topic

elBiaauawy

2014-03-18, 20:40
Lewactwo z natury rzeczy nienawidzi żydów, wszak reprezentują bogactwo, kapitalizm, bankowość.
Niejaki imiejego44 jest zwykłą lewacką szumowiną do tego zamiast pochylić się nad tym co JKM mówi skupia się na bzdurach. Podejrzewam, że jest to zwolennik pisu, czyli debil tak na prawdę, bądź też opowiada się za Ruchem Narodowym, w którym nie brakuje narodowych socjalistów.
JKM przecież otwarcie sprzeciwia się unii europejskiej w obecnej postaci, wysokim podatkom, zasiłkom, wszelkiej niemal ingerencji państwa w życie obywateli, drukowaniu pieniędzy fiducjalnych. Opowiada się za powrotem do korzeni naszej cywilizacji i reprezentuje konserwatywny światopogląd. Rozumiem więc, że jeśli to jest żydostwo, to pan imiejego44 woli obecny stan rzeczy.
Żydów można nie lubić, tak jak można nie lubić niemców czy ruskich, ale reprezentują oni naszą kulturę- okcydentalną. Oczywiście są żydzi, którzy nienawidzą żydów i to jest właśnie lewica, do której tak blisko panu imiejego44, który jest zwykłym wyp***kiem bez szkoły i poglądami wypaczonymi przez zwykłą cebulastą zawiść niepopartą żadnymi argumentami.

Imie_jego_44

2014-03-18, 20:54
Ojej jakie dziecko wygadane, krul Ci te okrągłe formułki i uogólnienia do głowy nawkładał? kuce JKM to grupa z najmniej otwartymi umysłami jaką znam no ale cóż jak ktoś jest tępy to łatwo mu żyć według schematów nałożonych przez krula korwina świat jest dla nich czarno biały , oni a cała reszta to lewaki jak ktoś pokażę, że świat jest bardziej złożony to zaraz agresja i wyzwiska. Nie będę dyskutował na takim poziomie, w dodatku z dziećmi.
Zresztą nie żal wam życia na spamowanie internetu dla korwina? znów nie nabierze wystarczającej ilości wyborców bo zbyt mało idiotów w Polsce, całe szczęście.
Przestań spamować internet, wyjdź na dwór i zobacz, że świat jest bardziej różnorodny niż w wizjach korwina który ma recepte na wszystko a nie potrafi się nawet dostać do sejmu gdzie nawet idiotom od palikota udało się wejść.

elBiaauawy

2014-03-18, 21:25
Cytat:

Ojej jakie dziecko wygadane, krul Ci te okrągłe formułki i uogólnienia do głowy nawkładał?


Kiedyś byłem wielkim fanem korwina, obecnie popieram jego partię, ale skupiam się bardziej na własnej edukacji w zakresie ekonomii..
Polecam takie dzieła jak "Ekonomia i polityka" von Misesa, "Ekonomia w jednej lekcji" Hazlitta, "Co widać czego nie widać" Bastiata, "Droga do zniewolenia" von Hayek- absolutne podstawy,jeśli tego nie przeczytasz, to nawet nie wchodz w dyskusje.
Imie_jego_44 napisał/a:

kuce JKM to grupa z najmniej otwartymi umysłami jaką znam


Sądząc po tym, że masz 36 lat, wypisujesz bzdury na sadisticu, toczysz walkę z "żydostwem" to pewnie nie znasz wielu ludzi, a jakbyś spotkał średnio oczytanego wolnościowca musiałbyś wrócić do domu z podkulonym ogonem. Lub podbitym okiem, jakbyś chciał się gorączkować przy swoich lewackich paranojach.
Imie_jego_44 napisał/a:

jak ktoś jest tępy to łatwo mu żyć według schematów nałożonych przez krula korwina


