Co wkurwia Sadystów?

maciejpiet • 2009-07-17, 22:09
no dobra panowie i panie... bylo o tym czego sluchamy, czytamy, ogladamy. teraz porozmaiwajmy o tym na co sie wk***iamy. im więcej jadu tym lepiej.

mnie wk***iaja na ten przyklad... glupki! jezeli widze idiote, ktory cale dnie siedzi i przepie**ala pieniadze rodzicow na wodke, dragi i k***y rownoczesnie niczym innym sie nie interesujac to krew mnie zalewa. to moje subiektywne zdanie, bo do wszystkiego co mam musialem sam dochodzic.
jeszcze jedna wk***iajaca sprawa sa ludzie "srajacy wyzej jak dupe maja". chodzi mi o typkow co "sa najlepsi, najmadrzejsi, najdoskonalsi" i wszystkim innym kaza wypie**alac.

poza tym nie lubie jeszcze telewizji, wladcow sruch, led zeppelin, guns'n'roses i the doors

Pan_Rewolwerowiec

2018-12-31, 16:37
@up
Dokładnie, co to za kufel bez piany się pytam!? j***ć to!

fishek101

2019-04-02, 13:47
maciejpiet napisał/a:

no dobra panowie i panie... bylo o tym czego sluchamy, czytamy, ogladamy. teraz porozmaiwajmy o tym na co sie wk***iamy. im więcej jadu tym lepiej.
mnie wk***iaja na ten przyklad... glupki! jezeli widze idiote, ktory cale dnie siedzi i przepie**ala pieniadze rodzicow na wodke, dragi i k***y rownoczesnie niczym innym sie nie interesujac to krew mnie zalewa. to moje subiektywne zdanie, bo do wszystkiego co mam musialem sam dochodzic.
jeszcze jedna wk***iajaca sprawa sa ludzie "srajacy wyzej jak dupe maja". chodzi mi o typkow co "sa najlepsi, najmadrzejsi, najdoskonalsi" i wszystkim innym kaza wypie**alac.
poza tym nie lubie jeszcze telewizji, wladcow sruch, led zeppelin, guns'n'roses i the doors



W skrócie obierki ludzkośći

Emma337

2019-06-12, 18:41
Mnie wk***ia jazda polskimi drogami ekspresowymi, Na co dzień mieszkam w Norwegii i tu serio jest święty spokój i kulturka na drodze. Człowiek nie boi się że skończy w trumnie. W Niemczech też przyzwoicie się jedzie, ale nie k***a wjeźdzam do kraju cebuli i za każdym j***nym razem trafia się imbecyl nieuk co siada na zderzaku przy 140-150 km/h. Sory za ten wysryw ale ten kraj to trzeba reformować do bólu. Dobrze że wyj***łam z polszy już lata temu.

isitsaturday

2019-07-01, 20:38
@up: W Polsce na limit prędkości na drodze ekspresowej jednojezdniowej wynosi 100 km/h, a na dwujezdniowej 120 km/h. Nawet na autostradzie nie można jeździć 150, więc jak chcesz kogoś reformować, to zacznij od siebie.
Przyganiał kocioł garnkowi.

PetruseK

2019-08-13, 22:33
Mnie wk***iają niepełnosprawni

~PowerBoBass

2019-08-15, 17:44
isitsaturday napisał/a:

@up: W Polsce na limit prędkości na drodze ekspresowej jednojezdniowej wynosi 100 km/h, a na dwujezdniowej 120 km/h. Nawet na autostradzie nie można jeździć 150, więc jak chcesz kogoś reformować, to zacznij od siebie.
Przyganiał kocioł garnkowi.



Wk***iają mnie uliczni szeryfowie którzy czują się w obowiązku nadawać tempo na drogach, nieważne, czy jadą 140, 120 czy 80km/h. Masz prawy pas to zjeżdżaj mówiąc delikatnie, inaczej wyprzedzę Cię z prawej i pojadę dalej, Twoje bóle w tylnej części miednicy nie interesują mnie, powodujesz większe zagrożenie tamując ruch niż ja jadąc za szybko.

~chili-chili

2019-08-21, 19:29
Mnie wk***iają patolgie, pinset plus i toksyczni ludzie, jak oni mają zły humor to ty też musisz mieć... Lata mi to koło luja jak masz problem ze soba to bierz line i wyloguj sie, a ja ide sie bawić dalej. :aniol:



:karabin: :krejzi:

~sanctusdiavolos

Wczoraj 16:16
Robienie ludzi w ch*ja przez gównosklepy typu Biedronka, przez notoryczne naklejanie niewłaściwych (zaniżonych) cen na półki. Powinny być napie**alane za coś takiego kilkudziesięciotysięczne grzywny, może by się k***om odechciało lecieć w pana.

~PowerBoBass

Wczoraj 17:06
sanctusdiavolos napisał/a:

Robienie ludzi w ch*ja przez gównosklepy typu Biedronka, przez notoryczne naklejanie niewłaściwych (zaniżonych) cen na półki. Powinny być napie**alane za coś takiego kilkudziesięciotysięczne grzywny, może by się k***om odechciało lecieć w pana.



Kiedyś prawie wyłącznie robiłem zakupy w Biedronce i nigdy coś takiego się nie wydarzyło, raz tylko ale mieli w niedzielę wieczorem wystawiony już towar na promocję, która się zaczynała od poniedziałku, a ja po chamsku se wyrwałem towar z zafoliowanej palety (januszostwo elo). Morał - zmień sklep albo walcz w tym, rób foto ceny każdego branego produktu, przegląd paragonu jeszcze przy kasie i jazda. Uprzykrzysz tym życie pracownikom na tyle, że się zaczną do tego przykładać. To raczej nie wina polityki sklepu tylko gapiostwa/lenistwa pracowników.

~sanctusdiavolos

Wczoraj 17:14
Cytat:

Morał - zmień sklep albo walcz w tym, rób foto ceny każdego branego produktu, przegląd paragonu jeszcze przy kasie i jazda.



Tak robię, ale bardziej męczę się ja i ludzie czekający w kolejce za mną, niż oni. ;-) Nie mówiąc już o tym, że nie lubię uprzykrzać życia ludziom, którzy i tak mają gównianą robotę. "Ja za to nie odpowiadam, mogę zgłosić do kierownika" i ciach bajera. A w biedrze rzadko robię zakupy, ale ilekroć już tam trafię, to jakieś jaja. To samo w lewiatanie. Miałem nawet gdzieś zdjęcia jak przeliczali "cenę za kilogram", pewnie wiedząc że nikomu nie będzie chciało się sprawdzić czy tak jest faktycznie.
Pytanie tylko co z takim zdjęciem zrobić? Jakby to było zdjęcie gówna na produkcie, to do sanepidu, a na coś takiego to pewnie każdy machnie ręką. ;-)

~PowerBoBass

Wczoraj 20:02
sanctusdiavolos, miałem kiedyś problem z jedną z kasjerek w Biedronce. Napisałem ładny, składny mail do biura Biedronki posilając się konkretnymi argumentami, paroma zdjęciami itp. Odpisali, że zweryfikują sprawę. Kasjerka w ciągu kilku tygodni bezpowrotnie zniknęła ze sklepu. Przypadek? Może. Jednakże wk***ia mnie chamstwo i prostactwo w każdym aspekcie - jeśli ta praca jest ch*jowa to zapraszam do innej, a jeśli ktoś już się podejmuje, to niech wypełnia swoje obowiązki. Czy to jest porządek na sklepie, czy zachowanie, czy wreszcie ceny na półkach.

PS wk***ia mnie latanie na siku po browarze.
X