Homopropaganda w szkole

poligon6 • 2019-03-05, 09:58
Każdy kto myslał ze homosiom chodzi tylko by nikt im nie zagladał do wyra, jak widac są w błedzie. Homopropaganda wkracza znowu do szkół.

Książka o małym ślimaku, który nie wie, jakiej jest płci, zrobiła się głośna kilka lat po wydaniu. Według niepotwierdzonych informacji dziennikarki TOK FM, została wycofana z jednej ze szkolnych bibliotek, a nad szkołą zawisło widmo kontroli z kuratorium.

Kuratorium Oświaty nakazało wycofać książkę dla dzieci z biblioteki szkolnej". Informację takiej treści podała na swoim profilu na Facebooku Aleksandra Pezda. Dziennikarka i publicystka znana z "Gazety Wyborczej" i TokFM oraz książek reporterskich nie podała jednak szczegółów dotyczących sprawy.

https://kobieta.wp.pl/kuratorium-ma-wycofywac-ksiazke-z-biblioteki-szkolnej-robimy-z-tego-polityke-to-nasz-polski-problem-6354714063120513a

Ksiązka przeznaczona jest dla dzieci z klas 1-3. Dodatkowo wystepuja tam wiewiórki lesbijki. Co trzeba mieć w głowie by takim marksistowskim gównem karmic najmłodszych?

~Velture

2019-03-05, 10:06
Dozylismy cudownych czasów.

SQRW3L_ponury

2019-03-05, 11:06
Faktycznie - zmiennopłciowy slimak to jakaś naukowa aberracja... jak te szmaty mogą wcskać dzieciaczkom taki kit - i to w szkole - zamiast nauczac prawdy np. o zydowskich bogach popie**alających po wodzie...

a te wiewiórki lesby to już w ogóle tragedia dla narodu... niech tylko połowa ćwierci polskich dzieci po lekturze zechce być wiewiórkami i mamy pozamiatane

poligon6

2019-03-05, 11:42
SQRW3L_ponury napisał/a:

Faktycznie - zmiennopłciowy slimak to jakaś naukowa aberracja... jak te szmaty mogą wcskać dzieciaczkom taki kit - i to w szkole - zamiast nauczac prawdy np. o zydowskich bogach popie**alających po wodzie...



Zmiennopłuciowy slimak chodzacy do szkoły, i napie**alajacy do koegów że nie wie kim jest chłopcem czy dziewczynką, nie róbmy k***y z logiki i nie udawajmy że nie wiemy o co chodzi. Po ch*j to wciskaja do szkoły? Komu to potrzebne? Dzieciom w wieku 1-3?

SQRW3L_ponury

2019-03-06, 01:55
Tak już ten zydowski pambuk swiat urządził że i ślimaki (i od niedawna ludzie) mogą zmieniać płeć - robieniem k***y z logiki nazwałbym raczej twierdzenie że wsród ludzi nie ma takich własnie 'ślimaków' tudzież programowe nauczanie o żydowskich wodochodach... a jezeli wiedza o naukowym fakcie (że zarówno slimaki jak i ludzie są w stanie zmienić płeć w razie potrzeby) powinna być zabroniona to warto by napisać czemu - a nie ograniczać sie do prymitywnych sloganów rodem z cywilizacyjnego wyp*zdowa gdzie miłują kozy i 9 latki...

DZieci w wieku wczesnoszkolnym (lat ok. 10 - nie wiem skad ci sie nagle wzieły roczne niemowlaki) są chwile przed wkroczeniem w fazę gdy kuska zaczyna dygać a c*pka robić sie mokra/zakrwawiona - nie widze zadnego powodu dla którego nie miałyby zdawać sobie sprawy ze rózne dziwne rzeczy dotykają ludzi - i mam tu na mysli zarówno homoseksualizm i transpłciowosc (na które dotknięte nimi jednostki wpływu nie mają) jak i wiedze o wszelakich sekciarskich sp***oleniach (do których natura nikogo nie zmusza)