Obecnie żyjemy w systemie, który w dużym stopniu uniemożliwia życie "wg schematów krula", więc nie wiem co ty pie**olisz.
Imie_jego_44 napisał/a:

jest dla nich czarno biały


tu akurat się zgodzę, wielu wyznawców korwina pokroju kamilka frydlewicza, ślepo powtarza za Jonaszem wiele rzeczy, które nie są takie oczywiste, jak się niektórym wydaje. W każdym bądź razie świat mógłby być o wiele prostszy i w rzeczy samej wiele rzeczy można uczynić o wiele prostszymi. Obecnie wmawia się ludziom, że im bardziej jest coś skomplikowane to tym większy ma to sens, tym samym to lewica uważa szarą masę za idiotów, tylko w przeciwieństwie do JKMa tego nie mówi.
Imie_jego_44 napisał/a:

oni a cała reszta to lewaki jak ktoś pokażę, że świat jest bardziej złożony to zaraz agresja i wyzwiska


to dlatego, że nie potrafisz niczego logicznie uargumentować, a większość swoich wypocin sprowadzasz do tego, że jesteś starszy. Z drugiej strony nie ma co ci się dziwić, żyjesz w świecie socjalizmu, który od kiedy tylko powstał tworzy problemy, przy twojej nieznajomości historii, ekonomii oraz mechanizmów działań państwa wszystko wydaje ci się trudne, bo taki masz świat przed sobą. Tu wychodzi twoje ograniczenie, bo nie jesteś w stanie zrozumieć, że tak wcale nie musi być.
Imie_jego_44 napisał/a:

Nie będę dyskutował na takim poziomie, w dodatku z dziećmi.


Przecież ty nie dyskutujesz nawet, tylko robisz to co opisałem wcześniej, jak nie masz nic do powiedzenia, to próbujesz obrazić, podkreślić swój wiek i dojrzałość , podkulić ogon i się wycofać.
Imie_jego_44 napisał/a:

Zresztą nie żal wam życia na spamowanie internetu dla korwina? znów nie nabierze wystarczającej ilości wyborców bo zbyt mało idiotów w Polsce, całe szczęście.


Nie żal, ludzie w coś wierzą i chcą coś zmienić na tym sk***iałym świecie, co w tym złego? Tu pokazujesz, że podoba ci się ciepełko socjalu i właściwie dokonujesz samozaorania, bo ukazujesz swoje prawdziwe oblicze. W Polsce jest jak widać więcej idiotów, którzy od 25 lat ciągle głosują na to samo. W UK , gdzie tradycje liberalne i wolnościowe są głęboko zakorzenione, partia UKIP(bardzo przypominającą KNP, chociaż opowiadająca się otwarcie za demokracją), z charyzmatycznym N. Faragem i G. Bloomem na czele już prowadzi w sondażach.
Imie_jego_44 napisał/a:

Przestań spamować internet, wyjdź na dwór i zobacz, że świat jest bardziej różnorodny niż w wizjach korwina który ma recepte na wszystko a nie potrafi się nawet dostać do sejmu gdzie nawet idiotom od palikota udało się wejść.


Tu po raz kolejny dokonujesz samozaorania i już chyba się pogubiłeś na tym etapie wypowiedzi.
Mówiąc o idiotach palikota, a wczeniej o wyborcach KNP wychodzi na to, że wg ciebie idiotów jest najmniej, idąc dalej twoją pokrętną logiką, najmądrzejsi są wybocy pis i po , bo jest ich najwięcej.

Postawie ci piwko na zachętę do dyskusji, do której oczywiście nie jesteś gotowy, bo jak pisałem brakuje ci elementarnej wiedzy, a zamiast czytać poważne rzeczy błąkasz się po serwisach z teoriami spiskowymi.

Dexter37

2014-03-18, 21:55
21 lat, łyknął 4 książki i władca świata :D .

Spoko, z tego się wyrasta.


