topic

Konin.Policjant śmiertelnie postrzelił 21-letniego mężczyznę

crossdressphyxia • 2019-11-14, 16:17
W Koninie około godz. 10 funkcjonariusz śmiertelnie postrzelił 21-letniego mężczyznę - poinformował Andrzej Borowiak, rzecznik poznańskiej policji. Policjanci chcieli na jednym z osiedli wylegitymować trzech młodych mężczyzn. Jeden zaczął uciekać. "Doszło do sytuacji, w której policjant zmuszony był użyć broni. Mężczyzna został postrzelony. Mimo reanimacji zmarł" - wyjaśnił mł. insp. Borowiak.

Policja poinformowała w komunikacie, że podczas interwencji i legitymowania trzech mężczyzn doszło do sytuacji, w której "policjant musiał użyć broni". Do interwencji doszło na ul. Wyszyńskiego. Funkcjonariusze podeszli do 21-latka i dwóch 15-latków. - To mieszkaniec Konina - powiedział podkomisarz Marcin Jankowski, rzecznik komendanta miejskiego policji w Koninie.

"Tuż przed 10:00 na ul Wyszyńskiego policjanci chcieli wylegitymować trójkę młodych mężczyzn. Jeden z nich zaczął uciekać w związku z czym jeden z policjantów rozpoczął pościg. Mężczyzna pomimo okrzyków »stój policja« nie reagował i uciekał dalej" - podał w komunikacie podkomisarz Marcin Jankowski.

"Doszło niestety do sytuacji że policjant musiał użyć broni. Mężczyzna pomimo reanimacji prowadzonej przez dwóch policjantów niestety zmarł. Trwają oględziny miejsca zdarzenia. Przy mężczyźnie policjanci znaleźli nożyczki i woreczek foliowy z białym proszkiem. Czekamy na przyjazd prokuratora. Na chwilę obecną to wszystkie informacje jakie możemy podać" - czytamy w oświadczeniu Komendy Miejskiej Policji w Koninie.


Źródło

k***a po co mu były nożyczki? Na nóż nie było stać? W sumie ciekawe, czy to jakiś patus ćpun, czy miał pecha.

Lolekmko11

2019-11-15, 07:41
Tak? Jesteś tak naiwny czy udajesz? Nie byli na służbie szukały pedały ofiary i znalazła dzieciaka z nozyczkami no k***a zenda. Czy taka mamy policję że typki po różnych testach są wkoncu wielka Policja a nie potrafią dogonić jak to mówicie Cpuna lub dilera więc chyba trochę siara? :o szkoda typa nie ważne co zrobił za co uciekał. Typa co uciekał większość z was by pewnie zabiło ale za Jakuba co zabił Karinke by się wstawiło (Murem) bo kupił sobie cwe* koszulkę z patriotycznym motywem. Może tylko strach przerażenie niwm kierowali a pies go odj***la? ;-)

Super_los

2019-11-15, 08:45
Lolekmko11 napisał/a:

k***a człowieku no zapomniałem ta kula na ziemię będzie wracać z taką samą prędkością jak w chwili wystrzelenia i przecież waży kilogram. Sorry



Tragiczny zbieg okoliczności zabił 13-letniego chłopca z Indiany w Stanach Zjednoczonych. Jak donosi WMAQ-TV, Noah Inman grał w koszykówkę z kolegami, kiedy nagle padł na ziemię. Do incydentu doszło 1 lipca, trzy dni przed obchodami Dnia Niepodległości w Stanach Zjednoczonych. 13-latek został natychmiast zabrany do szpitala. Wypadek wydarzył się w biały dzień na oczach wielu świadków, którzy z początku myśleli, że chłopiec dostał ataku padaczki. Kiedy lekarze zajęli się chłopcem, okazało się, że został trafiony przez spadający pocisk, który został wystrzelony w niebo najprawdopodobniej z okazji zbliżających się obchodów Dnia Niepodległości. Po sześciu dniach walki o życie w szpitalu, lekarze z Cook County obwieścili, że chłopiec zmarł. Sprawa jest w tym momencie wyjaśniana przez śledczych.

konrad2k7

2019-11-15, 08:58
Wiewór napisał/a:

