Ze świń zagrożonych wirusem ASF będą konserwy.

lesiot • 2016-09-13, 13:55
Na dniach przeszła specustawa (tak, tak naszego kochanego rządu), która zakłada odkupienie (za publiczne pieniądz) świń zagrożonych wirusem ASF (Afrykański pomór świń) i zrobienie z nich konserw (dla jednostek podległych państwu wojska, szkoły).

Niby ASF nie jest groźny dla człowieka, ale wszelkie praktyki do tej pory na świecie, zakładały utylizację takiego mięsa i tylko u nas w Polsce tęgie głowy wymyśliły coś takiego.

Ustawa już została podpisana przez prezydenta... znaczy się sekretarza parti rządzącej... :(

Smacznego.

http://www.polsatnews.pl/wiadomosc/2016-08-31/600-tys-swin-na-konserwy-minister-rolnictwa-zapowiada-wykup-trzody-ze-strefy-ochronnej-asf/

Joystick466

2016-09-13, 14:02
Wątpię, aby jakikolwiek użytkownik się tu odnalazł, aby jednoznacznie udowodnić, iż takowe mięso nie nadaje się do spożycia, oraz na całym świecie nie zostało także to stwierdzone. Chodzi o to, aby jak najbardziej ograniczyć roprzestrzenienie się tej choroby, dlatego, że jest jak na razie nie możliwa do leczenie, ani likwidacji tym bardziej.

Lololoney

2016-09-13, 14:13
k***a, a ty umiesz czytać ze zrozumieniem?
Nie chodzi o kupno i ubój zakażonych świń, tylko "ze stref zagrożonych"..
Czyli jak z pożarem lasu/łąki, żeby sprawić by ten się nie rozprzestrzeniał, wykopuje się rowy, które oddzielą go od potencjalnego "paliwa"...
Tu jest podobnie na kawałku przed granicą pojawiania się choroby, wybija się wszystkie świnie by nie rozprzestrzeniało się dalej - czyli potencjalnie te są zdrowe i ryzyko pojawienia się zakażonego osobnika wśród nich jest zbliżone do tych, co szamasz na co dzień...
Kolejną kwestią jest to, że to mięso nie przejdzie bez restrykcyjnych badań...
I fakt, gdzie indziej się to utylizuje, ale głównie w krajach bogatszych, które na takie marnotrawstwo stać i w krajach biedniejszych, których na szczegółowe inspekcje NIE stać.

Murgen

2016-09-13, 14:14
Biją dzwony ale w którym kościele już nie wiadomo. Strefa ochronna nie oznacza automatycznie, że mają tam 600 tyś chorych świń. Poczytaj co oznacza bycie w tej strefie i jakie są obowiązki z tym związane.


"- Konserwy te mogą być przeznaczone na cele charytatywne lub dla wojska, dlatego zakupy tych produktów mają być wyłączone z przepisów ustawy o zamówieniach publicznych - tłumaczył minister Jurgiel. Zaznaczył, że do uboju mogą trafić jedynie zdrowe zwierzęta - wszystkie będą badane"

Oczywiście czciciele teorii spiskowych napewno udowodnią, że badania nie zostaną przeprowadzone poprawnie (lub wogóle) i zmielą wszystkie świnie, zdrowe i chore razem z chlewami.

Lepiej te świnie przebadać, wykupić i przerobić na konserwy niż czekać aż rolnicy wyjdą na drogi protestować bo im trzody nie chcą kupić i należy się zapomoga. Lepiej też jak wykupią je i wykryją chore, niż jakby rolnicy mieli je na lewo sprzedawać bez badań.


lesiot

2016-09-13, 14:30
Już dwóch pouczających, żeby czytać ze zrozumieniem...
Lololoney napisał/a:

umiesz czytać ze zrozumieniem


Murgen napisał/a:

Strefa ochronna nie oznacza automatycznie, że mają tam 600 tyś chorych świń



Jednak sami mają w tej materii porządne braki:
lesiot napisał/a:

świń zagrożonych wirusem ASF


Zresztą nawet w tytule jest też o świniach zagrożonych.

Zanim zaczniecie się wymądrzać... poczytajcie ze zrozumieniem.
Co nie zmienia faktu, że jest to praktyka zdecydowanie ch*jowa.

Lololoney napisał/a:

I fakt, gdzie indziej się to utylizuje, ale głównie w krajach bogatszych


Skoro "nas" stać na wyrzucanie rocznie 20 miliardów na 500+, to państwo mogło wypłacić odszkodowania tym rolnikom (bo i tak za nie płaci) i zutylizować to mięso.

kalijanek

2016-09-13, 14:52
skoro nie jest groźny ten wirus dla człowieka to w czym problem?

