Maj 2019
PNWTŚRCZPTSOND
  12345
6789101112
13141516171819
20212223242526
2728293031  
Czerwiec 2019
PNWTŚRCZPTSOND
     12
3456789
10111213141516
17181920212223
24252627282930
Lipiec 2019
PNWTŚRCZPTSOND
1234567
891011121314
15161718192021
22232425262728
293031    


Lata lecą

Beny • 2019-06-27, 21:03
816
A pewne rzeczy się nie zmieniają

vifon125 • 2019-06-27, 21:14  Najlepszy komentarz Najlepszy komentarz (39 piw)
co tam robi merkelowa?

praca marzeń

nowynick • 2019-06-27, 09:09
801
Roztapiający się operator żurawia pozdrawia pracodawcę


MalcolmX • 2019-06-27, 10:16  Najlepszy komentarz Najlepszy komentarz (247 piw)
No i kakało się wylało. Po komentarzach widać, że większość „sadoli” to p*zdeusze, którzy jeszcze nie zrozumieli słowa „odpowiedzialność”. Prawdopodobnie internetowi napinacze, którzy najwyżej zaszli do koordynatora w call center w Mordorze i cały ich cel w życiu to nowy Samsung Galaxy. Głębia przemyśleń w stylu „to se zmień pracę” jest godna wąsatego ćwierćkretyna, Bronisława Komorowskiego. Facet z filmu wie kim jest, jakie ma kwalifikacje i gdzie jest jego miejsce w życiu, na ziemi, w świecie. Wie, że wyżej ch*ja nie podskoczy. Był, jest i będzie dźwigowym a w domu, na ciężko zarabiane przez Niego pieniądze, czeka rodzina. To jest właśnie Facet przez duże „F”. Normalny, ciężko pracujący, odpowiedzialny człowiek.

Większość tutejszych twardzieli robi sobie z Niego heheszki a w realu nie potrafiłoby Mu spojrzeć w oczy i powiedzieć swoich głębokich przemyśleń na temat Jego pracy lub tatuaży.

BTW
Różnie w życiu bywa. Ja po „dyrektorowaniu” w spółce skarbu państwa (tfu! j***ni złodzieje) też, po różnych zakrętach losu j***łem na budowie. „Grzeczniutko” stawiałem się z kanapkami z mielonką o 6:00 na budowie, żeby machać łopatą, albo napie**alać HILTI w betonowej studni przy +40C. Taka robota uczy pokory i co najważniejsze, masz okazję spotkać prawdziwych, szczerych ludzi, jak ten na filmie. Jak masz z kimś kosę to nie będzie ci obrabiał dupy na korytarzach, tylko ci powie „ty ch*ju” i przytrzaśnie paluchy prefabrykatem krawężnika. Wszystko jasne i klarowne.

Profesjonalista.

_Yarko_ • 2019-06-27, 19:40
712

Co fachowiec, to fachowiec.

Dobre huśtanie

Sunday • 2019-06-27, 14:43
569
Jeszcze lepsze hamowanie :szczerbaty:
golind • 2019-06-27, 15:21  Najlepszy komentarz Najlepszy komentarz (46 piw)
O ja pie**ole, ale mordą przyk***iła!
Chciałbym zobaczyć stan twarzy po.

Lece bo chce

Angel • 2019-06-27, 19:14
484
Lecę, bo życie jest złe.

tazmandu • 2019-06-27, 19:24  Najlepszy komentarz Najlepszy komentarz (72 piw)
Kamerzysta zasługuje na Oscara.

Przystanek Woodstock

szpon2 • 2019-06-27, 12:27
479
Zeszłoroczny wyjazd na Przystanek Woodstock to był ogromny błąd. Syf, smród, na glebie leży jakiś nieprzytomny gość, cały obrzygany, spodnie mokre bo się zeszczał. Trzeba uważać żeby nie wdepnąć w jakąś strzykawkę, bo wala się tego co nie miara.

