topic

Zwierzaki - kto co hoduje

~miedziak • 2010-07-10, 16:16
Siemanko zakładam ten temat bo ciekawi mnie co sadyści hodują w domu 8-)

To może ja zacznę:
-pies
-kot
-Boa tęczowy kolumbijski
-kilkanaście ptaszników
-3 gekony toke
-skorpion skalny
-3 żaby bambusowe
-2 rzekotki żabie
-2 żaby bananowe
-1 suma europejskiego (kumpel wczoraj złowił młodego osobnika na Warcie i sobie wiozłem do akwarium podhodować jakiś czas)
Generalnie jestem miłośnikiem terrarystyki
Dobra teraz wasza kolej

Pretty911

2014-01-17, 12:32
Moja Astra urodziła wczoraj w nocy szczeniaczka :)






Muscasa

2014-01-17, 14:26
Perła jak rodziła to raz a dobrze :) 7 szczeniaków.


Pretty911

2014-01-20, 16:25
Moja suczka ma już swoje lata i za sobą 4 ciąże. W miotach było od 6 do 8 szczeniąt :)
EDIT:
Niestety Astra zdechła po 3 dniach od porodu :(
Niewiem co było przyczyną. Przez te kilka dni nie jadła i mało piła ale myślałam, że to poprostu po porodzie tak ma.
Również krwawiła dość mocno ale to było też przy poprzednich ciążach więc nie widziałam w tym nic dziwnego. Być może te ponad 11 lat na karku było już za późnym wiekiem na małe.
Zdechła około 4 nad ranem, koło mnie, nie umiałam jej pomóc. I raczej było za późno bo na nic nie reagowała tylko piszczała.
Szczeniaczka uśpiłam po rozmowie z mamą, niestety nie było gdzie go oddać a u nas nikt nie ma czasu zająć się tak małym zwierzaczkiem który potrzebuje całodobowej opieki. Ehh...

Muscasa

2014-01-21, 17:25
DivaArmy napisał/a:



Niewiem co było przyczyną. Przez te kilka dni nie jadła i mało piła ale myślałam, że to poprostu po porodzie tak ma.
Również krwawiła dość mocno ale to było też przy poprzednich ciążach więc nie widziałam w tym nic dziwnego.
[



Pies kilka dni nie przyjmuje pokarmów ani płynów a Ty nic z tym nie robisz? Obstawiam, że jak suka była w ciąży to też nie bywałaś z nią u weta?

DivaArmy napisał/a:


ale myślałam, że to poprostu po porodzie tak ma. [



Kaś Ci kiedyś powiedziała a ja teraz powtórze - nie myśl, nie wychodzi Ci.


DivaArmy napisał/a:


Szczeniaczka uśpiłam po rozmowie z mamą
[



tego to nawet nie chce mi się skomentować :homer: jakby moja z moją Perłą coś sie stało po porodzie to robiłabym co w mojej mocy żeby chociaż uratować szczeniaka a nie bym go usypiała....

P@N K@C

2014-01-21, 18:01
DivaArmy napisał/a:


Szczeniaczka uśpiłam. Ehh...



jak słodko :amused:

Pretty911

2014-01-21, 23:41
Ulubienica_Psychola napisał/a:



Pies kilka dni nie przyjmuje pokarmów ani płynów a Ty nic z tym nie robisz? Obstawiam, że jak suka była w ciąży to też nie bywałaś z nią u weta?



Kaś Ci kiedyś powiedziała a ja teraz powtórze - nie myśl, nie wychodzi Ci.




tego to nawet nie chce mi się skomentować :homer: jakby moja z moją Perłą coś sie stało po porodzie to robiłabym co w mojej mocy żeby chociaż uratować szczeniaka a nie bym go usypiała....





Ona poprostu tak czasem miała że nawet 2 dni nie jadła nic, a potem normalnie. Pić to piła ale niezbyt dużo.
Miała kontrole w trakcie ciąży, z tego co mówili było z nią wszystko ok.
Zresztą wtedy zachowywała się normalnie jak zwykle. Ale istniało jakieś prawdopodobieństwo, że wiek może źle wpłynąć na pieska. Jednak nie było to niczym pewnym.
A co do krwawienia - przy poprzednich ciążach też krwawiła, co zresztą jest czymś normalnym po ciąży.
No i niestety nie mam warunków do opieki nad tak małym zwierzęciem. Zastanawiałam się nad różnymi opcjami ale niestety nie było zbyt wiele czasu - taki malec potrzebowałby ciągle kogoś obok a w naszym przypadku nie mamy kogoś kto miałby na to czas.

PS: Tobie nie bardzo wychodzi te 'doradzanie'. A raczej powtarzanie po kimś. Zresztą akurat twoje zdanie dla mnie nie ma choćby najmniejszego znaczenia.

Muscasa

2014-01-22, 16:13
DivaArmy napisał/a:



Ale istniało jakieś prawdopodobieństwo, że wiek może źle wpłynąć na pieska.



to po co dopuszczałaś suke do psa w takim wieku :wtf:

a szczeniaka można było odwieźć do najbliższego schroniska to byłoby lepsze rozwiązanie niż usypiać dopiero co urodzone zdrowe zwierze ale co ja tam wiem :roll:

i nie 'te' tylko 'to'

Pretty911

2014-01-22, 17:24
Ulubienica_Psychola napisał/a:



to po co dopuszczałaś suke do psa w takim wieku :wtf:

a szczeniaka można było odwieźć do najbliższego schroniska to byłoby lepsze rozwiązanie niż usypiać dopiero co urodzone zdrowe zwierze ale co ja tam wiem :roll:

i nie 'te' tylko 'to'



Nie, że dopuszczałam, nie było nikogo w domu przez parę dni i ktoś miał sprawować opiekę, myślę, że wtedy uciekła na spacerze a nam o tym nie powiedziano. Zawsze pilnowaliśmy jej bardzo dobrze.
Taką podjęliśmy decyzje no i teraz gdybanie co można było zrobić nic nie zmieni.

