topic

Inżyniery

~Duch • 2015-01-30, 09:19
Specjaliści od transportu pojazdów :szczerbaty:


Imie_jego_44

2015-01-30, 09:26
Głupota inżynierów nigdy nie przestanie mnie zadziwiać, ale w sumie z ich wąskimi horyzontami to nie dziwne, że ludzie- kalkulatory nie radzą sobie z codziennym życiem.

grubystefan

2015-01-30, 10:06
up: Ja jestem inżynierem i idę o zakład, że przeczytałem w życiu więcej książek niż Ty przeczytasz do końca życia. I w życiu sobie super radzę. To pewnie dlatego, że zarabiamy 4x więcej niż Wy nieograniczeni bezrobotni humaniści :D

~tip.top

2015-01-30, 10:13
Fake, nie ma czarnych inżynierów :wyj***ne:

Imie_jego_44 napisał/a:

Głupota inżynierów nigdy nie przestanie mnie zadziwiać, ale w sumie z ich wąskimi horyzontami to nie dziwne, że ludzie- kalkulatory nie radzą sobie z codziennym życiem.


Większego debilizmu chyba jeszcze nie czytałem. Gdyby nie my inżynierowie to wy humaniści byście swoje horyzonty poszerzali przy świeczkach, zgłębiając wiedzę zawartą w ludowych przekazach :amused:

crossdressphyxia

2015-01-30, 10:14
Imie_jego_44 napisał/a:

Głupota inżynierów nigdy nie przestanie mnie zadziwiać, ale w sumie z ich wąskimi horyzontami to nie dziwne, że ludzie- kalkulatory nie radzą sobie z codziennym życiem.




grubystefan napisał/a:

up: Ja jestem inżynierem i idę o zakład, że przeczytałem w życiu więcej książek niż Ty przeczytasz do końca życia. I w życiu sobie super radzę. To pewnie dlatego, że zarabiamy 4x więcej niż Wy nieograniczeni bezrobotni humaniści :D



O k***a, cisnąć po humanistach jest cacy, ale złe słówko na Janusza- Inżyniera powiedzieć jest be.

Nie zesrajcie się. Nic nie mam do jednych i do drugich, bo każdy jest k***a potrzebny. Wk***ia mnie tylko pokazywanie swej niby wyższości na każdym kroku. Miejcie żesz zdrowe podejście.

bleblebator1

2015-01-30, 10:15
@Imie_jego_44
A nauczyłeś się już na pamięć zwrot "a może frytki do tego"
Tak na marginesie, gdyby nie inżynierowie to by nie było dzisiaj komputerów, samochodów, samolotów itp.
To wszystko wzięło się można wręcz powiedzieć z marzeń ludzi mających wiedzę inżynieryjną.
Nie mógłbyś fapać nawet do gazetki z gołymi babami, bo nie było by gazetek.
Tak, jestem inżynierem i konstruktorem.

bach

2015-01-30, 10:17
@up&up nie szastajcie słowem "humanista" jeżeli nie znacie jego znaczenia, kmioty

kaktus83

2015-01-30, 10:19

IOI

2015-01-30, 10:20
znowu debilna dyskusja jaki zawod jest lepszy...


~tip.top

2015-01-30, 10:22
IOI napisał/a:

znowu debilna dyskusja jaki zawod jest lepszy...


Takie dyskusje są najlepsze :amused:

Imie_jego_44

2015-01-30, 10:37
crossdressphyxia napisał/a:






O k***a, cisnąć po humanistach jest cacy, ale złe słówko na Janusza- Inżyniera powiedzieć jest be.

Nie zesrajcie się. Nic nie mam do jednych i do drugich, bo każdy jest k***a potrzebny. Wk***ia mnie tylko pokazywanie swej niby wyższości na każdym kroku. Miejcie żesz zdrowe podejście.



heh, dokładnie.
Inżynierowie nie mają dystansu, a dystans do otoczenia to cecha ludzi inteligentnych także powyżsi krzykacze potwierdzają moją tezę.
Swoją drogą to z ripostami też kiepsko, ale rozumiem, że ten prztyk z "a może frytki do tego" to jak "chyba ty" w przedszkolu" na więcej brak inteligencji.

gregor40

2015-01-30, 11:51
Imie_jego_44 napisał/a:



heh, dokładnie.
Inżynierowie nie mają dystansu, a dystans do otoczenia to cecha ludzi inteligentnych także powyżsi krzykacze potwierdzają moją tezę.
Swoją drogą to z ripostami też kiepsko, ale rozumiem, że ten prztyk z "a może frytki do tego" to jak "chyba ty" w przedszkolu" na więcej brak inteligencji.



Dystansu może nie mam, ale 5 średnich krajowych wpada co miesiąc. Fair deal.

bleblebator1

2015-01-30, 12:09
Imie_jego_44 napisał/a:


heh, dokładnie.
Inżynierowie nie mają dystansu, a dystans do otoczenia to cecha ludzi inteligentnych także powyżsi krzykacze potwierdzają moją tezę.
Swoją drogą to z ripostami też kiepsko, ale rozumiem, że ten prztyk z "a może frytki do tego" to jak "chyba ty" w przedszkolu" na więcej brak inteligencji.


Nawet łepek w jakimkolwiek technikum o jakimkolwiek profilu technicznym wiedziałby, że takie sprowadzenie motoru nie uda się, że te dwie dechy trzeba spiąć byle czym, aby się nie rozlazły. Coś takiego mógł wymyślić humanista. Dla inżyniera białe to białe, czarne to czarne, coś działa albo nie, 0 lub 1. Dla humanisty dwa dodać dwa to może mniej niż cztery, może więcej niż cztery, napisze tysiąc stronicową rozprawę i wyjdzie mu "być albo srać, oto jest pytanie"

Luqas95

2015-01-30, 12:16
brazylia i wszystko jasne

Arciasty

2015-01-30, 12:30
O kużwa, a powiadają że Bałtyk jest brudny. Swoją drogą to była sztacheta zagłady.