Serdecznie dziękujemy funkcjonariuszowi policji za wyrwanie chwasta i zaoszczędzenie dziesiątek tysięcy złotych z kieszeni podatnika na koszty śledztwa, rozpraw sądowych i łożenia na michę w kryminale.
Dziękujemy.
-Podatnik.



czyli jakby ten bialy proszek był opodatkowany to by zginął prawy obywatel? j***ć cię śmieciu i twoje podatki jesteś amebą umysłową jak ci którym płacisz haracz a więcej gówna ćpasz w jedzeniu w ciągu dnia niż ten gość miał w woreczku

avic

2019-11-15, 09:43
Teren gdzie to się stało jest dość mocno ostawiony kamerami z różnych stron. Jeżeli dobrze kojarzę miejsce - ok 150m od miejsca zdarzenia jest nawet budynek Prokuratury Okręgowej, 200m wejście główne do szpital, 250 m McD. Dodatkowo jest sporo kamer koło takiego budynku handlowego jakieś 100m dalej. Początek zdarzenia został nagrany, ale że odstrzelili go między blokami, to pewnie z samego zajścia filmu nie będzie. Niemniej - z informacji które ja posiadam...były dwa strzały, a ten drugi nie został wpakowany w plecy. Resztę dopiszcie sobie sami. Zastanawia mnie jeszcze jak wyjdą testy toksykologiczne denata.

Wiewór

2019-11-15, 09:50
konrad2k7 napisał/a:

czyli jakby ten bialy proszek był opodatkowany to by zginął prawy obywatel? j***ć cię śmieciu i twoje podatki jesteś amebą umysłową jak ci którym płacisz haracz a więcej gówna ćpasz w jedzeniu w ciągu dnia niż ten gość miał w woreczku



Nie zginał za proszek tylko za zaatakowanie policjanta nożyczkami.
Jakby nie sp***alał i poddał się poleceniom to by żył.
Serio jesteś takim debilem, że nie potrafisz tego pojąć?

avic napisał/a:

z informacji które ja posiadam...były dwa strzały, a ten drugi nie został wpakowany w plecy. Resztę dopiszcie sobie sami. Zastanawia mnie jeszcze jak wyjdą testy toksykologiczne denata.



Jak strzelasz do patusa to pierwszy ładujesz w banię a drugi ostrzegawczy w powietrze.
Prawidłowa procedura.

stefanwtiorturiowanyprzez

2019-11-15, 10:47
Niestety ale w pl Policja to amatorzy,bo rodzinne koneksje decydują,kto tam idzie,a nie najlepsze przydatne jednostki dla społeczeństwa.Ja o tej sytuacji nie chce się wypowiadać,bo mnie tam nie było,dlatego jestem zwolennikiem kamer na mundurach przy każdej interwencji,ale na zasadzie,że kamera nie może zostać wyłączona przez policjanta,tylko po służbie kiedy zdaje sprzęt specjalista powinien zgrywać z karty micro sd nagranie,którego będzie weryfikowane tylko jak dojdzie do sytuacji w której Policjant zostaje pomówiony,albo gdzie komuś coś się stanie i od razu publikowane,a nie zasłanianie się dobrem śledztwa,bo obywatele płacą im pensje i mają prawo zobaczyć i zweryfikować czy nie marnują pieniędzy.Za każde znikające magicznie nagrania,od razu ludzie odpowiedzialni wylatują na pysk.Jak ktoś postępuje w pracy,jak profesjonalista,będzie spał spokojnie,jak ktoś jest dobrze wychowany na człowieka będzie spał spokojnie i nie będzie się wk***iał że jakiś dyletant plami mu mundur brakiem honoru czy wyszkolenia,ale także sam będzie bezpieczny,mając wokół siebie ludzi,którzy nadają się do służby,są dobrze wyszkoleni,bo to mu gwarantuje,że każdego dnia będzie mógł wrócić do domu i do dzieci.

