topic

Przejazd drogowo-kolejowy

RutQ • 2018-08-12, 19:37
No bo co się może wydarzyć na takim przejeździe? Ja tu 30 lat tak jeżdżę i nigdy nic... :-D


Budrys2000

2018-08-12, 19:50
Moment jak po wszystkim wychodzi zdziwiony z kabiny mistrzostwo!

burn1878

2018-08-12, 20:06
No k***a, pierwsza reakcja myślącego człowieka to depnąć w gaz i sp***alać, ch*j ze szlabanem. A typ wychodzi zdziwiony, co to się stanęło. Żeby to jeszcze baba była, to bym się tak nie zdziwił

aaaaaaaaaaaaaa

2018-08-12, 20:07
Tej k***ie prawko zabrać dożywotnio. Zamiast staranować zapory... debil i h*j. Szkoda, że przeżył.

OpenStreetMaps

2018-08-12, 20:11
Jak to jest że za każdym razem gdy jest przejazd zamknięty to czeka się kilka długich minut do zamknięcia do przejazdu pociągu. A ten szczęśliwiec już po około 10 sekundach od zamknięcia mógł podziwiać ze swej kabiny bok przejeżdżającego pociągu. Też tak macie że zawsze na j***ny pociąg też tak długo czekacie ?

janlew

2018-08-12, 20:18
Zderzenia z pędzącym pociągiem, czy z ledwo trzymającym się szlabanem, no wielki, wielki k***a dylemat

djted

2018-08-12, 20:20
Powiedzcie mi czy w tej sytuacji jakbym rozj***ł szlabany to wygrałbym w sadzie sprawe o nieprzyjeciu mandatu? Bo raczej wszystko wychodzi na to , ze tam....

zadol

2018-08-12, 20:28
@up
Uja byś wygrał.... facio wjechał na czerwonym świetle na przejazd , a powinien stać jak bozia przykazała przed i czekać aż opadną szlabany. U mnie przy przejeździe na takich Januszy czekają sokiści i od razu wpierdzielają mandaty.Bo wszyscy startują jak podnosi się szlaban, a światło dalej czerwone.

Siberian_Meat_Grinder

2018-08-12, 20:31
djted napisał/a:

Powiedzcie mi czy w tej sytuacji jakbym rozj***ł szlabany to wygrałbym w sadzie sprawe o nieprzyjeciu mandatu? Bo raczej wszystko wychodzi na to , ze tam....



słuchaj - tu jest też kwestia sygnalizatora nadającego sygnał czerwony - na filmie go nie widać. Pytanie pozostaje, czy ten sygnał był w ogóle nadawany, a może kierujący się do niego nie zastosował? Kolejna rzecz - znak STOP: czy zastosował się, czy nie. Dalej - czy upewnił się, że nie nadjeżdża pociąg - bo przecież poruszający się z tą prędkością skład, nie musiał być widoczny wyjeżdżając na przykład z łuku. Za dużo jest tu niewiadomych :)

Ogólnie, gdybyś spełnił wszystkie powyżej wymienione warunki, a zapora niespodziewanie opadłaby Ci przed autem to taranując ją działałbyś w obronie "większego/wyższego dobra" i postąpił zgodnie z prawem. Mało tego - uszkodzenia pojazdu pokryłoby PKP.

biosone

2018-08-12, 20:32
Co za typ! Do konca życia zakaz jazdy nawet na wrotkach dla niego i najblizszych z rodziny!

szydergd

2018-08-12, 20:51
To dlatego, wtedy bułek nie było :facepalm:

bodzio667

2018-08-12, 21:22
15 sekund od całkowitego opuszczenia szlabanu do przejazdu pociągu. Cóż za oszczędność czasu kierowców. :D

chujec

2018-08-12, 21:25
Co się dziwić, gdy większość tych imbecyli w śmierdzących szczynami kokpitach TIRów, to niedomyte Janusze i drogowe chamy bez szkoły.

mrokussw

2018-08-12, 21:47
ch*jec napisał/a:

Co się dziwić, gdy większość tych imbecyli w śmierdzących szczynami kokpitach TIRów, to niedomyte Janusze i drogowe chamy bez szkoły.


Ty k***o nawet nie wiesz co znaczy TIR huehue

lm65

2018-08-12, 22:17
Szkoda mu było zrobić rysę na budzie heheheh
Lepiej było rozj***ć cały zestaw plus pociąg.