~sanctusdiavolos

2019-03-06, 02:18
Nie wiem już czy bardziej rzygam tymi wymysłami pedałów i innych LGBT-dewiantów, czy zasyfianiem tego portalu ciągłymi informacjami na ten temat.

poligon6

2019-03-06, 09:03
SQRW3L_ponury napisał/a:

DZieci w wieku wczesnoszkolnym (lat ok. 10 - nie wiem skad ci sie nagle wzieły roczne niemowlaki) są chwile przed wkroczeniem w fazę gdy kuska zaczyna dygać a c*pka robić sie mokra/zakrwawiona - nie widze zadnego powodu dla którego nie miałyby zdawać sobie sprawy ze rózne dziwne rzeczy dotykają ludzi - i mam tu na mysli zarówno homoseksualizm i transpłciowosc (na które dotknięte nimi jednostki wpływu nie mają) jak i wiedze o wszelakich sekciarskich sp***oleniach (do których natura nikogo nie zmusza)



Bajka o slimaku jest skierowana dla dzieci klas 1-3 a nie 10 latków.

I tu nie chodzi o wiedze bo taka zdobywa sie na biologi, sam sie o tym uczyłem. Tylko o wmawianie dzieciakom że takie coś jest normalne i sami moga decydować o płci czy orientacji sexualnej. To nic innego jak homopropaganda albo jej zalązek bo jak dasz palec to zaraz zleca sie aktywiści.

Wiec prosze bez pie**olenia że chodzi o wiedze.

SQRW3L_ponury

2019-03-06, 15:45
poligon6 napisał/a:

Bajka o slimaku jest skierowana dla dzieci klas 1-3 a nie 10 latków.
I tu nie chodzi o wiedze bo taka zdobywa sie na biologi, sam sie o tym uczyłem. Tylko o wmawianie dzieciakom że takie coś jest normalne i sami moga decydować o płci czy orientacji sexualnej. To nic innego jak homopropaganda albo jej zalązek bo jak dasz palec to zaraz zleca sie aktywiści.
Wiec prosze bez pie**olenia że chodzi o wiedze.



Dzieciak w 3 klasie ma lat 9 - czyli "ok. 10" - a nie rok lub 2-3 lata jak pisałes w poprzednim poscie...

Zmiana płci dla dzisiejszej medycyny jest tak samo osiągalna jak wszczepianie sztucznych cyców, implantów czy transplantacja włosów nerek serca a nawet odciętego palucha tudzież ku*asa- wszystkie te zabiegi są równie 'naturalne' i 'normalne' z medycznego pkt. widzenia - to co slimak dostaje od natury (transpłciowosc) człowiek jesli zechce moze skopiować dzieki nauce - i to jest wiedza - a nie poparta ideologią propaganda twierdząca żę implanty w mordzie, tudzież silikonowe cyce jak arbuzy i wogóle chirurgia plastyczna są normalne - ale już zastąpienie pipy kuśką czy tam na odwrót to zło absolutne...

Nie widzę żadnego powodu dla którego dzieciak miałby mieć bana na wiedzę o lesbach czy transpłciowcach - bo nie widzę w czym i komu to moze realnie zaszkodzić - ale chętnie poznam wreszcie jakiś konkret - bo to już któryś z kolei post w którym najezdzasz na edukacje cytując hasła ideologicznie rodem z jakiegoś muslimskiego wyp*zdowa bez podania jakichkolwiek wymiernych 'kosztów' tej 'strasznej zarazy'

poligon6

2019-03-06, 15:57
SQRW3L_ponury napisał/a:

Dzieciak w 3 klasie ma lat 9 - czyli "ok. 10" - a nie rok lub 2-3 lata jak pisałes w poprzednim poscie...



Pisałem że dla dzieci klas 1-3 , jak kibluje dzieciak to moze miec i 11 lat.

