topic

Tak się czołg odpala

the1funky • 2019-02-02, 01:54
Panowie próbują swoich sił w starciu z czołgiem.


Dr0mg

2019-02-02, 02:10
to nie czołg tylko niszczyciel /działo pancerne

Salieri16000

2019-02-02, 02:34
Nie byłbym sobą, gdybym nie wypowiedział się w temacie militariów ;)

Tak pokrótce, to:

StuG III (Sturmgeschutz III) był niemieckim działem pancernym z okresu II wojny światowej. Pierwsze prototypy pojazdu powstały w 1937 roku, a produkcja seryjna trwała w okresie 1940-1945, kończąc się wytworzeniem ok. 10.300 wozów. StuG III w wersji E był napędzany pojedynczym silnikiem Maybach HL 120 TRM o mocy 300 KM. Jego uzbrojenie (wersja E) stanowiła krótko lufowa armata kal. 75 mm. oraz 1 karabin maszynowy MG34 kal. 7,92 mm.

Na zdjęciu poniżej: Stug III z długą armatą 7.5cm:



A tutaj z krótką armatą 7.5cm:



Na pewno nie jest to Sturmhaubitze 42 (SdKfz 142/2)


barni123pl

2019-02-02, 08:26
k***a na sprezyne lepsza wersja na kluczyk




kagayaku

2019-02-02, 10:46
W pierwszej fazie myślałem że to któryś z radzieckich SU, ale zgadzam się z Salieri16000. To jest STUG. Zajebista zabawka

Tilg_die_Schmach

2019-02-02, 10:49
Oni najpierw rozpędzają koło zamachowe, żeby potem sprzęgnąć je z wałem i w ten sposób odpalić silnik? Dobre.

LuzaQ

2019-02-02, 10:54
Tu pan ziomek odpala wiekszego dziada w pojedynke. A z całym szacunkiem polscy chłopcy sie podniecają ze w dwójke odpalają cos co teoretycznie miala odpalac jedna osoba.


Dziambu

2019-02-02, 11:20
Ten po prawej - jakie kocie ruchy :-P :-P :-D

ulthart

2019-02-02, 11:36
Ja kiedyś tak korbką Żuka odpalałem i jak odbiło to o mało rąk mi nie połamało :-/

panta_rhei

2019-02-02, 11:55
Liczyłem na to, że pourywa im ręce ;)

oleyu

2019-02-02, 12:19
Nie ma to jak super nowoczesna, najlepsza na świecie Polska Armia :)
Najnowsze technologie to standard. Jakby ktoś wkroczył to, pewnie co drugi by nie odpalił.

LuzaQ

2019-02-02, 12:47
panta_rhei napisał/a:

Liczyłem na to, że pourywa im ręce



w tym rozwiazaniu nie ma takiej mozliwosci bo koło zamachowe jest zazebiane z wałem silnika dopiero po "nakręceniu" koła zamachowego które jest nakrecane wlasnie korbą..

Salieri16000

2019-02-02, 12:53
W trakcie zimy, przy potężnych mrozach, do rozruchu silników czołgowych wykorzystywano samochody Volkswagen Kubelwagen. VW mając włączony silnik na jałowym biegu, przekazywał moment obrotowy do odpalanego czołgu za pomocą przegubowego wału transmisyjnego.

Ze względu na brak oryginalnych zdjęć z tej operacji, załączam rysunek poglądowy:


andyq

2019-02-02, 13:48
Salieri16000 napisał/a:

Nie byłbym sobą, gdybym nie wypowiedział się w temacie militariów
Tak pokrótce, to:
StuG III (Sturmgeschutz III) był niemieckim działem pancernym z okresu II wojny światowej. Pierwsze prototypy pojazdu powstały w 1937 roku, a produkcja seryjna trwała w okresie 1940-1945, kończąc się wytworzeniem ok. 10.300 wozów. StuG III w wersji E był napędzany pojedynczym silnikiem Maybach HL 120 TRM o mocy 300 KM. Jego uzbrojenie (wersja E) stanowiła krótko lufowa armata kal. 75 mm. oraz 1 karabin maszynowy MG34 kal. 7,92 mm.
Na zdjęciu poniżej: Stug III z długą armatą 7.5cm:
A tutaj z krótką armatą 7.5cm:
Na pewno nie jest to Sturmhaubitze 42 (SdKfz 142/2)



Na razie się niczym nie wypowiedziałeś tylko wkleiłeś czyjąś wypowiedź. Więc jest się sobą kopiując innych?