topic

SPIERDOLIX

2020-02-07, 10:50
Nas ani rusków nie ruszy, za dużo alkoholu w żyłach płynie

krisman1981

2020-02-07, 11:11
pedały siejące panikę ten wirus z grypą przegrywa jak nic zacznijcie śmiecie panikować jak zaczną ludzie umierać w ilości 500 tysięcy na dzień a i tak głąbie masz 50 procent szans na przetrwanie więc lepiej zamiast panikować powieście się koronoc**y

swampman

2020-02-07, 11:38
ja akurat uwazam ze ten wirus jest potrzebny. tam u nich

nowynick

2020-02-07, 11:39
SARS - 774 zgony
ptasia grypa - 246
MERS - 712
ebola - ch*j go wie bo murzynów nie chciało się nikomu liczyć :D (serio na wiki nie ma tej informacji)
no i wirus z Wuhan - 638 po jakiś 3 tygodniach od kiedy zaczął szaleć i prawie 5 koła w stanie krytycznym

Powód do paniki? Chyba nie. No ale ze względu na to chyba może warto rozważyć tymczasowe zamknięcie zewnętrznych granic UE? Sprawdźmy czy świat będzie w czarnej dupie na początku kwietnia czy da się to jakoś opanować. Każda z tych 30k+ osób przez około tydzień nieświadomie zarażała innych więc problem może być dużo większy niż się szacuje. No i do tego to Chiny więc pewnie wszystkiego nie mówią, internet z jakiś powodów ocenzurowali totalnie

głest

2020-02-07, 12:04
McQurwa napisał/a:

aktualne notowania z giełdy śmierci:



Wierzysz w "oficjalne" dane z Państwa Środka? :idzwch*j:

EDIT: mnie martwi wykładniczy (wciąż) wzrost ilości zachorowań (ten oficjalny, oczywiście :mrgreen: ).

I informacja, znajdowana tu i ówdzie, że spalarnie/krematoria w epicentrum wyrabiają 300% normy, pracując 24h/7dni :amused:




andrzejrobert75

2020-02-07, 12:16
Podobno za ofiary śmiertelne uważa się tych co zeszli po fiagnozie.Jak ktoś padł w domu,albo na ulicy to statystyki nie uwzględniają.

Wiewór

2020-02-07, 13:07
sp***OLIX napisał/a:

Nas ani rusków nie ruszy, za dużo alkoholu w żyłach płynie



Polacy sami się wykończą wojną polsko-polską.

bloodwar

2020-02-07, 13:15
nowynick napisał/a:

SARS - 774 zgony
ptasia grypa - 246
MERS - 712
ebola - ch*j go wie bo murzynów nie chciało się nikomu liczyć (serio na wiki nie ma tej informacji)
no i wirus z Wuhan - 638 po jakiś 3 tygodniach od kiedy zaczął szaleć i prawie 5 koła w stanie krytycznym
Powód do paniki? Chyba nie. No ale ze względu na to chyba może warto rozważyć tymczasowe zamknięcie zewnętrznych granic UE? Sprawdźmy czy świat będzie w czarnej dupie na początku kwietnia czy da się to jakoś opanować. Każda z tych 30k+ osób przez około tydzień nieświadomie zarażała innych więc problem może być dużo większy niż się szacuje. No i do tego to Chiny więc pewnie wszystkiego nie mówią, internet z jakiś powodów ocenzurowali totalnie



Na ebolę, zależnie od laboratorium i tym samym szczepu, umierało od 60% do 98% społeczeństwa przy czym ten najbardziej śmiercionośny szczep miał tą wadę, że wszyscy zarażeni którzy przeżyli stawali się całkowicie odporni na wirusa (prawdopodobnie mają jakąś nietypową mutację organizmu - prawdopodobnie, bo nie da się ich przebadać bo wszyscy zaginęli w niewyjaśnionych okolicznościach. Ja tam pie**ole coronavirusa, mnie przeraża, że jedyny znany szczep, który przenosi się drogą powietrzną – Ebola reston – nie jest szkodliwy dla człowieka. Nie jest JESZCZE szkodliwy dla człowieka bo być może wszyscy jesteśmy już zarażeni tą odmianą i ktoś u góry tylko czeka by go aktywować. I wtedy nie będziemy musieli wydawać 50 zł na grę "Virus INC" bo wszystko to będziemy mieli w najdoskonalszym znanym VR 3D czyli naszym życiu :(

Gamera

2020-02-07, 14:54
Mam znajomego, który obecnie jest w Xiantao. Zapytałem go przez intranet firmowy, czy bać się tego Koronawirusa.
Odpowiedział tak:
"Nie chcę nikogo wprowadzać w stan paniki, ale widziałem jak ludzie z grypą potrafią góry przenosić, chodzić do pracy i funkcjonować, a po Koronawirusie, dorosłych zdrowych ludzi o nienagannym zdrowiu rozkłada do stanu otępienia umysłowego, co nie mogą ruszyć gałką oczną i załatwiają się pod siebie. Dzieci i starsi padaja natychmiast, młodych i silnych niszczy okropnie dzień po dniu. Widziałem wyleczonego mężczyzne w wieku 25-40lat, który wyglądał jakby go w szpitalu bili stojakiem na kroplówkę. Z jego karty wynikało, że jest zdrowy, ale po jego stanie nie wierzę, że dożył następnego dnia..."
Napisał jeszcze, że oficjalne statystyki są przynajmniej trzykrotnie zaniżone.