Wiewór

2019-11-15, 11:22
stefanwtiorturiowanyprzez napisał/a:

rodzinne koneksje decydują,kto tam idzie,a nie najlepsze przydatne jednostki dla społeczeństwa



Te czasy już dawno temu minęły.
Teraz policja bierze każdego. Nawet ludzi, którzy oblali egzaminy w tym psychologiczne .
Praca w polskiej policji to piekło. Narazisz się komuś bo wylegitymujesz złą osobę. Za ciężką robotę dostaniesz kopa w dupę pod ch*ja.
Podpadniesz przełożonemu i cię będą niszczyć.
Albo nej***ny Sebek wybiegnie do ciebie z maczeta. Odstrzelisz mu łeb i czeka cię 25 lat biegania po sądach i udowadniania, że strzelałeś w obronie, żeby ratować życie bo masz dwójkę dzieci, żonę, rodzinę. Będziesz się musiał tłumaczyć z rzeczy oczywistych, strzelałeś bo chciałeś żyć. Wszyscy cię będą gnoić. Koledzy z pracy, przełożeni, komendant, media, ludzie na ulicy będą na ciebie pluć i wyzywać od morderców.
I za co to wszystko? Za 2000 zł?
Polska policja jest popie**olona i kompletnie zj***na.
Najlepsze jednostki NIGDY nie szły do policji bo nikt normalny nie chce mieć do czynienia z polskim chorym wymiarem sprawiedliwości.
Dziwię się, że ktoś chce pracować w tym gnoju.

Tubylec1

2019-11-15, 12:05
Dla mnie powinni w sebencjuszy ładować bez ostrzezenia

niemamskarpet.

2019-11-15, 13:10
nie znacie sytuacje to nie prierdolcie, równie dobrze mógł to być policjant idiota którego poniosło i bezsensownie zabił jakiegoś lokalnego menelka

mazga50

2019-11-15, 14:06
impressa88 napisał/a:

Ale wy jesteście k***a naiwni xd żaden ćpun nie lata sobie z nozyczkami nawet nie zdajecie sobie sprawy że te nożyczki pochodzą zapewne z apteczki która jeździla w radiowozie, ewentualnie takowe woził radiowoz w razie W gdyby taka akcja się odj***la. Nic tu nie jest przypadkowe.



Albo ćpun wykombinował, że jak go złapią z nożem czy maczetą, to mu dopie**olą kilka latek. A nożyczki to nie broń.

W Rosji nie wolno było kiedyś nosić gazu pieprzowego czy łzawiącego. Co robiły Rosjanki? Nosiły spraj na robaki. Z tą różnicą, że po gazie łzawiącym czy pieprzowym napastnik po jakimś czasie dochodził do siebie w 100% zdrowy, a po sprayu na karaluchy czasem "schodził". A kobieta była zwolniona z odpowiedzialności, bo miała prawo bronić się na każdy sposób, a spray na robale kupisz w każdym sklepie.

Emt1

2019-11-15, 14:20
Czekam aż te egzekucje zaczną działać w drugą strone, pieprzone bandyctwo w mundurach.

avic

2019-11-15, 14:20
Edit dla mojego posta: poczekajcie jakiś czas,. Był monitoring na miejscu i zdaje się, że to wyglądało inaczej niż opisują.

Policeman

2019-11-15, 14:43
k***a jaka tutaj patola jeszcze siedzi. ch*j mnie boli głupi gnojek, który podczas zatrzymania wyrywa się policji i ucieka. Policja ma obowiązek zatrzymać potencjalnego przestępcę, a nie bawić się a parkour. W USA też strzelają gdy ktoś ucieka, bo moment w którym policjant mówi "stój bo strzelam" masz 2 opcje wyboru: ryzykujesz życie i uciekasz dalej albo padasz na ziemię. Wybrał to pierwsze i przegrał. Nie ma znaczenia czy jest bezpośrednie zagrożenie życia policjanta, w momencie ucieczki mamy przestępcę na wolności, nie wiadomo co zrobi, weźmie zakładników? Zajebie kogoś nożem po drodze? On już w tym momencie jest przestępcą. Nie ma taryfy ulgowej, to nie jest k***a podstawówka. Odpie**olcie się od policjanta, policjant może użyć broni w momencie pościgu gdy uzasadnione jest podejrzenie, że może on dokonać zamachu na czyjeś życie, nie wiem jak było na miejscu zdarzenia, ale jeśli mieli podejrzenia, że zatrzymują grupę dillującą, która wcześniej znana była z jakichś przestępstw, wypuszczenie w pościgu kogoś kogo PODEJRZEWAJĄ o członkostwo w takiej grupie jest uzasadnieniem użycia broni, jest tak dużo korelacji prawnych w tym przypadku - mam nadzieję, że policjant uniknie jakiegoś poważnego postepowania.