Jakiś gość w dredach pije wodę z kałuży bo chyba odwodniły go piguły. W przeciągu 1 godziny podeszło do mnie pięciu różnych dilerów i pytali się czy chcę może kupić [substancja którą akurat mieli]. Jakaś laska w koszulce z Che Guevarą z nieogolonymi nogami i zarośniętymi pachami podniosła spódniczkę pokazując włochatą cipę mówiąc "to może być twoje za 20 złotych".

Wszędzie walały się odchody. Ludzie bez kozery walili na hejnał jabole z butelek. Obok jakiś typek posuwał na trawniku leżącą tam kompletnie gołą grubą lochę, taką ważącą luźno ponad 100 kilo. Oboje wydawali z siebie dźwięki jak zwierzęta. Po chwili typek skończył i zmienił go kolega, który do tej pory się tylko przyglądał. Głośniki bombardowały uszy jakimś niezrozumiałym bełkotem przeplatanym piszczącymi dźwiękami. Mało co nie przewróciłem się o faceta, który zwyczajnie pomiędzy ludźmi kucnął, ściągnął pory i zaczął srać. Smród zmieszanego potu, moczu i fekaliów był nie do zniesienia.

A to był dopiero dworzec we Wrocławiu.
crossdressphyxia • 2019-06-27, 13:41  Najlepszy komentarz Najlepszy komentarz (131 piw)
Kiedyś na Woodstocku poznałem bardzo sympatyczną parę gejów i ich 5-cio letniego synka. Mieli cudowne poczucie humoru, spali razem w namiocie obok mojego. Pewnego razu chcieli się r*chać i poprosili żebym zabrał Pawełka na spacer - poszliśmy na koncert Behemota, niestety stałem przy barierkach z małym na barkach i dostałem potężną dawkę gazu musztardowego. Broniłbym się, ale po tabletkach z marihuaną miałem zwiotczałe mięśnie. Jak się obudziłem to mały dogorywał na scenie, przybity do krzyża. Nie wiedziałem jak powiedzieć chłopakom więc pobiegłem do Jurka Owsiaka, zapłakany, spanikowany. Od Jurka bił spokój i charyzma, kazał wolontariuszom wstrzyknąć mi heroinę i obiecał, że zajmie się tematem. I zrobił to - załatwił fajnego, ładnego chłopaka z jednego ze szpitali które dotował (rodzicom powiedzieli że zmarł), pięknie umalował i ubrał w śliczną sukienkę a wolontariusze na lektyce zanieśli go jako dar dla moich przyjaciół z namiotu obok. Byli zachwyceni, jeszcze tego samego wieczora taplaliśmy się wszyscy nago w błocie i tradycyjnie pluliśmy na godło i portret Papieża. Wpadł nawet sam Nergal który w ramach przeprosin podarował całe wiadro krokodyla - towaru było tak dużo, że wszystkich częstowaliśmy a i tak wróciłem do domu z dwoma dużymi słoikami

Kolega.

de_sade • 2019-06-27, 17:51
445
Kolega koledze kolegą.

Owlman • 2019-06-27, 19:39  Najlepszy komentarz Najlepszy komentarz (20 piw)
Stawiam, że to starszy brat.

Gorąca pobudka

Angel • 2019-06-27, 19:34
401
Wstawaj kochanie

~Angel • 2019-06-27, 20:21  Najlepszy komentarz Najlepszy komentarz (37 piw)
youzeck1984 napisał/a:

Sprytnie jej dupe ogolił. Nie ma chyba nic gorszego niż ładnie ogolona broszka i sterczące z dupy kilkucentymetrowe włosy



i do tego winogrona wiszące :krejzi:

Dzieciaki gotują

Sunday • 2019-06-27, 15:28
366

Kiedy zdała sobie sprawę, że zj***ła :ubawdolez:
jasypan • 2019-06-27, 15:39  Najlepszy komentarz Najlepszy komentarz (25 piw)
A w tle słychać śmiech j***nej małpy...