Okej niech będzie 'to'. Mój błąd.

venai

2014-01-22, 20:13
DivaArmy napisał/a:

Moja suczka ma już swoje lata i za sobą 4 ciąże.



I zawsze jej dobrze pilnowaliście, tak? Brawo. Zresztą samo wielokrotne rozmnażanie psiaków poza hodowlą jest totalnie głupie, mało to zwierząt w schroniskach czeka?

Pretty911

2014-01-22, 20:52
venai napisał/a:



I zawsze jej dobrze pilnowaliście, tak? Brawo. Zresztą samo wielokrotne rozmnażanie psiaków poza hodowlą jest totalnie głupie, mało to zwierząt w schroniskach czeka?



Planowane ciąże :)

Z każdej z nich szczenięta znalazły dom.

bezimienny90

2014-01-23, 21:38
dalej będziesz się upierać przy swoim, zobacz ile zwierząt jest w schroniskach, ile psiaków jest podrzucanych. Zamiast ślepo rozmnażać swoją sukę może warto było ją wykastrować po 1 ciąży i pomóc jakiemuś maluchowi ze schroniska, które już istnieje i pewnie zdechnie bez stałego domu albo zostanie w schronisku. Coś za dużo 'zbiegów okoliczności' w tym co teraz się stało - suka zmarła po 2 dniach głodówki i krwawieniach, szczeniaki uśpione, wcześniejsze 3 czy 4 'planowane ciąże' ('tylko' ostatnia przypadkiem) i w końcu od niechcenia 'no dobra, moja wina'. Jakoś ciężko mi uwierzyć że zadbałaś o psa wcześniej przy obecnych 'zbiegach okoliczności'

Ja nie lubię psów, psy z reguły nie lubią mnie, byłem kilka razy 'draśnięty' ale szanuję ich życie i nienawidzę durnego postępowania z nimi i jestem na to wyczulony bo to tak samo żyjące stworzenie jak człowiek. Powiem więcej - życie niektórych psów jest bardziej wartościowe niż niektórych ludzi....

Pozdrawiam chłodno

Pretty911

2014-01-23, 22:18
bezimienny90 napisał/a:

dalej będziesz się upierać przy swoim, zobacz ile zwierząt jest w schroniskach, ile psiaków jest podrzucanych. Zamiast ślepo rozmnażać swoją sukę może warto było ją wykastrować po 1 ciąży i pomóc jakiemuś maluchowi ze schroniska, które już istnieje i pewnie zdechnie bez stałego domu albo zostanie w schronisku. Coś za dużo 'zbiegów okoliczności' w tym co teraz się stało - suka zmarła po 2 dniach głodówki i krwawieniach, szczeniaki uśpione, wcześniejsze 3 czy 4 'planowane ciąże' ('tylko' ostatnia przypadkiem) i w końcu od niechcenia 'no dobra, moja wina'. Jakoś ciężko mi uwierzyć że zadbałaś o psa wcześniej przy obecnych 'zbiegach okoliczności'

Ja nie lubię psów, psy z reguły nie lubią mnie, byłem kilka razy 'draśnięty' ale szanuję ich życie i nienawidzę durnego postępowania z nimi i jestem na to wyczulony bo to tak samo żyjące stworzenie jak człowiek. Powiem więcej - życie niektórych psów jest bardziej wartościowe niż niektórych ludzi....

Pozdrawiam chłodno



To czy wierzysz w prawdziwość moich wypowiedzi o planowanych ciążach to już twój interes. A moją sprawą jest to czy chce psa 'ślepo' rozmnażać. To był świadomy wybór i byli chętni na szczeniaki akurat od tej suki.
A o Astrę zawsze starałam się dbać, miała regularne kontrole więc nie próbuj wmówić mi, że tak nie było. Raz zdarzyło się, że zaszła w ciąże a my nawet z początku nie wiedzieliśmy tego. Gdy ciąża była zauważalna oczywiście odrazu poszłam na kontrolę i dbałam o nią.
Poza tym uśpiony był jeden szczeniak bo tylko jeden się urodził.
I nie uważam aby to była moja wina, że stało się tak a nie inaczej.
Jeśli chodzi ci o wypowiedź: "Okej niech będzie 'to'. Mój błąd."
to chce powiedzieć, że odnosi się ona do mego błędu w wypowiedzi a nie do całej sytuacji.

lennyface

2014-01-23, 22:47
:roll:

Skończcie ten :offtopic: . Idźcie się dogadać na PW.

Cała strona zawalona bzdurnymi postami.

MichaU

2014-01-23, 23:45
A.J.K.S napisał/a:

:roll:

Skończcie ten :offtopic: . Idźcie się dogadać na PW.

Cała strona zawalona bzdurnymi postami.



Właśnie, dawajcie zdjęcia małych chomiczków :wali:

anne_be

2014-01-26, 07:53
Ja mam króliczka. Ma bardzo oryginalne imię. Pusia - samiczka.
Ale żeby nie było tak słodko: Pusia okazała się kobietą sadistica ;) i posiada przyrodzenie męskie małe.
X