Joystick466

2016-09-13, 14:59
Lololoney napisał/a:

k***a, a ty umiesz czytać ze zrozumieniem?
Nie chodzi o kupno i ubój zakażonych świń, tylko "ze stref zagrożonych"..
Czyli jak z pożarem lasu/łąki, żeby sprawić by ten się nie rozprzestrzeniał, wykopuje się rowy, które oddzielą go od potencjalnego "paliwa"...
Tu jest podobnie na kawałku przed granicą pojawiania się choroby, wybija się wszystkie świnie by nie rozprzestrzeniało się dalej - czyli potencjalnie te są zdrowe i ryzyko pojawienia się zakażonego osobnika wśród nich jest zbliżone do tych, co szamasz na co dzień...
Kolejną kwestią jest to, że to mięso nie przejdzie bez restrykcyjnych badań...
I fakt, gdzie indziej się to utylizuje, ale głównie w krajach bogatszych, które na takie marnotrawstwo stać i w krajach biedniejszych, których na szczegółowe inspekcje NIE stać.


Dobrze się czujesz, czy dzwonić juz po karetkę? przeczytaj jeszcze raz baranie, wyraźnie jest napisane, że świn zagrożonych i gdzie ja tak napisałem, że TYLKO?

C.Z.E.S.I.E.K

2016-09-13, 15:20
lesiot napisał/a:

Skoro "nas" stać na wyrzucanie rocznie 20 miliardów na 500+, to państwo mogło wypłacić odszkodowania tym rolnikom (bo i tak za nie płaci) i zutylizować to mięso.


Nasza światła władza ma plan. Konserwy zawsze można w ramach programu 500+ rozdać, k***a ci to mają łby na karkach. Wyprodukują konserwy po taniości, policzą 2 Pln od sztuki i w przyszłym roku będzie program 300+ a resztę dostaną w konserwach, pewnikiem ruszy też program emeryt+.
Lololoney napisał/a:

Kolejną kwestią jest to, że to mięso nie przejdzie bez restrykcyjnych badań...


You made my day. Mięso przebadają a później wpie**olą do niego zmielone mięso i wędliny wycofane ze sklepów, ewentualnie konie z Janowa (jak będą dalej padać). Wszystko się zmiesza i będzie cacy.

Lololoney

2016-09-13, 15:30
I co wy k***a nagle tak zaczeliście wierzyć bezkrytycznie w to co wam Polsat napisał...
Dobra ale nie ważne...
http://www.polskieradio.pl/42/5202/Artykul/1662466,ASF-projekt-specustawy-do-konca-tygodnia

"Zgodnie z decyzją Komisji Europejskiej do 15 października można jedynie je stamtąd wywieźć do przerobu w temperaturze powyżej 70 stopni Celsjusza"
"Głównym celem tej ustawy jest potrzeba zapewnienia możliwości zagospodarowania produktów pochodzenia zwierzęcego do spożycia wyprodukowanych z mięsa świń wolnych od wirusa, utrzymywanych na obszarach, na których wprowadzono ograniczenia w związku z wystąpieniem tego wirusa na terytorium Polski."
"Konserwy będą specjalnie oznaczone, głównie przeznaczone na cele charytatywne, dla wojska i więziennictwa"
"Nadzwyczajne działania są konieczne, bo wirus ASF, który dwa lata temu występował w Polsce wyłącznie u dzików, w sierpniu tego roku nieoczekiwanie rozprzestrzenił się w kilkunastu gospodarstwach rolnych i wyszedł poza woj. podlaskie.

- Na początku sierpnia wykryto kolejne ogniska oddalone od tego pierwszego o ok. 100 km. W imieniu rządu podejmujemy specjalne działania, bo sytuacja jest nadzwyczajna. Chcemy, żeby ten wirus jak najszybciej został stłumiony. Natomiast nie wiadomo, jak to będzie, dlatego przygotowujemy się organizacyjnie na różne warianty – zaznaczał Krzysztof Jurgiel.

ASF zupełnie nie zagraża ludziom, zabójczy jest dla stad trzody chlewnej.

Lekarze weterynarii apelują o rygorystyczne przestrzeganie zasad bioasekuracji, także w małych gospodarstwach. ASF w Polsce to realne zagrożenie dla naszego eksportu wieprzowiny."
czesiek99 napisał/a:

You made my day. Mięso przebadają a później wpie**olą do niego zmielone mięso i wędliny wycofane ze sklepów, ewentualnie konie z Janowa (jak będą dalej padać). Wszystko się zmiesza i będzie cacy.


