topic

~T3RMINATOR

2018-08-11, 01:44
Pitbull tego kolesia atakował weterynarza na obserwacji i nie wyciągnięto wniosków. Co do jasnej ciasnej ja się pytam!?
Ja bym to zaraz na miejscu weterynarza wykastrował i byłby spokój :D

nelbox

2018-08-11, 03:31
@up
a niby w czym pomoże wykastrowanie weterynarza?

Soros_Bóg

2018-08-11, 04:01
Przestanie się rzucać na pit bulle

orion123123

2018-08-11, 08:36
Nie lubie krzywdzić zwierząt! mało to nie pozwoliłbym na krzywdzenie przez kogo innego ale jeśli ktoś wychował zwierze na agresywne to jest z winy człowieka i jeśli zwierze atakuje innych to nadaje się tylko do odstrzelenia. W sumie sam bym go zaj***ł gdyby spróbował mnie zaatakować.

Kiedyś dostaliśmy psa od koleżanki mamy i pies był naprawdę wporzo ale miał jedną wadę jak się mu dawało żreć to zaczynał być agresywny, warczał i próbował uj***ć każdego możliwego członka rodziny który był obok. Bez podawania jedzenia pies do rany przyłożyć.

Moja mama zapytała koleżanki dlaczego taki jest a ta z uśmiechem na twarzy... No bo jej mąż jak dawał mu żarełko to najpierw mu brał miske, pies dostawał ostry wpie**ol i pozniej dawał mu tą miske spowrotem. Od tak z psa zrobił się agresor, koniec końców pies wylądował w schronisku ponieważ moja 18 siostra była wtedy mała i matka się bała ze coś jej zrobi. Nie znam dalszych losów psa ale wiem że jak koleś w schronisku dawał mu żarełko to pies sie tak wk***ił że przegryzł mu specjalne buty co go chroniły. Pies rasy rottweiler.


Nie często tu piszę posty ale jestem tego zdania że to nie wina zwierzaka tylko człowieka, to człowiek biorąc zwierze bierze na siebie odpowiedzialność której jak widoczniej nie umiał opanować, dlatego z psa wyrosło bydle, wiadomo pitbule mają swoje za uszami też nie wiadomo co im odpie**oli ale jeśli ma się cierpliwość to można z psa zrobić anioła, mówi wam to miłośnik zwierząt który wpie**ala mięso codziennie.

W innym przypadku takie agresory psy czy inne zwierzęta sam bym je odstrzelił najchętniej bo one i tak mają zepsutą psychike przez swoich właścicieli, co innego porzucony piesek z złamanym sercem a co innego maltretowany.

i ch*j.

spinaczel

2018-08-11, 08:37
na pewno owczarek prowokował, pitbull był 100% tresowany i po szkoleniu, więc to bezpieczny pies. A Owczarek? Niemiecki? Ile razy niemcy nas zaatakowali?

woytasw

2018-08-11, 08:46
To był owczarek podhalański -bo z Nowego Sącza

hellbwoi

2018-08-11, 08:54
Jestem ekspertem od zwierząt... zarówno pies jak i właściciel do uśpienia.

aaaaaaaaaaaaaa

2018-08-11, 09:25
Ja uważam, że powinien być zakaz posiadania niektórych ras psów.
Skoro owczarek nie potrafi się obronić przed Pitbullem to powinien być zakaz posiadania owczarków :mrgreen:

~Velturałkę

2018-08-11, 09:27
usztafe napisał/a:



I czekam na komentarze wszelkiej maści znawców psów.


Jako jedyny ekspert od psów na sadolu powiem, że w tej sytuacji należałoby rozważyć przymusową eutanazję właściciela oraz zaj***nie psa z miejsca.


Swoją drogą to k***a kto był właścicielem? Ten gruby co na końcu trzymał psa czy ten bez koszulki co się srał podejść do psa?
Tak czy srak to stopień zaangażowania właściciela do przerwania tej akcji był zajebisty... No po prostu porównywalny do murzyna w usa opiekującego się własnymi dziećmi...

Caramon

2018-08-11, 09:58
Pitbull to pies wyhodowany do mordowania innych psów. Już sama nazwa przecież pochodzi od dołu, w którym od dawien dawna organizowano walki takich psów. Pit fight.

Jeśli nawet jest mniejszość tych psów, które udało się właścicielom wychować, to i tak większość zaważa na ocenie całej rasy... A kto zna te psy, ten dobrze wie, że nawet najlepiej ułożonemu pitbullowi może po prostu odj***ć, bo na przykład ma zapalenie ucha i nerwy mu puszczają.

Więc sorry, miłośnicy piesiuniów, ale pitbulle wszystkie powinno się zarżnąć i zakończyć historię tej zbędnej rasy.

Gilera1231

2018-08-11, 10:49
To nie jest owczarek niemiecki

Hrabia Drapula

2018-08-11, 11:21
jak by straż miejska i policja dopie**oliła z 1tyś zł mandatu z prowadzanie bez kagańca by by spokój
inna sprawa, po co trzymać psy? przecież to tylko problem z tym.
w takiej sytuacji jak tu bym go po prostu udusił go jego własną smyczą albo podciął mu gardło, tak wiem nie każdy ma czym, a kobietą wyprowadzającym swoje pupile polecam gaz zabierać na spacery najlepiej w żelu

mygyry

2018-08-11, 11:37
Przecież on się tylko bawi...