"Zmiana płci dla dzisiejszej medycyny jest tak samo osiągalna jak wszczepianie sztucznych cyców, implantów czy transplantacja włosów nerek serca a nawet odciętego palucha tudzież ku*asa- wszystkie te zabiegi są równie 'naturalne' i 'normalne' z medycznego pkt. widzenia "-

No tak bo byc kobieta to trzeba sobie obciać ku*asa, a aj myslałem ze zalezy to od chromosomów XX i XY. Nie wspomne o takich mankamentach jak jabłko adama, biodra, barki, i szerk atanomicznych rzeczy których skalpelem sie nie poprawi. Jak to mawiali w Rozmowach Kontrolowanych "Przecierz łap mu nie odrabie". No ale nadal mona zyć w porzeswiadczeniu że płeć mozna zmienić. Płci sie nie zmienia co najwyżej wyglad, tak jak ci ludzie co upodabniaja sie do kosmitów czy lalek Barbie.

SQRW3L_ponury napisał/a:

to co slimak dostaje od natury (transpłciowosc) człowiek jesli zechce moze skopiować dzieki nauce - i to jest wiedza - a nie poparta ideologią propaganda twierdząca żę implanty w mordzie, tudzież silikonowe cyce jak arbuzy i wogóle chirurgia plastyczna są normalne - ale już zastąpienie pipy kuśką czy tam na odwrót to zło absolutne...



Ktoś spał na biologii. Ślimak juz sie taki rodzi, to jego cecha autonomiczna. Jak człowiek dzieki nauce zmieni chromosomy XX z XY to mozna mówic o jakiejś formie zastapienia. Dzieki takim "zmianom" płci robi sie znowu k***e z logiki np w sporcie gdzie teraz zleciała się sfora wszelkiej masci transów i odbiera prawdziwym kobietom należne im nagrody. To ze ktoś w taki czy inny sposób ma zryty łeb i wstawienie mu penisa czy jego odjecie uczyni go szczesliwym nie znaczy jednak że jest to równoznaczne ze zmina płci.

SQRW3L_ponury napisał/a:

Nie widzę żadnego powodu dla którego dzieciak miałby mieć bana na wiedzę o lesbach czy transpłciowcach - bo nie widzę w czym i komu to moze realnie zaszkodzić - ale chętnie poznam wreszcie jakiś konkret - bo to już któryś z kolei post w którym najezdzasz na edukacje cytując hasła ideologicznie rodem z jakiegoś muslimskiego wyp*zdowa bez podania jakichkolwiek wymiernych 'kosztów' tej 'strasznej zarazy'




W dobie internetu i popkultury promujacych ten szajs to nie jest jakas tajemna wiedza. A wiedza serwowana przez środowisko LBGQTRTVAGD to tylko wmawianie ze jest to całkiem normale, czego nauka nie potwierdza na żadnym etapie czy to genetyki czy socjologi albo sexualnosci. To zwykła popaganda majaca na celu uciać wszelka dyskusje a nie rzetelna wiedza. To jakby ksiądz na religii nauczał o ateiżmie.

SQRW3L_ponury

2019-03-06, 19:30
poligon6 napisał/a:

Pisałem że dla dzieci klas 1-3 , jak kibluje dzieciak to moze miec i 11 lat.



Cytuję: "Komu to potrzebne? Dzieciom w wieku 1-3? " - wiec nie pisz mi ze nie pisałeś skoro napisałeś...


poligon6 napisał/a:

To ze ktoś w taki czy inny sposób ma zryty łeb i wstawienie mu penisa czy jego odjecie uczyni go szczesliwym nie znaczy jednak że jest to równoznaczne ze zmina płci.



