18+
Ta strona może zawierać treści nieodpowiednie dla osób niepełnoletnich.
Zapamiętaj mój wybór i zastosuj na pozostałych stronach
Kwiecień 2015
PNWTŚRCZPTSOND
  12345
6789101112
13141516171819
20212223242526
27282930   
Maj 2015
PNWTŚRCZPTSOND
    123
45678910
11121314151617
18192021222324
25262728293031
Czerwiec 2015
PNWTŚRCZPTSOND
1234567
891011121314
15161718192021
22232425262728
2930     


Luna złapała "gołąbka"

GTNofficial • 2015-05-15, 00:11
1396
Zaskakujące jak duża radość może przynieść zdobycie zwykłego gołębia :-)

Nutzz • 2015-05-15, 01:22  Najlepszy komentarz Najlepszy komentarz (91 piw)
Bo to jest lis udomowiony przez sowietów/rosjan na zasadzie selektywnej hodowli. Zaczęło się od eksperymentu, skończyło się na biznesie. Merdają ogonami jak psy, przywiązują się jak psy i niczym w zasadzie się od nich w hodowli nie różnią. A i zapomnijcie o zakupie. Koszt takiego futrzaka to 7000 dolarów.

http://en.wikipedia.org/wiki/Domesticated_silver_fox

Koparka

sfrmaster • 2015-05-15, 22:41
1231
Żeby zrobić przyjemność i zająć czymś dziecko, wcale nie trzeba wydawać półtorej klocka na plejstejszyn:

javal • 2015-05-15, 22:50  Najlepszy komentarz Najlepszy komentarz (45 piw)
Można też takie kupić ale piwo za domową konstrukcję. Zawsze mnie rozpie**ala kupowanie małym dzieciom drogich zabawek...a potem jak u mojej siostry największa frajda to miotła, kij i inne rzeczy które w domu już były albo leżą na dworze.

Katowicki street mobilny

jw_amigowiec • 2015-05-15, 02:59
506
Wariacje znajomych na ulicy, muzycznie i wesoło!

Bawiąc się w ten sposób - imprezując - spontanicznie zarobili na solidną imprezę "after", jak to jeden z nich określił - perpetum mobile :D . Może w komentarzach wrzucę więcej (nie udostępniali jeszcze), w tym Dardue - Sandstorm (piekarnik vs puzon).


WIEWIORa • 2015-05-15, 03:47  Najlepszy komentarz Najlepszy komentarz (60 piw)
Nie urodziłem się by być normalnym tylko szczęśliwym :amused: fajny spontan.
488
Kto oglądał ''Świat według ludwiczka'', to wie, jaki ubaw był z tej znakomitej postaci. Posłuchajcie jednych z lepszych tekstów Andiego Andersona.

DomPas • 2015-05-16, 02:35  Najlepszy komentarz Najlepszy komentarz (195 piw)
PANxxxBDSM napisał/a:

Zmarnowałem 10 minut życia, bo z każdą minutą liczyłem, że nastąpi coś fajnego :( Większego gówna ze świecą szukać na Sadistiku :(



