topic

Najlepsza rzecz w wędkarstwie podlodowym?

~Sunday • 2020-01-20, 09:50

Kręcenie przerębla :-D

HrabiaCzarneWiadro

2020-01-20, 10:06
Wędkarstwo to w sumie fajne hobby - niezależnie od ilości spożytego alkoholu i tak nikt nam nie zarzuci, że coś poszło niezgodnie ze sztuką.

A i rybę można złowić, jak się bardziej postarać.

SPIERDOLIX

2020-01-20, 12:07
Ja pie**ole xD Kobieta jak by to widziała ciekawe co by pomyslała ;D

Faceci to naprawde duze dzieci

radek225

2020-01-20, 12:26
Nigdy nie zrozumiem tego poj***nego hobby. Wydajesz w ch*j hajsu na wędki poj***ne akcesoria, jedziesz nad zasyfiały staw, jezioro, albo rzekę, by złowić rybę z kupą syfu w sobie. Już wolałbym odresturowywać old i youngtimery w garażu. Kupa satysfakcji, gdy dopieścisz samochód do ostatniego detalu, duma, gdy wyjedziesz klasykiem na drodze, i kupę kasy zarobić można.

darayavahus

2020-01-20, 12:31
radek225 napisał/a:

Nigdy nie zrozumiem tego poj***nego hobby. Wydajesz w ch*j hajsu na wędki poj***ne akcesoria, jedziesz nad zasyfiały staw, jezioro, albo rzekę, by złowić rybę z kupą syfu w sobie. Już wolałbym odresturowywać old i youngtimery w garażu. Kupa satysfakcji, gdy dopieścisz samochód do ostatniego detalu, duma, gdy wyjedziesz klasykiem na drodze, i kupę kasy zarobić można.



To samo powiedzieć można o tym, że ktoś lubi pchać kasę w auta.

zwierzak30

2020-01-20, 13:41
A ch*j tam. Opłacało się. hahahahaha :)

zdun

2020-01-20, 14:52
radek225 napisał/a:

Nigdy nie zrozumiem tego poj***nego hobby. Wydajesz w ch*j hajsu na wędki poj***ne akcesoria, jedziesz nad zasyfiały staw, jezioro, albo rzekę, by złowić rybę z kupą syfu w sobie. Już wolałbym odresturowywać old i youngtimery w garażu. Kupa satysfakcji, gdy dopieścisz samochód do ostatniego detalu, duma, gdy wyjedziesz klasykiem na drodze, i kupę kasy zarobić można.


A kto chodzi na ryby aby je łowić

Je...........ik

2020-01-20, 15:18
radek225 napisał/a:

Nigdy nie zrozumiem tego poj***nego hobby. Wydajesz w ch*j hajsu na wędki poj***ne akcesoria, jedziesz nad zasyfiały staw, jezioro, albo rzekę, by złowić rybę z kupą syfu w sobie. Już wolałbym odresturowywać old i youngtimery w garażu. Kupa satysfakcji, gdy dopieścisz samochód do ostatniego detalu, duma, gdy wyjedziesz klasykiem na drodze, i kupę kasy zarobić można.



Kazdy robi to co lubi, mialem kiedys kilka zabytków ale wszystko sprzedalem z jednego powodu... Ladujesz w to forse zeby byla igła i wyjedziesz raz na pół roku w kolo komina. Klasyk na drodze baba sie w ciebie wjebie inpo imprezie. Wszedzie sa plusy i minusy

radek225

2020-01-20, 15:20
darayavahus napisał/a:

To samo powiedzieć można o tym, że ktoś lubi pchać kasę w auta.



Ale pchanie kasy w jakiegoś drogiego klasyka się się zwraca, a niektórzy traktują zbieranie samochodów jak inwestycję. Prosty przykład z brzegu - kupujesz BMW E30, doprowadzasz do stanu perfekcyjnego i czekasz :) . To przykład dla "biedaków". Jak jesteś bogaty, kupujesz Ferrari F40 i wkładasz je do garażu, od czasu do czasu przepalasz i po 20 latach masz lepsze odsetki niż w banku, Twój prestiż wzrasta, zyskujesz uznanie w oczach rodziny i znajomych. A ryby? Wypie**olisz kupę hajsu w sprzęt, by złowić rybę z jakiegoś cuchnącego bajora. To samo mogę kupić w sklepie.

rfnn

2020-01-20, 15:57
Kręci się jak gówno w przerębli.

Igorek95

2020-01-20, 17:31
@radek225 "już wolałbym" czekaj czekaj, rozumiem że nie masz żadnego hobby skoro nie powiedziałeś że zajmujesz się tymi autami, tylko "już byś wolał" gdybyś miał coś ciekawego robić? Dobry j***ny :lol:

@edit oczywiście zajmowanie się autami zajebiste :D Ale jak można k***a hejtować wędkarzy bo jest coś innego lepszego no jaki typ haha :D

waka91ajmw

2020-01-20, 19:50
Ha! :-D j***ny wytrzymał do końca. Leci piwo ;-)

Pro21

2020-01-20, 21:52
radek225 napisał/a:

Nigdy nie zrozumiem tego poj***nego hobby. Wydajesz w ch*j hajsu na wędki poj***ne akcesoria, jedziesz nad zasyfiały staw, jezioro, albo rzekę, by złowić rybę z kupą syfu w sobie. Już wolałbym odresturowywać old i youngtimery w garażu. Kupa satysfakcji, gdy dopieścisz samochód do ostatniego detalu, duma, gdy wyjedziesz klasykiem na drodze, i kupę kasy zarobić można.



Odrestaurowałeś już jakiegoś klasyka i zarobiłeś kupę kasy? Bo jeśli nie, to skończ pie**olić o tym co jest lepsze, bo oni przynajmniej mają jakieś hobby.

edmund

2020-01-20, 23:27
za cholerę nie rozumiem wędkowania, ale
za każdą pasję duże piwko