Oczywiscie że nie jest to równoznaczne - tak samo jak wstawienie nowych implantów nie jest równoznaczne z odrosnieciem zdrowych zebów, wstwienie sztucznej zastawki nie powoduje naprawienia genetycznego wady serca a wszycie sobie silikonu nie powoduje powiekszenia tkanki miękkiej babskich cyców - ale jezeli nie przeszkadza mi laska z silikonowymi buforami i botoksem wkoło ryja (bo dlaczego miałby porzeszkadzac - to jej brocha co z sobą robi i ch*j mi do tego), jezeli nie wadzi mi kolo z holywoodzkimi zebami, przeszczepioną grzywką i sztuczną zastawką (bo to on decyduje co mu do prawidłowego funkcjonowania trzeba) to tym bardziej nie widze powodu dla którego miałbym utrudniać zycie jakiemus biedakowi który uciał sobie ku*asa i zrobił waginoplastyke bo w srodku czuje sie laską - dla mnie to i tak mniejszy (a przede wszystkim - mniej grożny) dziwak niż ten który twierdzi że wogóle wyrzeka sie seksu i ze ma specjalne kontakty z niewidzialnym przyjacielem i jego popie**alającą po wodzie latoroślą

poligon6 napisał/a:

W dobie internetu i popkultury promujacych ten szajs to nie jest jakas tajemna wiedza. A wiedza serwowana przez środowisko LBGQTRTVAGD to tylko wmawianie ze jest to całkiem normale, czego nauka nie potwierdza na żadnym etapie czy to genetyki czy socjologi albo sexualnosci. To zwykła popaganda majaca na celu uciać wszelka dyskusje a nie rzetelna wiedza. To jakby ksiądz na religii nauczał o ateiżmie.



Ewidentnie nie masz żadnego sensownego argumentu na obronę swoich fobii - miałeś napisać choćby JEDEN wymierny konkret wykazujący realny koszt jaki poniesie społeczenstwo gdy juz zisci sie ten twój najczarniejszy scenariusz i tych wszystkich transów i pedziów wszelkiej masci uzna sie za mniejszosciową normę (taką jak np. kaleki) - a jedyne co jesteś w stanie wydukać to że to 'zuo' bo to jest 'nienormalne' - choć nauka wprost twierdzi coś dokładnie odwrotnego (bo homoseksualizm jest normą wsród homo sapiens - normą mniejszosciową, dotyczącą niewielkiego odsetka populacji ale występującą zawsze i wszedzie niezalżnie od kultury, regionu czy czasu)

poligon6

2019-03-07, 08:08
SQRW3L_ponury napisał/a:

ale jezeli nie przeszkadza mi laska z silikonowymi buforami i botoksem wkoło ryja (bo dlaczego miałby porzeszkadzac - to jej brocha co z sobą robi i ch*j mi do tego), jezeli nie wadzi mi kolo z holywoodzkimi zebami, przeszczepioną grzywką i sztuczną zastawką



Problem w tym że laska z silikonami nie ma specjalnych uprawnień a facet z obcieta kuska moze startować w kobiecych zawodach sportowych.

SQRW3L_ponury napisał/a:

choć nauka wprost twierdzi coś dokładnie odwrotnego (bo homoseksualizm jest normą wsród homo sapiens - normą mniejszosciową, dotyczącą niewielkiego odsetka populacji ale występującą zawsze i wszedzie niezalżnie od kultury, regionu czy czasu)



Rak tez wystepuje wsród całej populacji homo sapiens, to żaden argument. wystepuje też wsród zwierzat.

Co do kosztów społeczny to wymiebnione już wtrynianie sie m meskich transformersów do kobiecego sportu. Jak zdopingowac córke do zapasów gdy przyjdzie chłopak co uwaza sie za dziewczyne i wszystkie zawodniczki rozniesie? Dzieckja się nie oszuka, durny lewak moze uwierzy że facet który uwaza się za kobietę rzeczywiscie nim jest albo nalezą mu prawa nalezne kobietom.

SQRW3L_ponury

2019-03-07, 14:19
poligon6 napisał/a:

Problem w tym że laska z silikonami nie ma specjalnych uprawnień a facet z obcieta kuska moze startować w kobiecych zawodach sportowych.