Dopóki u mnie tego syfu nie ma, to się bardzo nie przejmuję, ale coś czuję, że Azje to ładnie przetrzepie.

DzidaZawodnik

2020-02-07, 15:20
Jak się ludzie zaczną bać to uwierzą we wszystko i światowa lewica dopie**oli reszcie wirusem, żeby wprowadzić taki system przy którym Gułag to sanatorium.

j***ni żałośni tchórze zawsze sa pierwsi oddać wolność całej reszty dla ułudy włąsnego bezpieczeństwa.

Twójbug

2020-02-07, 15:22
Gamera napisał/a:

Mam znajomego, który obecnie jest w Xiantao. Zapytałem go przez intranet firmowy, czy bać się tego Koronawirusa.
Odpowiedział tak:
"Nie chcę nikogo wprowadzać w stan paniki, ale widziałem jak ludzie z grypą potrafią góry przenosić, chodzić do pracy i funkcjonować, a po Koronawirusie, dorosłych zdrowych ludzi o nienagannym zdrowiu rozkłada do stanu otępienia umysłowego, co nie mogą ruszyć gałką oczną i załatwiają się pod siebie. Dzieci i starsi padaja natychmiast, młodych i silnych niszczy okropnie dzień po dniu. Widziałem wyleczonego mężczyzne w wieku 25-40lat, który wyglądał jakby go w szpitalu bili stojakiem na kroplówkę. Z jego karty wynikało, że jest zdrowy, ale po jego stanie nie wierzę, że dożył następnego dnia..."
Napisał jeszcze, że oficjalne statystyki są przynajmniej trzykrotnie zaniżone.
Dopóki u mnie tego syfu nie ma, to się bardzo nie przejmuję, ale coś czuję, że Azje to ładnie przetrzepie.



Zacznijmy od tego że ty kolegów nie masz

:mrgreen:

freaky

2020-02-07, 15:39
Dziwnym zbiegiem okoliczności wirus zabija samych kitajców. Nawet ofiary w Europie były skośnopochodne. Albo to wyjątkowo rasistowski wirus, za co należy mu się status maskotki sadola, albo to świadomie stworzony produkt celem depopulacji Chin.

emperorzbigniew

2020-02-07, 15:56
Sporo to śledzę (poniekąd zawodowa ciekawość) i mam takie wnioski na chwilę obecną: w statystykach raczej kłamią. Powody:

- Właściwie na pewno kłamią patrząc na stopień alarmu vs podawane cyfry. Zamknęli miasta z kilkudziesięcioma milionami ludzi - w porównaniu do nawet tych "zakażonych" jest to kosmicznie dużo. (poprawka - ponoć jest ponad 100 mln odizolowoanych).

- Szybkość budowy szpitali (pseudo szpitali - raczej obozy) jest bardzo duża. W Chinach, z tego co czytałem, mają 4,2 mln łóżek szpitalnych - to serio dużo przykładając do obecnych statystyk. Sytuacja jest o wiele gorsza, skoro robią takie obozy.

- Blokada informacyjna - zdecydowanie ogromna. Przypomina się Czarnobyl. Kryli nawet śmierć Li Wenlinga, który informował o epidemii już wcześniej.

- Pustka w miastach - filmy z Pekinu i innych miast - gdyby nie było źle, to by nie było tam tak pusto. Przecież to ogromny cios społeczno/gospodarczy - bez powodu by się na niego nie godzili.

- Hurtowe rozpylanie jakiegoś gównolitu na ulicach - https://twitter.com/rksingh2021/status/1225771213143674881

- WHO jako marionetka Chin - dyrektor WHO mówi, że Chiny robią dobrą robotę. Aczkolwiek nawet od tygodnia czy więcej Xi jest niewidoczny - wcześniej był w mediach codziennie. Nawet Trump przyznał, że Xi robi dobrą robotę - a to wyjątkowo podejrzane.

- Dodam, że jest też srylion teorii spiskowych - od laboratorium w Wuhan do wirusa atakującego tylko ludność danej rasy (choć to akurat ciekawe). No i oczywiście rzekome przecieki na portalach, do tego badanie SO2 w atmosferze i wnioskowanie o liczbie palonych dziennie ciał. Ale tutaj byłbym ostrożny - trzeba gdzieś wypośrodkować te newsy.


Nie siedzę na miejscu - raczej staram się wnioskować na podstawie różnych źródeł informacji. Tak więc to subiektywne oceny. Co jedyne cieszy - mają tam praktykę w różnych gównach (SARS, A/H5N1, itd.), więc chociaż to. Aczkolwiek i tak widzę z tym szanse 50/50, jeżeli chodzi o globalną epidemię.