topic

Tradycyjna produkcja popcornu w Meksyku

~Nei • 2016-08-09, 14:17
W kraju gdzie nie ma restrykcji i norm unijnych produkcja może wyglądać tak:

TytanowyRosomak

2016-08-09, 14:37
Żebyś się nie zdziwił jak potrafi wyglądać produkcja żywności w UE.

DzidaZawodnik

2016-08-09, 14:38
Masz rację. Gdyby nie normy unijne, to każdy mógłby mieć taką produkcję popcornu. Na szczęście dzięki unii nie musimy sobie zaprzątać głowy konkurencją z zagranicy i w zamian mamy u nich pracę w iście unijnych warunkach z obietnicą "kariery".

nowynick

2016-08-09, 14:50
rafalemilian napisał/a:

Żebyś się nie zdziwił jak potrafi wyglądać produkcja żywności w UE.



zapewne podobnie tyle, że za zamkniętymi drzwiami. No i z dobrze zakonserwowanej chemią kukurydzy z Meksyku...

DzidaZawodnik

2016-08-09, 15:01
@up

Wystarczy ususzona. Ale fakt jest taki, ze te restrykcje tyczą się tylko małych i średnich biznesów. Co by sobie konkurencji nie robić.

ksigmat

2016-08-09, 15:20
Kuchenne rewolucje Magdy na pewno by pomogły!

Wiewór

2016-08-09, 16:06
DzidaZawodnik napisał/a:

Masz rację. Gdyby nie normy unijne, to każdy mógłby mieć taką produkcję popcornu. Na szczęście dzięki unii nie musimy sobie zaprzątać głowy konkurencją z zagranicy i w zamian mamy u nich pracę w iście unijnych warunkach z obietnicą "kariery".


Załamujący debil. Jakbyś k***a zobaczył w Turcji jak przygotowują żarcie to byś pisał sonety pod adresem inspekcji sanitarnej i unijnych norm.
Ja wiedziałem i jadłem polskie konserwy. Dzięki temu żyję.

qxy1255

2016-08-09, 16:15
Normy, koncesje, restrykcje i atesty zabiły w Unii jakikolwiek biznes i kreatywność w ludziach. W cywilizowanym świecie klient sam decyduje co może jeść, a co nie, a lewackie, europjskie gówno biegnie na skargę do mamusi.

pkh

2016-08-09, 17:20
I tak nie jest źle. W Afryce mają problem z przerwami w dostawie prądu, bo sprytne murzynki kradną olej z transformatorów i na nim smażą. To nie żart, to murzyński poziom intelektu.

Matmer

2016-08-09, 17:57
qxy1255 to wszechobecne pie**olenie o lewactwie jest już nudne, zaraz wyjdzie na to że lewacy są winni wszystkiemu. To ja się pytam ksiądz co maca małe dzieci to lewak czy zdrowy prawicowiec?

sylwusiex

2016-08-09, 18:06
up

Jak Ci dal cukierka przed to lewak, jak po prawicowiec.

A "pie**olenie o lewactwie" jak najbardziej słuszne. Podobno jesteśmy wolni. Wiec swoja wolność chciałbym realizować poprzez samodzielne decydowanie co mogę zjeść a czego nie.

maxiq

2016-08-09, 18:19
i to się nazywa wolność ! wspaniały kraj w którym ci ludzie żyją , tylko pozazdrościć

qxy1255

2016-08-09, 18:19
Matmer napisał/a:

qxy1255 to wszechobecne pie**olenie o lewactwie jest już nudne, zaraz wyjdzie na to że lewacy są winni wszystkiemu. To ja się pytam ksiądz co maca małe dzieci to lewak czy zdrowy prawicowiec?



Ksiądz to ksiądz, może mieć rożne poglądy macając dziecko. Lewackie gówno w ujęciu gospodarczym to właśnie normy, restrykcje, akcyzy i inne opłaty mające na celu blokowanie społeczeństwa i dojenie go aż miło pod płaszczykiem "opieki". Tego typu rozwiązań nie realizują rządy oparte o ideały prawicowe. Stąd moje żałosne wynurzenie o lewackim podejściu Europy zbudowanej zresztą przez lewaków. Jeżeli masz problem z samym brzmieniem tego słowa zamień je sobie na przykład na "ultraliberał" to w zasadzie też oddaje sens.

sylwusiex napisał/a:

Jak Ci dal cukierka przed to lewak, jak po prawicowiec..


Bardzo trafne porównanie. Dzięki

sh_akal

2016-08-09, 18:22
Ja z mojego turbodiesla czystszy olej spuszczam podczas wymiany :D

Ęriko De Skuczas Palabras

2016-08-09, 18:26
I co? Po zjedzeniu tego popcornu konsument umiera? Choruje przewlekle? Występują u niego jakiekolwiek negatywne reakcje? Pewnie nie, bo gdyby tak było, to nikt by nie jadł tego popcornu.

Być może europejczyk chowany pod kloszem dozna bólu żołądka, ale to dlatego, że brak mu odporności. Ja piję wodę z kranu, jem żarcie, które upadnie mi na podłogę, a w lesie raczę się jagodami obszczanymi przez dziki i lisy. Na prawdę, niewiele rzeczy doprowadza mnie do rozstroju żołądka. Bo nie jestem "cywilizowaną p*zdeczką".