Pojedynczy przypadek jakiegoś licealisty z usa ktróy obciał sobie wacka i chwilowo oszukał system lejąc na macie koleżanki nie jest żadnym argumentem bo to tylko pojedynczy przypadek - w sporcie zawodowym to sie nie zdarza - co wiecej - Martina Navratilowa (o lekkoatletkach z NRD nawet nie wspominam) dekady temu deklasowały swoje koleżanki bo miały wiecej hormonów męskich od reszty zawodniczek - wiec tego typu myki w sporcie to żadna nowość...

poligon6 napisał/a:

Rak tez wystepuje wsród całej populacji homo sapiens, to żaden argument. wystepuje też wsród zwierzat.


Łysienie również - w związu z tym bedziesz twierdził ze łysi są nienormalni i nienaturalni ?

poligon6 napisał/a:

Co do kosztów społeczny to wymiebnione już wtrynianie sie m meskich transformersów do kobiecego sportu. Jak zdopingowac córke do zapasów gdy przyjdzie chłopak co uwaza sie za dziewczyne i wszystkie zawodniczki rozniesie? Dzieckja się nie oszuka, durny lewak moze uwierzy że facet który uwaza się za kobietę rzeczywiscie nim jest albo nalezą mu prawa nalezne kobietom.


Twierdzisz że pojedynczy przypadek jakiegos cwaniaczka który w stanach na poziomie licealnym oszukał system jest porównywalnie grozny dla przecietnego Polaka co sekciarski rak o którym pisałem a który realnie tu i teraz pochałnia 4 mld plnów rocznie ? Serio twierdzisz że pojedynczy przypadek jakiegoś typa wygrywającego gdzieś na zadupiu innego kontynentu kobiece zawody to jest tak straszny problem że wymieniasz go jaki swój JEDYNY a zarazem najbardziej sensowny i koronny argument ? Przecież to jest poziom piaskownicy...

poligon6

2019-03-07, 14:25
SQRW3L_ponury napisał/a:


Pojedynczy przypadek jakiegoś licealisty z usa ktróy obciał sobie wacka i chwilowo oszukał system lejąc na macie koleżanki nie jest żadnym argumentem bo to tylko pojedynczy przypadek - w sporcie zawodowym to sie nie zdarza - co wiecej - Martina Navratilowa (o lekkoatletkach z NRD nawet nie wspominam) dekady temu deklasowały swoje koleżanki bo miały wiecej hormonów męskich od reszty zawodniczek - wiec tego typu myki w sporcie to żadna nowość...



To nie jest pojedyńczy przypadek nieładnie kłamać! Takie zreczy dzieją się juz na poziomie olimpiady i jest tego cała masa. Naszą sportsmenkę Joanne Jóźwiak tak wyr*chały dwa transformersy. Męzczyzna bedzie miał zawsze przewage nad kobietą nawet jak sobie obetnie jaja i zmniejszy poziom testosteronu. To jest ewidentne działanie na szkode kobiet w imie chorej ideologi i sk***ienia umysłowego. Mezczyxni dopuszczeni do konkursów pieknosci dla kobiet, podobne sk***ienie umysłowe.

SQRW3L_ponury napisał/a:

Łysienie również - w związu z tym bedziesz twierdził ze łysi są nienormalni i nienaturalni ?




Normalny osobnik nie jest łysy, jest to wynikiem albo nadmairu testosteronu albo uwarunkowane róznymi chorobami. Tak samo normalny osobnik jest zorientowany na przeciwna płeć.

SQRW3L_ponury

2019-03-07, 17:24
poligon6 napisał/a:

To nie jest pojedyńczy przypadek nieładnie kłamać! Takie zreczy dzieją się juz na poziomie olimpiady i jest tego cała masa. Naszą sportsmenkę Joanne Jóźwiak tak wyr*chały dwa transformersy.