EDIT:
ostatnio sądziłem, że z teorii spiskowych tez ale praktyka pokazuje, że akurat z tego nie :D .

elBiaauawy

2014-03-18, 22:02
@UP
Napisałem o absolutnych podstawach, od których ja akurat zaczynałem, ale czytanie ze zrozumieniem to już za dużo dla wykształciucha z Lubelszczyzny, kolejnym mędrcu syjonu, który opiera swoją wiedzę na wieku.
W ogóle odniesienie się do jednego zdania świadczy o tym, że jesteś towarzyszem głupoty imiejego44, co nie ma nic do powiedzenia, ale i tak wpie**oli swoje 3 grosze.

Zresztą jakbyś sam miał się pochwalić co czytasz to by pewnie stanęło na harrym potterze albo co tygodniowej lekturze gościa niedzielnego.

Dexter37

2014-03-18, 22:27
Naukę ekonomii zaczyna sie od podstaw ekonomii a nie książek popularno-naukowych o zabarwieniu nie naukowym a "światopoglądowym". Ale tego dowiesz się już na studiach, polecam taka przygodę :D .

elBiaauawy

2014-03-18, 22:47
Przecież ty nawet nie wiesz o czym są te książki to o czym chcesz rozmawiać?
Weźmy na przykład "Ekonomię w jednej lekcji" lub "Złoto, banki, ludzie" Rothbarda- w prosty sposób są tam ukazane mechanizmy działania gospodarki oraz to jak decyzje ekonomistów na nie wpływają. To, że nie ma tam wykresów makroekonomicznych, słupków, procentów itd to nic nie znaczy, co więcej pozwala to lepiej zrozumieć wiele rzeczy nawet osobie, która uczy się tego na własną rękę.
A co do zabarwienia światopoglądowego to Marksa i Engelsa też czytałem i z pełną świadomością nikomu nie polecę lektury wypocin tych autorów. Marks przebija wszystko, jego manifest komunistyczny to już nawet nie gniot ze względu na treść, ale czyta się tak ciężko i pisane jest tak zawile, słowo burżuazja powtarza się w co drugim zdaniu i ogóle opiera się na chorych założeniach zwyrodnialców, którzy wymyślili sobie lepszą wolność "dla mas".

A co do studiów, to studiuję, ale nie ekonomie akurat, ale może już niebawem zacznę. Obecnie studia ekonomiczne opierają się w głównej mierze na teoriach niejakiego keynesa, które autorzy książek jakich już przytaczałem bardzo ładnie, delikatnie mówiąc masakrują.
Niedawno rozmawiałem z gościem, który jak twierdzi jest po ekonomii, którą studiował w UK. Za każdym razem gdy brakowało mu argumentów powoływał się na swoje ukończone studia, co nie zmieniało faktu, że pie**olił jak potłuczony o rzeczach, które nie mają prawa i jak pokazuje historia współczesna się nie sprawdzają. Ale cóż, jak już ktoś "wie swoje" albo tak go nauczono i nie jest w stanie wysnuwać logicznych wniosków to rozmowa wygląda z grubsza tak jak z tobą czy tym drugim nieukiem.

Dexter37

2014-03-18, 22:54
No to już k***a napisałem, że pan świata, o co Ci jeszcze chodzi? :D

Wychodzisz chopie z błędnego założenia, że Twój rozmówca nie czytał tego na co się powołujesz. Drugim błędnym założeniem jest to, że zakładasz, iż Twój rozmówca nie czytał oprócz tego jeszcze paru innych pozycji. Trzecim błędnym założeniem które zrobiłeś jest założenie, że ze światopoglądem można dyskutować za pomocą argumentów naukowych i na płaszczyźnie nauki. Nie można bo to są płaszczyzny równoległe. Tym się różni światopogląd od filozofii życiowej... Nie wystarczy wziąć historii dopisać do niej teorii wiesz? I po ostatnie- ekonomia nie jest od wróżenia jak coś się potoczy i jak coś będzie działało. Od tego jest astrologia :D . Ekonomia zajmuje się niestety tylko tłumaczeniem jak i dlaczego. Jak z resztą każda nauka.