Już pomijam, że to politycy, ale nie uwierzę w to, by byli aż tak głupi, by wpie**alać coś co zagrażało by życiu ludzi... Przecież oczywiste jest, że w razie takiej wpadki to wylecą na zbity pysk i dostaną jeszcze kopa od Unii.

lesiot

2016-09-13, 15:32
kalijanek napisał/a:

skoro nie jest groźny ten wirus dla człowieka to w czym problem?


Dziś, teraz ASF nie jest szkodliwy dla człowieka, ale wirusy mają to do siebie, że mutują i się rozwijają (nabierają odporności, mogą grozić innym gatunkom), dlatego istotne jest 100% wytępiania, a nie jakieś udawanie, że się rozwiązuje problem. A po drugie... w celu ochrony ogólnie pojętego gatunku świń, żeby nie dopuścić do rozprzestrzeniania, tym bardziej że wirusy najchętniej i najlepiej mutują (powstają nowe szczepy) wśród zwierząt chowanych w dużym zagęszczeniu i może się okazać, że tępiony szczep (ten niegroźny) faktycznie zostanie wyeliminowany, kiedy może być już inny szczep, którego jeszcze nie wykryto, który może być niebezpieczny dla innych gatunków i odporny na metody które stosowało się na stary szczep.

Ptasiej grypy jest ponad 140 szczepów, a groźne i śmiertelne są tylko dwa...

Wcześniej ASF byl tylko u dzików... dziś już świnie też.

nowynick

2016-09-13, 15:39
przecież ten wirus nie przetrzyma obrabiania w 70 stopniach, jak dla mnie to mógł by by tam śmiertelny wirus hiszpanki H1N1 i tak po takiej obróbce jedzenie tego było by 100% bezpieczne...

Al...........go

2016-09-13, 15:47
Joystick466 napisał/a:

Wątpię, aby jakikolwiek użytkownik się tu odnalazł, aby jednoznacznie udowodnić, iż takowe mięso nie nadaje się do spożycia, oraz na całym świecie nie zostało także to stwierdzone. Chodzi o to, aby jak najbardziej ograniczyć roprzestrzenienie się tej choroby, dlatego, że jest jak na razie nie możliwa do leczenie, ani likwidacji tym bardziej.



Znalazł się. Takie mięso w teorii można jeść i nic ci się nie stanie. Wynika to z tego, że ten wirus jest specyficzny tylko dla świń i nie jest w stanie zakazić ludzkich komórek. Pali się to mięso żeby nie roznieść zarazy. Kiedyś takie coś normalnie ludzie jedli, a teraz normy unijne, normy sanitarne...

Murgen

2016-09-13, 15:49
lesiot napisał/a:

Już dwóch pouczających, żeby czytać ze zrozumieniem...



Jednak sami mają w tej materii porządne braki:

Zresztą nawet w tytule jest też o świniach zagrożonych.

Zanim zaczniecie się wymądrzać... poczytajcie ze zrozumieniem.
Co nie zmienia faktu, że jest to praktyka zdecydowanie ch*jowa.


Skoro "nas" stać na wyrzucanie rocznie 20 miliardów na 500+, to państwo mogło wypłacić odszkodowania tym rolnikom (bo i tak za nie płaci) i zutylizować to mięso.




Praktyka nie jest "ch*jowa" tylko standardowa ale na większą skalę:
http://www.wetgiw.gov.pl/694---kategoria_komunikaty-prasowe-i-aktualnosci---komunikat-glownego-lekarza-weterynarii-dotyczacy-materialow-informacyjnych-dla-hodowcow-trzody-chlewnej



"Niby ASF nie jest groźny dla człowieka, ale wszelkie praktyki do tej pory na świecie, zakładały utylizację takiego mięsa i tylko u nas w Polsce tęgie głowy wymyśliły coś takiego. "

Masz jakiś przykład tych praktyk za granicą? Jedyne wiadomości o odstrzałach/utylizacji jakie znalazłem dotyczyły świń chorych i z tych samych gospodarstw/okolic, nie z całej strefy zagrożonej.


Jeśli chodzi o czytanie cię ze zrozumieniem, to jeśli w jednym akapicie piszesz jaka to głupia ustawa przeszła, w kolejnym piszesz o tym, że w innych krajach utylizuje się takie mięso (założyłem, że chodzi ci o te z miejsc gdzie wykryto zarażone świnie, a nie tylko zagrożony teren).
To naprawdę można się pogubić do czego właściwie chcesz się przypie**olić :D Do tego, że chore świnie przerobią na konserwy, czy może że wogóle wydadzą kasę na zakup i przerób?

W sumie pewnie gdyby zarządzili ubój wszystkich świń ze strefy zagrożonej, to przyczepiłbyś się do tego że tyle mięsa marnują :)

mygyry

2016-09-13, 17:11
Szkoda, że nie ma jakiegoś innego afrykańskiego pomoru