Wspaniale - wiec masz już CAŁE DWA takie przypadki (z czego ten o którym piszesz polegał chyba na czymś innym niż zmiana płci a bardziej odpowiadał przypadkom Navratilowej czy Szewinskiej - wiec nie zarzucaj mi bezmyslnie kłamstwa - tym bardziej ze jeszcze nie odszczekałeś swojego - które ci udowodniłem cytujac twoj własny wpis)

Twierdzisz w dodatku ze te dwa przypadki stanowią jakąś regułe - co jest wybitnie paranoiczne i głupie - bo z jednej strony kilka procent pedałów przypadających na 5 miliardów ludzi (co daje kilkaset milionów sztuk) nie jest wg ciebie 'normą' ale już jeden (ewentualnie dwa czy nawet KILKA) przypadków sportsmenek z ucietymi jajami (na kilka milionów wszystkich trenujacych lasek) stanowią (dla ciebie) 'normę przed którą należy sie chronić'...

poligon6 napisał/a:

Męzczyzna bedzie miał zawsze przewage nad kobietą nawet jak sobie obetnie jaja i zmniejszy poziom testosteronu.



Wyjątkowo nieprzemyslana bzdura pokazująca poziom twojego nieogarniecia w temacie - bo oczywiscie Radwanska opykałaby cie na korcie do jaja nawet sie nie pocąc, Jedrzejczak rozj***łaby cie samymi nogami nawet jesli chodzisz trzy kategorie wyzej od niej a Kowalczyk przescignęłaby cie na jednej narcie itd. - i to wszystko obyłoby sie bez musu obcinani czyichkolwiek jajec - wiec zdecydowanie męzczyzna nie "zawsze bedzie miał przewagę nad babą"

poligon6 napisał/a:

To jest ewidentne działanie na szkode kobiet w imie chorej ideologi i sk***ienia umysłowego. Mezczyxni dopuszczeni do konkursów pieknosci dla kobiet, podobne sk***ienie umysłowe.



Twarde fakty śa takie ze żadnej WYMIERNEJ i REALNEJ szkody kobiet tu nie ma - bo niby na czym miałaby ta szkoda polegać jesli w najgorszym przypoadku dotyczy ona promila sportsmenek które stoanowią promil wszytkich kobit ? a chorą ideologią to nazwałbym uporczywe pietnowanie ludzi nie majacych wpływu na swoją płciowość i robienie normalnym ludziom wody z mózgu jakoby pedałki stanowiły jakiekolwiek REALNE zagrożenie (przykrywajac w ten sposób rzeczywiscie realny - bo kosztujący miliardy - problem sekciarzy w naszym kraju) Po prostu nie masz żadnych dowodów (ani nawet rozsądnych poszlak) pokazująch ze jest choć cien racji w tym co piszesz - co zresztą zostało udowodnione w tym wątku - bo jedyne zagrożenie jakie byłeś w stanie wymysleć to fakt że raz na milion jakiś kolo z obietymi jajami wygra rywalizacje sportową z laskami...


poligon6 napisał/a:

Normalny osobnik nie jest łysy, jest to wynikiem albo nadmairu testosteronu albo uwarunkowane róznymi chorobami. Tak samo normalny osobnik jest zorientowany na przeciwna płeć.



Czyli twierdzisz wprost ze łysi podobnie jak chorzy (np. na raka) i homoseksualiści są nienormalni...
Wiec lekko łysiejący również jest nienormalny podobnie jak ci z paskudnym ryłem, grubasy, asportowe p*zdy niepotrafiące zrobić na raz nawet 50 pompek, również tacy z niskim IQ używający w publicznych dyskusjach żenująco głupich i dziecinnych argumentów pomimo przekroczenia wieku chrystusowego, zbyt wysocy i zbyt niscy itd.itp.
Wynika z tego ze (zgodnie z twoją genialną ideologią) jakieś 99% ludzkosci stanowią nienormalni...

poligon6

2019-03-07, 17:59
SQRW3L_ponury napisał/a:

Twierdzisz w dodatku ze te dwa przypadki stanowią jakąś regułe - co jest wybitnie paranoiczne i głupie - bo z jednej strony kilka procent pedałów przypadających na 5 miliardów ludzi (co daje kilkaset milionów sztuk) nie jest wg ciebie 'normą' ale już jeden (ewentualnie dwa czy nawet KILKA) przypadków sportsmenek z ucietymi jajami (na kilka milionów wszystkich trenujacych lasek) stanowią (dla ciebie) 'normę przed którą należy sie chronić'...



