

Wtedy wyciągnął rękę przed siebie, a ja poczułem, jak moje gardło się zaciska i kolana uginają, oczy zaczęły łzawić, trwało to może kilka sekund, ale myślałem że stracę przytomność. W końcu młody jakby trochę otrzeźwiał, pozwolił mi spaść na ziemię i zaczął nerwowo rozglądać się dookoła, ale tylko przez moment. Dosłownie widziałem, jak jakaś siła przejmuje nad nim kontrolę.

Zdjął ze ściany miecz samurajski i ruszył na mnie, na szczęście tuż obok mnie był drugi egzemplarz. W ostatniej chwili uniknąłem ciosu i rozciąłem jego prawą rękę na wysokości barku. Ryknął z bólu, ale rana momentalnie się zasklepiła. Rozwścieczony zaatakował z podwójną determinacją, niesamowicie zręcznie władał mieczem, z trudem się broniłem, ale udawało mi się parować ciosy, części z nich unikać skacząc z boku na bok, chowając się pod biurkiem, wskakując na żyrandol.

W pewnym momencie zauważyłem, że na przeciwległej ścianie wisi karabin maszynowy AK-47. W pełnym sprincie rzuciłem się po niego nie zauważając, że gówniarz zastawił na mnie pułapkę w postaci materiałów wybuchowych wyposażonych w jakiś czujnik ruchu. Siła eksplozji oderwała mi rękę i szczerze myślałem, że już po mnie. Ale byłem silniejszy, niż ktokolwiek mógłby się spodziewać po osiemdziesięcioletnim człowieku. Utrata ręki oczywiście była przeszkodą, ale na szczęście do obsługi AK wystarczą dwie, więc nadal miałem nawet jedną za dużo.

Chwyciłem broń i nieprzerwaną serią wpakowałem gnojkowi cały magazynek prosto między oczy. Chciałbym, żeby historia w tym momencie się zakończyła. Niestety, mały był zbyt cwany, żeby dać się pokonać byle kulkami kaliber 7,62 rozpędzonymi do dwóch i pół tysięcy kilometrów na godzinę. Na prędko skonstruował głowicę nuklearną i wybuch odebrał nam obojgu przytomność.

Obudziłem się już w szpitalu, wszyscy mówili o jakimś zamachu terrorystycznym, nic się nie odzywałem, bo kto by mi uwierzył. A najlepsze jest to, że młody nawet nie uczył się żadnej sztuki walki. I nie wiem jak nauczył się rysować pentagram, w końcu był sparaliżowany od urodzenia.

bulla • 2014-11-27, 17:24  Najlepszy komentarz Najlepszy komentarz (31 piw)
ja pie**ole co za gowno. mam nadzieje ze nikt wiecej nie zmarnuje swojego czasu na czytanie tego. wyjebac to z tej strony jak najszybciej!

Smutny widok dla większości sadoli

j00r • 2019-02-14, 16:28
71
ludzie co sie z wami dzieje, czemu tego nikt nie ratuje?!


Recydywista • 2019-02-14, 16:49  Najlepszy komentarz Najlepszy komentarz (31 piw)
nikt nie ratuje bo mysla ze to Warka

W rolach głównych: ROSJA

QwerTaj • 2012-12-30, 23:47
151
I gdzie tak gnasz?