topic

Hireronim

2020-02-08, 09:00
Jak nic, wywiad usreaela podrzucił konkurencji niespodziankę ;) jak nie da rady oficjalnie, sankcjami i cłem to po staremu, false flag lub wirusik ;)

Nikczemny_Płód

2020-02-08, 09:39
bodzio667 napisał/a:

Zabawa liczbami, to kabała... czyli za wszystkim stoją Żydzi.
Skoro 628 śmierci i 1764 wyleczonych, to znaczy prawie 27% śmiertelności (bo albo wyleczony, albo zszedł) W kolejce 30k zarażonych. Przy podawanych często przykładach z grypą (w ponad półrocznym okresie) jest jakiś promil śmiertelności. A promil ma to do siebie, że to mogą być zgony nawet od oglądania sadistic.pl.
Statystyki SARS chyba dotyczą też wielomiesięcznego okresu.
Może ty być kolejna dęta historia, ale może być niespodzianka. W końcu kiedyś musi pie**olnąć przy tak zaludnionym świecie. IMHO.



Bo to głupota teraz podawać śmiertelność. Zwłaszcza według standardowych wzorów.
Tak na poważnie już, ten parametr to nie jest hop sup.

s=S/N. s - smiertelnosc, liczba zarazonych, S liczba zmarlych. I WHO sobie tutaj podstawiło i mamy paranoje ktorą opiszę przykładem:

W 2011 mielismy 2600 zolnierzy w Afganistanie, nie zginął żaden. Mogę więc śmiało powiedzieć, że mamy wojsko niesmiertelne.


Na dane o smiertelnosci trzeba bedzie jeszcze poczekac i je pogrupować bo czym innym jest smiertelnosc wirusa w biednym libani a czym innym w Niemczech.


Jak już napisałem, najbardziej niebezpiecznym i niepokojacym zjawiskiem jest ilość ludzi wymagajacych hositalizacji. Obecnie szacuje sie ze wirus grypy zabije 650k rocznie.

W 2018 w Polsce podejrzeń grypy + prawdziwych przypadków było 1.3mln przez cały rok, z czego w szpitalu wylądowało tylko 4600 osób. Czuć różnice?

gural23

2020-02-08, 12:09
głest napisał/a:


I informacja, znajdowana tu i ówdzie, że spalarnie/krematoria w epicentrum wyrabiają 300% normy, pracując 24h/7dni



A coś ostatnio właśnie zwróciłem uwagę że jebie na dworze..

pedojj

2020-02-08, 12:38
blokern napisał/a:

widze, ze nawet tutaj banda baranów zaczeła sobie zadawać pytania, mieć wątpliwości
sa jeszcze takie intelektualne perełki o nickach: nwonigers, sp***OLIX, krisman1981, nowynick
oni pewnie do tej pory nie wiedza po co im byla matematyka, funkcje, statystyka.
poczytajcie sobie co to jest ILORAZ SZANS , poszukajcie ile wynosi odds ratio przy ospie wietrznej, odrze, rózyczce, polio a potem zastanowcie sie co oznacza odds ratio przy coronavirusie na poziomie 3-4, na poczatku podawali 2.5



Czy ty właśnie porównałeś choroby na które jest wytworzona odporność populacji przez obowiązkowe szczepienia do nowego podtypu wirusa z rodziny coronaviridae? I nazywasz innych intelektualnymi perełkami?
Jako weterynarz od dawna jestem zaznajomiony z koronawirusami. Nigdy nie były one szczególnym zagrożeniem. Na zajęciach z bioterroryzmu o potencjalnych broniach biologicznych mieliśmy cechy patogenów z największą szansą do wywołania pandemii i depopulacji i 2019-nCoV nie stanowi póki co większego zagrożenia. Nikczemny_płód dobrze to opisał dodam od siebie tylko, że chiny przy swoim poziomie bioasekuracji same prosiły się o przysłowiowego ch*ja do du*y. Higienia i dobrostan zwierząt bezpośrednio wpływają na nasze bezpieczeństwo a chiny mają to w du*ie i wychodzą takie smaczki potem. Jednak jeśli nie dojdzie do bezsensownej mutacji koronawirus nie będzie stanowił większego zagrożenia dla ludzkości patrząc po tym jakie daje objawy i jakie jednostki chorobowe wywołują jego "pobratymcy"

głest

2020-02-08, 13:20
pedojj napisał/a:

Jednak jeśli nie dojdzie do bezsensownej mutacji koronawirus nie będzie stanowił większego zagrożenia dla ludzkości...



Już ulega mutacji... Pewne info.
:mrgreen:

Póki co problem dotyczy łatwości zarażeń, do jakich dochodzi... a to przekłada się na ilość zarażonych...

pedojj

2020-02-08, 13:43
głest napisał/a:

Już ulega mutacji... Pewne info.

Póki co problem dotyczy łatwości zarażeń, do jakich dochodzi... a to przekłada się na ilość zarażonych...




Mutacją ulega ciągle przy pasażach. Jednak czy są to mutacje dotyczące zaraźliwości i śmiertelności? Jesli tak to skąd to pewne info?
Chodziło mi o mutacje odnośnie śmiertelności, gdyż koronawirusy cech*ją się wysoką zaraźliwością jednak niską śmiertelnością. U świń zgony występują w przypadkach osobników niekompetentnych immunologicznie czyli starszych lub chorych. Więc wciąż przy grypie to nic. W samych stanach od października mówi się o 20 000 zgonów spowodowanych grypą. W Legnickim szpitalu zakaz odwiedzin spowodowany ilością chorych. Przy czym grypa jest jednym z wirusów o największej zdolności do mutacji co roku są nowe szczepienia na dany genotyp które za rok i tak nie działają. W tym momencie jest nieporównywalnie groźna i zbiera dużo większe żniwa niż korona, ale o tym nikt nie mówi bo grypę zna każdy i nie kliknie w sensacyjne doniesienia. Ludzie są oswojeni z grypą i się jej nie boją ile razy się słyszy od byle anety z zatkanym noskiem że ma "grypę". A nowy wirus ma ten efekt WOW i pobudza wyobraźnie do snucia historii o światowej pandemii. Nawet jeśli nie jest nowy, ale pierwszy raz o nim słyszą i nie jest taki groźny.

mrfreak16

2020-02-10, 23:57
Może odechce się żółtkom żreć węży, szczurów, pająków i psów...