wypie**alaj

Anna i jej maskotki

BongMan • 2015-05-15, 13:16
372
Anna była córką miliardera i nigdy jej niczego nie brakowało. Jednak jak to w życiu bywa, los nie dla wszystkich jest łaskawy - Anna była lekko upośledzona. Ojciec, by uszczęśliwić ukochaną córkę, robił dla niej wszystko. Między innymi zbudował jej pałac, w którym mieszkała. Anna od dziecka zbierała maskotki, pluszaki. Miała ich mnóstwo. Wszystkie cztery ściany w pokoju zajmowały półki, a na nich stały całe rzędy pluszaków. Anna każdemu z nich nadała imię, z każdym rozmawiała i każdy miał w jej wyobrażeniu własną osobowość. Pewnego dnia stała się rzecz równie dziwna, co straszna - wszystkie półki, w całym pokoju, jednocześnie wzięły i jebły, a wraz z nimi wszystkie misie. A jako że pokój był przerobioną salą balową o wymiarach 20m x 15m, wysokości 8m i na każdej ścianie było po 20 rzędów półek, można sobie wyobrazić co się działo. Pluszaki zasypały podłogę na wysokość półtora metra. Anna dosłownie oszalała. Zaczęła podnosić każdego pluszaka po kolei, przytulać, przepraszać i obiecywać, że nigdy się to nie powtórzy. Trwało to ponad tydzień zanim przeprosiła i uspokoiła każdego z nich. Następnie, nie tracąc czasu, rozpoczęła inspekcję półek w celu ustalenia, dlaczego się zawaliły. Mimo upośledzenia nie była wcale nie głupia i przyczyna wypadku szybko stała jasna:
- Co za debil wiesza półki na gwoździach?! - ryk niósł się po całym pałacu, od piwnicy aż po dach. Gdy tylko Anna jako-tako się uspokoiła, udała się do Lerła Merlę. Po krótkim czasie wracała już z wiertarką, wkrętarką, odpowiednimi hakami i zestawem kołków rozporowych. Po wejściu do pokoju i rozłożeniu sprzętu, olśniło ją. Jak zawiesi górne półki? Nie ma przecież drabiny. Udała się zatem jeszcze raz do LM. Niestety na miejscu okazało się, że nie mają odpowiednio długich drabin, co zmusiło ją do jazdy na drugi koniec miasta, do Castoramy. Tam, na szczęście, drabina była. Teraz Anna mogła rozpocząć pracę. Zaczęła od półek na górze - jedna ściana, druga, trzecia, czwarta. Potem niżej i znowu - jedna ściana, druga, trzecia, czwarta. Po dwóch tygodniach niezwykle monotonnej pracy wszystkie półki były gotowe. Prezentowały się dobrze, wyglądały na solidne i stabilne. Anna zaczęła ustawiać swoje pluszaki na półkach, z każdym chwilę rozmawiając:
- I jak, podoba ci się nowe miejsce?
Pluszaki oczywiście nie odpowiadały. Albo - inaczej - odpowiadały, ale tylko w głowie Anny. Gdy wszystkie zajęły swoje miejsca, Anna uśmiechnęła się. Jednak jej radość nie trwała długo, gdyż niemal natychmiast wszystkie półki zawaliły się z głośnym jebułubudu, a kołki powyrywały ze ścian fragmenty tynku. Anna patrzyła z niedowierzaniem. "Dlaczego?" - myślała. "A może moje misie są za ciężkie?" - po czym zaczęła się zastanawiać... Tak, muszą być za ciężkie na te kołki. Musiałaby wiedzieć ile ważą, wtedy mogłaby kupić odpowiednie kołki i zamontować półki tak, żeby się nie zawaliły. Zaczęła energicznie łapać pluszaki i wyrzucać przez okno. Wpadła w trans. Nim spostrzegła pokój był pusty, a na zewnątrz urosła góra maskotek sięgająca niemal pierwszego piętra. Anna wyskoczyła przez okno i wylądowała na swoich podopiecznych. Sturlała się na dół i zaczęła się zastanawiać jak tu je przetransportować. Przyczepa odpada, bo za mała. Ciężarówka z kolei za duża. Nagle wpadła na pomysł. Wyjęła telefon, zadzwoniła do ojca i nie minęła godzina, jak na podjeździe stała wywrotka z kluczykami w stacyjce. Anna zaczęła ładować pluszaki na wywrotkę. Najpierw rękami, potem szuflą do śniegu, by było szybciej. Gdy skończyła, wsiadła do kabiny, włączyła silnik i ruszyła. Cel: Wysypisko gruzu za miastem, tam mają takie duże wagi. Po dotarciu na miejsce wjechała na platformę wagową, wysiadła i mówi do pracownika:
spoiler
manos • 2015-05-15, 14:18  Najlepszy komentarz Najlepszy komentarz (99 piw)
Ty chory sk***ysynie ....

Koń się zwalił

Sudecki • 2015-05-15, 00:56
315
Zajebiste nagranie z akcji ratunkowej.

Koń wpadł do kanału samochodowego i nie był w stanie wydostać się o własnych siłach. Właściciel wezwał na pomoc strażaków i weterynarza.
Przyjemny klimat, wzajemna pomoc, wszyscy się znają.
Warto obejrzeć całe.




Nie znalazłem, zaj***łem z Joe, ale chyba nie wszyscy tam wchodzą.
kaktus83 • 2015-05-15, 10:59  Najlepszy komentarz Najlepszy komentarz (50 piw)
Za postawienie do pionu zwalonego konia zawsze piwo

Trap

Szywski_Snb • 2015-05-15, 19:39
300
If somebody tells you to spell 'part' backwards, it's a trap.




Spodobało mi się. Jak wam nie to wywalić.

Pomagajmy

mi...........80 • 2015-05-15, 07:24
260
Zawsze chciałem pomagać bezdomnym.


Niestety nie wiem gdzie mieszkają...

Janusz

Piotrek606 • 2015-05-15, 13:12
230
rzuca zaklęcia
muszek25 • 2015-05-15, 23:00  Najlepszy komentarz Najlepszy komentarz (25 piw)
ooo lewaki ,,sie burzo"

Kozak w czołgu

VanSheng • 2015-05-15, 18:03
213
Jak w temacie. Koleś w czarnym czołgu ciśnie na górkę z piasku.

shap • 2015-05-15, 18:06  Najlepszy komentarz Najlepszy komentarz (45 piw)
czołgu, czarnym? chyba pomyliłeś filmy kolego