topic

pakicito

2017-08-17, 22:32
po małżeństwie ponoć można por*chać pannę młodą :amused:

bugmenot7

2017-08-17, 22:36
pakicito napisał/a:

po małżeństwie ponoć można por*chać pannę młodą :amused:



Przed małżeństwem też można.

pakicito

2017-08-17, 22:37
Cytat:

Przed małżeństwem też można.


ale mi nie chodzi o pana młodego :amused:

Argeusz

2017-08-17, 22:37
bugmenot7 napisał/a:



Przed małżeństwem też można.



Chyba, że jest fanatyczną katoliczką.

Trójniak

2017-08-17, 22:45
Jestem tu nowy, dzień dobry! To mój pierwszy piwo.

htp

2017-08-17, 22:54
Trójniak napisał/a:

Jestem tu nowy, dzień dobry! To mój pierwszy piwo.


Zaraz Ci się dostanie.

krzyks

2017-08-17, 23:04
Trójniak napisał/a:

Jestem tu nowy, dzień dobry! To mój pierwszy piwo.



Sensowna wypowiedź... z Sosnowca jesteś? :kawa:

elfis

2017-08-17, 23:48
htp
coś czuję, że z niejednego szlaufa piwo ciągnąłeś

~Jaczuro

2017-08-18, 01:09
Bo to kolejna, dobra okazja do chlania i totalnego upodlenia sie wódką do porzygu bez żadnych konsekwencji?

ablablaham

2017-08-18, 13:18
ch*ja a nie sensowna wypowiedz, normalny czlowiek po zawarciu zw. malzenskiego, lub przed majacy normalnie poukladane w glowie zna odpowiedz na to pytanie.
Malzenstwo moze jest rodzajem ograniczenia natomiast kazdy na te ograniczenia sie godzi, poniewaz zyski sa wieksze niz ta strata
Wieczory kawalerskie/panienskie maja sens - tak ludzie godza sie na "upiedolenie nogi" w imie lepszej niesamotnej przyszlosci podczas ktorej brak nogi nie bedzie mial zadnego znaczenia

Toolpa

2017-08-18, 13:27
up

Człowieku, to jest sadistic! Tutaj większość jeszcze ku*asa nie zamoczyła w cipie, a Ty takie sensowne wywody piszesz i to na temat iście abstrakcyjny dla użytkowników. Ogarnij się.

Miacholl

2017-08-18, 13:40
@ablablaham
Obliczając ile kosztuje żona (utrzymanie a nie zakup), to dz**ki wychodzą taniej, a zostanie jeszcze na opiekunkę na starość. I możesz bzykać kiedy chcesz nie ma, że głowa boli.
Znam gościa, który chodził na dz**ki 1-2 razy w tygodniu i miął jeszcze kasę na starszą panią która codziennie mu gotowała i sprzątała. Żadnych awantur, żadnych problemów. Umarł sobie spokojnie na marskość wątroby w wieku 67 lat, żałując tylko, że nie pojechał ostatni raz na ryby przed śmiercią.

~Jaczuro

2017-08-18, 13:58
Up
Ludzie sa rozni, jedni wola stan kawalerski i dz**ki co tydzien, przyznaje, ze to genialne rozwiazanie a inni wola swoje, jeszcze inni chca dzieci, sa i wieczne prawiczki czy waginosceptycy. dz**ki dz**kami, maja mase pozytywów (np test na opryszczke czy HIV) ale nie wyobrażam sobie żeby dz**ka urodziła mi dziecko.
Za niektore przyjemności sie płaci nie tylko pieniędzmi.

Klusekcs

2017-08-18, 13:59
@~Jaczuro Jeżeli chcesz się tak bawić to po co Ci ślub do tego? Można robić takie imprezy co tydzien jeżeli się chce. Potrzebujesz wymówki by się tak naj***ć? "Bo wieczór kawalerski" "Bo coś tam". Nie wiem po co bawić się w nastolatka, który ukrywa się przed rodzicami będąc dorosłym facetem...