topic

Zwierzaki - kto co hoduje

~miedziak • 2010-07-10, 16:16
Siemanko zakładam ten temat bo ciekawi mnie co sadyści hodują w domu 8-)

To może ja zacznę:
-pies
-kot
-Boa tęczowy kolumbijski
-kilkanaście ptaszników
-3 gekony toke
-skorpion skalny
-3 żaby bambusowe
-2 rzekotki żabie
-2 żaby bananowe
-1 suma europejskiego (kumpel wczoraj złowił młodego osobnika na Warcie i sobie wiozłem do akwarium podhodować jakiś czas)
Generalnie jestem miłośnikiem terrarystyki
Dobra teraz wasza kolej

Scarlet

2010-07-20, 02:07
jak byłam mała przynosiłam do domu wszystko co żyło i dało się złapać i wszystko to było usuwane w opisany przez Ciebie sposób :mrgreen:

elun

2010-07-20, 07:40
Kotkę z szafy a we Wro ogłoszenia o zaginionych zwierzakach :) tym sposobem zmniejszamy szanse odnalezienia pupili :hitler:

Bóg

2010-07-20, 08:18
Scarlet napisał/a:

jak byłam mała przynosiłam do domu wszystko co żyło i dało się złapać i wszystko to było usuwane w opisany przez Ciebie sposób



Facetów też ? :>

~Asmodea22

2010-07-22, 03:36
ja znosiłam do domu wszystko co było ranne a martwym ptakom urządzałam pogrzeby, nawet pisałam specjalne modlitwy i robiłam im trumienki (chyba, że były to same flaki, wtedy się tam zanosiło kwiatki) ale nigdy nie trafiło na jeża, za to ze znajomymi "hodowaliśmy" gąsienice motyli i ślimaki. zazwyczaj następnego dnia to albo uciekało albo uznawaliśmy, że to nudne zwierze

Scarlet

2010-07-22, 04:49
Bóg napisał/a:

Facetów też ? :>



nie, Bogu - mówimy o czasach, gdy zamiast posiadać cycki, łapałam motyle do słoika 8-)


i tak samo jak Arahja, robiłam pogrzeby. całe rytuały do tego były (:

~miedziak

2010-07-22, 12:51
A ja znalazłem dzisiaj nad łóżkiem ptasznika kędzierzawego :amused:
sp***olił z pudełka bo pokrywka była pęknięta.

teken

2010-07-22, 22:30
~Scarlet - dalej łapiesz te motyle czy masz już cycki ? :>

btw, ja bym osobiście nie mógł żyć z żadnym dużym pająkiem w mieszkaniu, buu jak bym na niego patrzał to by mi ciary przechodziły. Ja zresztą mam jakąś schizę z pająkami, nieraz mi sie coś śni, że pajaki z za łóżka wychodzą, ja wstaje, wytrzepuję kołdrę, przestawiam łóżko, żeby zobaczyć czy coś tam jest i dopiero po chwili do mnie dociera, że to sen :P

~miedziak

2010-07-23, 20:23
No to kolejna porcja zdjęć zwierzów


Sum Wojtek (kurna to już 3 zwierze które tak nazywam)


Rzekotki żabie Łukasz i Andrzej


Toke


żaba bambusowa


Kędzior którego znalazłem na wyrkiem :D

Ragh nar Roog

2010-07-23, 20:32
miedziak, duzo problemow jest z hodowla gekona?

~miedziak

2010-07-23, 20:49
Zależy jakiego. Ale generalnie jak masz kumpla hodującego karmę albo nauczysz je mączniki jeść to nie ma. Grunt to terrarium zdobyć o odpowiednich gabarytach. Ja tam boasa trzymałem ale było dla niego za duże i się robił agresywny i przeniosłem go do mniejszego zbiornika na jakiś czas. Więc w sumie zostało mi zajebiste puste terrko i postanowiłem tam tokacze wrzucić. Grunt to znaleźć dobre zwierzaki, najlepiej zobacz kiedy są giełdy u ciebie i sobie wybierz stwory. Jeśli nie masz terrarium to radzę ci kupować bezpośrednio u producenta. Ja za terrarium 100x50x50 które kosztuje w sklepie 400-500zł dałem 160zł bo kupowałem bezpośrednio u gościa, dobrym pomysłem są też używane terra, możesz szukać na ich na allego ale na giełdach też są(zarówno używane jaki sami producenci też się wystawiają).
Kod:
http://www.terrarium.com.pl/zobacz/gieldy-polskie-886.html


Jeszcze do samego chowu tych gadów to powiem ci że najlepiej jak im zrobisz ścianę z korka(jedyny mankament to to że karmówka za niego wchodzi) i nie będziesz ich ogrzewał kablem tylko żarówka bo jest to i tańsze rozwiązanie i lepsze dla roślin.
No i oczywiście nie używaj sztucznych roślin bo ch*jowo wyglądają!

~Pener

2010-07-27, 01:04
Krystyna:

Lucyna:

Wojtuś:

Pan Futerko / Futrosław / Futroniusz:

teken

2010-07-27, 04:00
k***a co wy macie z tymi pająkami :P

Ja to bym miał 24/h schizy, że mi ucieknie i mnie upie**oli, na samą myśl obcowania z tym w pokoju ciarki mnie przechodzą :P

btw, nie boicie sie tego ? W ogole one jadowite ?

~miedziak

2010-07-27, 04:11
tylko solfugi z pajęczaków nie są jadowite.
w większości ich jad ma siłę pszczoły ale bywają gorsze przech*je.
raz czy dwa mi coś tam uciekło, bo miałem pęknięte pudełko albo nie przewidziałem że pająk przeciśnie się przez pękniętą raszkę, generalnie najczęściej węże uciekają (szczególnie młode zborzówy).

~Pener

2010-07-27, 04:34
mi dwa razy pająk uciekł, ale został znalazłem go dość szybko. Za to często sp***alają mi świerszcze przy karmieniu i potem kot ma zabawę przez jakiś czas :-D

Bóg

2010-07-27, 07:42
Panie prosimy o wrzucanie zdjęć:

X