topic

Spadł kotek i mruga

pamiatka369 • 2020-09-04, 03:18
Wracając z pracy taki oto zwierz spadł z okna centralnie pod moje nogi










Sądząc po minie bardziej zdziwiony ode mnie

Halman

2020-09-04, 05:24
normalny Terminator...

Prof._Kot_Budd

2020-09-04, 07:06
pamiatka369 napisał/a:

Wracając z pracy taki oto zwierz spadł z okna centralnie pod moje nogi
Sądząc po minie bardziej zdziwiony ode mnie




Pewnie był zmęczony po pracy i wracając z niej - zabłądził, swoją drogą, wziął byś się - za przykładem kotka - do pracy, możesz zacząć na przykład od nauki języka polskiego.

McQurwa

2020-09-04, 07:21
to już kolejne samobójstwo w tym miesiącu

aaaaaaaaaaaaaa

2020-09-04, 07:38
To jakaś podróbka kota. koty spadają na cztery łapy.

Noside

2020-09-04, 08:10
Mam podobnego, tylko mój tak oczu nie wybałusza.

0_rafiks_0

2020-09-04, 08:20
Prof._Kot_Budd napisał/a:

Pewnie był zmęczony po pracy i wracając z niej - zabłądził, swoją drogą, wziął byś się - za przykładem kotka - do pracy, możesz zacząć na przykład od nauki języka polskiego.



Na ch*j się przypie**alasz? Chlop wrzucił ciekawostkę a Ty z przecinkami masz problem.
Ładnie podziękuj, daj browara i zajmij się czymś.
:D

:-D

mygyry

2020-09-04, 08:22
Kontrolka się świeci więc jeszcze działa a tak serio to z którego piętra go wyj***łeś

cavern69

2020-09-04, 08:42
Przepis na mus z kota.
Kota zakopać w ziemi tak by wystawał sam ogon.
Zostawiamy na kilka miesięcy do skruszenia.
Odłamujemy ogon, wtykamy w to miejsce słomkę i voila! Mus z kota gotowy!

Kaczorowy

2020-09-04, 09:38
cavern69 napisał/a:

Przepis na mus z kota.
Kota zakopać w ziemi tak by wystawał sam ogon.
Zostawiamy na kilka miesięcy do skruszenia.
Odłamujemy ogon, wtykamy w to miejsce słomkę i voila! Mus z kota gotowy!



Jak już wrzucasz starocie to rób to dobrze - kefir nie mus.

jinn

2020-09-04, 09:59
Jakiś pojeb trzymał kota na smyczy. Kotek wolał wyj***ć z okna i się zabić, niż żyć z takim pojebem.

Pajan

2020-09-04, 10:02
A niby koty spadają na 4 łapy.

htp

2020-09-04, 10:04

Tranquillum

2020-09-04, 10:06
Zerwał się ze smyczy xdd

NafazowanyKoleś

2020-09-04, 10:08
Było czym prędzej złapać jakiś kamień, zaj***ć se w ramię żeby był widoczny siniak (albo w łeb, wersja hardkor) i zadzwonić na policję, że jakiś kot spadł ci na łeb. Mógłbyś wydoić jakieś odszkodowanie bo właściciel tego tfu kota prawdopodobnie się znajdzie.

Normalnie potępiam takie akcje, ale tymi pchlarzami i ich właścicielami gardzę szczególnie.