topic

praca marzeń

nowynick • 2019-06-27, 09:09
Roztapiający się operator żurawia pozdrawia pracodawcę



mateusos

2019-06-27, 09:12
Kogos chyba popie**olilo :shock:

Jutub

2019-06-27, 09:16
Jakby nie wydał 1000zł na ch*jowe tatuaże to sam by sobie mógł tam klime wsadzić.

Sadic

2019-06-27, 09:23
Z jednej strony jest kodeks pracy który nie pozwala na pracę w takich warunkach. Ale z drugiej strony jak się nie podoba to się zwolnij.

klaser11

2019-06-27, 09:29
Sadic napisał/a:

Z jednej strony jest kodeks pracy nie pozwala na pracę w takich warunkach, ale z drugiej strony jak się nie podoba to się zwolnij.



Podejście masz w ch*j Januszowe. Ktoś to musi robić, a godziwe warunki pracy należą się każdemu!

PieronJasnySzlag

2019-06-27, 09:31
Kiedyś pracowałem na metalowej hali przy maszynach gdzie latem było 42stopnie C. Najgorzej że trzeba było mieć pełny strój roboczy (stalkapy za kostke, grube ogrodniczki, rękawy...) i pot z jajec kapał mi do butów. Ciężka robota ale uczyła pokory.
Dlatego zimna krata dla tego kolesia że nie jest p*zdeuszem w stylu "szefie tam jest ciepło, ja tam nie wejde" tylko zaciska zęby i zapie**ala. No i że niepomyślał tylko o sobie ale też pozdrowił innych ciężko pracujących (w tym kiedyś mnie)!!

Sadic

2019-06-27, 09:32
foka79 napisał/a:

Podejście masz w ch*j Januszowe. Ktoś to musi robić, a godziwe warunki pracy należą się każdemu!



Nie. Po prostu nie umiesz czytać ze zrozumieniem.

gralix95

2019-06-27, 09:36
Każdy może zmienić pracę jeżeli mu aktualna się nie podoba. To, że się ktoś godzi na pracę przez dłuższy czas w takich czy innych warunkach to już jest sprawa indywidualna

McQurwa

2019-06-27, 09:38
Ostatnie słowa są dobitne i skierowane do pani Bieńkowskiej
„za 6 tys. zł to pracuje złodziej albo idiota”

kap0

2019-06-27, 09:40
Temperatury, hałas i warunki pogodowe (§11)

Od 2019 r. niedopuszczalne jest obsługiwanie żurawia, jeżeli temperatura w kabinie żurawia jest niższa niż 18 C albo wyższa niż 28 C. Obsługa żurawia jest również niemożliwa jeżeli poziom hałasu w kabinie przekracza 80 decybeli.

Jeżeli chodzi o wiatr i warunki pogodowe, to zabronione jest:
- obsługiwanie żurawia w warunkach atmosferycznych ograniczających widoczność;
- obsługiwanie żurawia o zmroku i w nocy jeżeli nie zostało zapewnione odpowiednie oświetlenie;
- obsługiwanie żurawia w czasie wyładowań atmosferycznych (burz z piorunami);
- transportowanie ładunków wielowymiarowych jeżeli prędkość wiatru przekracza w porywach 10 metrów / sekundę;
- transportowanie ładunków innych niż wielkowymiarowe, jeżeli prędkość wiatru przekracza w porywach 15 metrów / sekundę.

UWAGA! Jest możliwe obsługiwanie żurawia, gdy wiatr jest większy niż 10 / 15 metrów na sekundę, ale tylko w sytuacji, gdy producent w instrukcji obsługi maszyny wskaże wyraźnie, że jest możliwe obsługiwanie żurawia przy większych prędkościach wiatru.



Jednym slowiem pie**olenie o szopenie :)

Użytkownik420

2019-06-27, 09:42
Spiderowski napisał/a:

Kiedyś pracowałem na metalowej hali przy maszynach gdzie latem było 42stopnie C. Najgorzej że trzeba było mieć pełny strój roboczy (stalkapy za kostke, grube ogrodniczki, rękawy...) i pot z jajec kapał mi do butów. Ciężka robota ale uczyła pokory.
Dlatego zimna krata dla tego kolesia że nie jest p*zdeuszem w stylu "szefie tam jest ciepło, ja tam nie wejde" tylko zaciska zęby i zapie**ala. No i że niepomyślał tylko o sobie ale też pozdrowił innych ciężko pracujących (w tym kiedyś mnie)!!



2019 rok i zapie**alać na udar za 5k? To wybaczcie trzeba byc debilem! Albo zeby nie kupic na raty klimatyzatora? Każdy sie skarży a wystarczy robote zmienić.
Nikt mi nie wmówi, ze się nie da

MalcolmX

2019-06-27, 10:16
No i kakało się wylało. Po komentarzach widać, że większość „sadoli” to p*zdeusze, którzy jeszcze nie zrozumieli słowa „odpowiedzialność”. Prawdopodobnie internetowi napinacze, którzy najwyżej zaszli do koordynatora w call center w Mordorze i cały ich cel w życiu to nowy Samsung Galaxy. Głębia przemyśleń w stylu „to se zmień pracę” jest godna wąsatego ćwierćkretyna, Bronisława Komorowskiego. Facet z filmu wie kim jest, jakie ma kwalifikacje i gdzie jest jego miejsce w życiu, na ziemi, w świecie. Wie, że wyżej ch*ja nie podskoczy. Był, jest i będzie dźwigowym a w domu, na ciężko zarabiane przez Niego pieniądze, czeka rodzina. To jest właśnie Facet przez duże „F”. Normalny, ciężko pracujący, odpowiedzialny człowiek.

Większość tutejszych twardzieli robi sobie z Niego heheszki a w realu nie potrafiłoby Mu spojrzeć w oczy i powiedzieć swoich głębokich przemyśleń na temat Jego pracy lub tatuaży.

BTW
Różnie w życiu bywa. Ja po „dyrektorowaniu” w spółce skarbu państwa (tfu! j***ni złodzieje) też, po różnych zakrętach losu j***łem na budowie. „Grzeczniutko” stawiałem się z kanapkami z mielonką o 6:00 na budowie, żeby machać łopatą, albo napie**alać HILTI w betonowej studni przy +40C. Taka robota uczy pokory i co najważniejsze, masz okazję spotkać prawdziwych, szczerych ludzi, jak ten na filmie. Jak masz z kimś kosę to nie będzie ci obrabiał dupy na korytarzach, tylko ci powie „ty ch*ju” i przytrzaśnie paluchy prefabrykatem krawężnika. Wszystko jasne i klarowne.

mateusos

2019-06-27, 10:25
Up. Ale o tym Interia nie napisze.

black_fucker

2019-06-27, 10:35
@MalcolmX: piwko chlopie za ten post.

Krak

2019-06-27, 10:38
Polecam przewietrzanie kabiny i wiatraczek