Wielu osobom z powierzchowną wiedzą na jakiś temat COŚ się wydaje. I bardzo fajnie, że im się wydaje. Fajnie póki obie strony rozmowy poruszają się na tej samej płaszczyźnie czyli albo obie błąkają się po sferach światopoglądu albo nauki.

elBiaauawy

2014-03-18, 23:35
Dexterkrak napisał/a:

Wychodzisz chopie z błędnego założenia, że Twój rozmówca nie czytał tego na co się powołujesz.


Pisałem akurat do imiejego44 i w tym przypadku to nie jest błędne założenie. Jeśli ty czytałeś- to zwracam honor.
Dexterkrak napisał/a:

Trzecim błędnym założeniem które zrobiłeś jest założenie, że ze światopoglądem można dyskutować za pomocą argumentów naukowych i na płaszczyźnie nauki.


Jeśli ktoś ma światopogląd , który zakłada, że można zabrać innym i dać drugim; że sprawiedliwe jest dawanie przywilejów jednym, żeby ograniczać drugim; że można wywracać pewien ład do góry nogami; że można uczynić każdego "równym" i jeszcze wiele innych bzdet- to jak najbardziej można z tym dyskutować i należy wytykać błędy.

Dexterkrak napisał/a:

I po ostatnie- ekonomia nie jest od wróżenia jak coś się potoczy i jak coś będzie działało. Od tego jest astrologia . Ekonomia zajmuje się niestety tylko tłumaczeniem jak i dlaczego. Jak z resztą każda nauka.


Tutaj już popłynąłeś za bardzo- świat nie toczy się sam z siebie kierowany przez niewidzialne byty, wszystko opiera się na działaniu człowieka, a to ekonomiści i politycy w dzisiejszych czasach pociągają za sznurki. Są pewne stałe zasady ekonomii, których jakieś widzimisie urzędników czy lewych ekonomistów nie zmieni i opisywaniem takich stałych praw w głównej mierze zajmuje się szkoła austriacka. Nauka nie jest tylko od opisywania, ale też wnioskowania jak działania mogą przełożyć się na rzeczywistość obiektywną.
"Dzień dzisiejszy to jutro, które wczoraj lekceważyli źli ekonomiści"

elBiaauawy

2014-03-19, 01:31
Dexterkrak napisał/a:

I po ostatnie- ekonomia nie jest od wróżenia jak coś się potoczy i jak coś będzie działało. Od tego jest astrologia . Ekonomia zajmuje się niestety tylko tłumaczeniem jak i dlaczego. Jak z resztą każda nauka.


To żeś dopie**olił.
Ekonomia w wydaniu o jakim pisze pistacjusz to nie są cyferki i procenty, które nie odnoszą się do rzeczywistości jak twoje śmieszne wywody.
Akurat szkoła austriacka wychodzi od filozofii arystotelesowskiej (metafizyka), czyli odnosi się do rzeczywistości obiektywnej. To człowiek swoim rozumem, poznaniem otaczającego świata jest w stanie go zmieniać na swoje potrzeby, a nie los, przypadek czy bozia. To ludzkie, przemyślane działanie jest motorem dla rozwoju oraz dobrobytu. Ale też ludzkie działanie może zniweczyć wysiłki ludzi. Dlatego państwa powinno być jak najmniej, bo samo istnienie takiego aparatu przymusu jakby nie było narusza aksjomat o nieagresji.

Ty twierdzisz na to wychodzi, że ekonomia, ma badać to co teraz i właściwie ch*j, jakoś się potoczy.
Przecież to jest stwierdzenie oderwane od rzeczywistości, obecnie wszystkie złe decyzje odbijają się na większości ludzi, a skoro jest jak jest , to ktoś musiał podjąć kiedyś złą decyzję.