Acha czyli dalej ci wyliczać? Najpierw pisałęś że jeden przypadek, teraz całe dwa a jak przedstawie kolejne to bedziesz pisał całe 16, całe 30 całe 100. Poweiedz ile przypadków cię zadowloli bo robi się to śmieszne.

I chyba nie załąpałeś bardzo o co chodzi, bo kobitka trenowała całe życie by się wybyć, poświeciła czas, pot i łzy a tu przychodzi kobieta z fiutem, tak, tak by być kobietą w sporcie nie trzeba sobie obcinać fiuta i wygryza taka osobę z należnego jej miejsca? To jak splunąć kobietom w twarz. nieważne czy jest to jeden, kilkanaście czy kilkadziesiąt przypadków.

SQRW3L_ponury napisał/a:

Wyjątkowo nieprzemyslana bzdura pokazująca poziom twojego nieogarniecia w temacie - bo oczywiscie Radwanska opykałaby cie na korcie do jaja nawet sie nie pocąc, Jedrzejczak rozj***łaby cie samymi nogami nawet jesli chodzisz trzy kategorie wyzej od niej a Kowalczyk przescignęłaby cie na jednej narcie itd. - i to wszystko obyłoby sie bez musu obcinani czyichkolwiek jajec - wiec zdecydowanie męzczyzna nie "zawsze bedzie miał przewagę nad babą"



Nie te panie rozj***łby jakiś męski półamator tak jak Syrene Wiliams pokonal w tenisa jakiś kolo z końcówki listy, ja się sportem zawodowo nie zajmuje wiec porównanie ch*ja warte.

SQRW3L_ponury napisał/a:

Twarde fakty śa takie ze żadnej WYMIERNEJ i REALNEJ szkody kobiet tu nie ma - bo niby na czym miałaby ta szkoda polegać jesli w najgorszym przypoadku dotyczy ona promila sportsmenek które stoanowią promil wszytkich kobit ?



Acha to że splnięto w twarz tylko (na razie) małej liczbie sportmenek to się nie liczy. Super! Zozstawie to błazeństwo bez komentarza.

SQRW3L_ponury napisał/a:

a chorą ideologią to nazwałbym uporczywe pietnowanie ludzi nie majacych wpływu na swoją płciowość i robienie normalnym ludziom wody z mózgu jakoby pedałki stanowiły jakiekolwiek REALNE zagrożenie



Nie pedałki czy transy tylko nadawanie im specjalnych przywilejów jak śluby, adopcja czy startowanie z PRAWDZIWYMI kobietami.

SQRW3L_ponury napisał/a:

Po prostu nie masz żadnych dowodów (ani nawet rozsądnych poszlak) pokazująch ze jest choć cien racji w tym co piszesz - co zresztą zostało udowodnione w tym wątku - bo jedyne zagrożenie jakie byłeś w stanie wymysleć to fakt że raz na milion jakiś kolo z obietymi jajami wygra rywalizacje sportową z laskami...



Podaj definicje realnego zagrożenia bo na razie sam sobie postawiłeś teze i na nią odpowiedziałeś. Najpierw jeden, potem dwa przypadki. Zapętlasz się i nie znasz nawet skali tematu. Śmieszne i żałosne zarazem.

SQRW3L_ponury napisał/a:

Czyli twierdzisz wprost ze łysi podobnie jak chorzy (np. na raka) i homoseksualiści są nienormalni...



Twierdze że łysienie i rak nie biorą się z powietrza jak chcieliby to udowodnić wszelkiej maści czarodzieje LBGTQTRTVAGD von Hohenstein.

A jak masz jakieś naukowe, powtarzam naukowe dowody że homosexualizm to normalne zachowanie to z chęcia poczytam, bo z zasady samo przeczy sobie zachowaniu gatunku i prędzej temu do aberacji, zboczenia czy schorzenia niż normy.