A co do JKMa, to jeśli ktoś go teraz ogląda, to może śmiało wyłączyć, a zamiast tego posłuchać np. prof. Gwiazdowskiego. JKM, jest spoko do posłuchania, ładnie mówi i potrafi doj***ć komuś, ale jak ktoś chce się czegoś dowiedzieć, to zdecydowanie Gwiazdowski może go zainspirować.

WolfManGoth

2014-03-19, 09:34
k***a... Co ja czytam :v

Imie_jego_44

2014-03-24, 15:50
Wieczny przegrany: Janusz Korwin-Mikke

Znacie drugiego tak nieskutecznego polityka? Polityka, który od przeszło dwudziestu lat przegrywa wszystkie wybory, w których bierze udział? I nie ważne czy są to wybory parlamentarne, prezydenckie czy samorządowe. Przegrywa wszystko jak leci, a mimo to wciąż pozostaje niezłomny w swych dążeniach. Czy znacie drugiego takiego człowieka, z którego śmieje się już prawie cały kraj, a samo wspomnienie jego nazwiska budzi politowanie?
Już sam psychopatyczny wyraz jego twarzy, bardzo specyficzny styl wypowiedzi czy wizerunek wiejskiego arystokraty, sugeruje, że mamy do czynienia z kimś niezrównoważonym pod każdym względem. A gdy do tego dodamy bardzo radykalne – delikatnie mówiąc – treści, wygłaszane przez naszego bohatera, obraz tej niezwykle kontrowersyjnej postaci zostanie dopełniony.
Janusz Korwin-Mikke – gdyż o nim mowa – to persona o bardzo skomplikowanej osobowości nie dająca się wpisać w żadne schematy postępowania. Jak sam mówi: – Jestem monarchistą i chciałbym odebrać prawa głosu wszystkim. Jest zdecydowanym wrogiem demokracji. Męczennikiem, bohaterem romantycznym walczącym o wyzwolenie swej ojczyzny, spod władzy okupujących ją „bandy łajdaków”.
Na szczęście skuteczność Pana Janusza jest porównywalna z tą prezentowaną przez Lewandowskiego w reprezentacji Polski- na razie strzela tylko amatorom. I niech tak pozostanie. Jednak prezes Kongresu Nowej Prawicy zawsze znajduje przyczyny swoich porażek: – Lewackie media manipulujące wyborcami, fałszująca wyniki wyborów banda czworga (PO, PSL, PiS, SLD) i wciąż obecne w polskim społeczeństwie gnuśne komuchy robiące mu czarny PR.
A może jednak jest tak wybitną jednostką, że po prostu znalazł się w niewłaściwym czasie? Powiada się przecież, że najwięksi geniusze wyprzedzają epokę, w której przyszło im żyć. Jeśli tak, to Janusz Korwin-Mikke wyprzedza nas o miliony lat świetlnych…

http://blogi.newsweek.pl/Tekst/polityka-polska/685746,wieczny-przegrany-janusz-korwin-mikke.html

WolfManGoth

2014-03-24, 15:56
Imie_jego_44

Ja wiem, że dla ciebie takie artykuły są, jak woda na koło młyńskie, byś miał co tam sobie pie**olić. Chciałbym zauważyć, że nie dla wszystkich liczy się, by zagłosować na tego co wygra, a na tego co sensownie mówi. Jeśli jesteś w stanie mi przedstawić nawet w śród narodowców osobę, która mówi z sensem i ma ogromne szansę wygrania wyborów to proszę o propozycje. :I

elBiaauawy

2014-03-24, 16:48
Ten półgłówek w żadnej kwestii nie potrafi się wypowiedzieć merytorycznie więc rzuca co raz większe ogólniki.
Czekam panie imiejego44 na odpowiedź odnośnie płacy minimalnej oraz szeroko pojętej konsumpcji i wyzysku, którego teraz nie ma, ale jest w kapitalizmie.

Pomphdorm

2017-02-08, 23:28
Dobry suchar nie jest zły :mikolaj:


X