topic

Fundacje

fidel007 • 2019-09-27, 17:02
Czy zastanawiałeś/zastanawiałeś się kiedyś jak działają fundację? Nie? To bardzo proszę.


sensualna

2019-09-27, 17:21
cele charytatywne nie są opodatkowane więc chciała mu wcisnąć kit że 90 % idzie na podatek? xd

chocho

2019-09-27, 17:24
Warto zapamiętać tą rozmowę i albo spławiać naciągaczy, albo założyć fundację ;-)

Warto zapamiętać tę rozmowę i albo spławiać naciągaczy, albo założyć fundację ;-)

McQurwa

2019-09-27, 18:07
Cała prawda tej rozmowy, to słowo w 0:21
i tyle

mygyry

2019-09-27, 18:34
Nie bez powodu fundację rosną jak grzyby po deszczu.

hallux

2019-09-27, 19:08
McQurwa napisał/a:

Cała prawda tej rozmowy, to słowo w 0:21
i tyle



Czy chodzi o słowo "prośbom" ?

AaronSzechter

2019-09-27, 19:33
Idol bez skazy Jurek Owsiak też ma fundację,.

T0B1

2019-09-27, 19:45
AaronSzechter napisał/a:

Idol bez skazy Jurek Owsiak też ma fundację,.



Nie chcesz, nie wspierasz. A jak ktoś uważa, że biedne społeczeństwo bo nieświadome i głupie więc się daje oszukać, to pragnę przypomnieć, że to samo społeczeństwo co 4 lata wybiera sobie taką a nie inną władzę i w tym jakoś nikt już problemu nie widzi.

Też poza Caritasem nie wspieram żadnej innej organizacji, a jak komuś przeszkadza, że Caritas pomaga na świecie a nie w Polsce to proponuję nie pomagać nikomu :-|

Angevil

2019-09-27, 20:34
T0B1 napisał/a:

Nie chcesz, nie wspierasz. A jak ktoś uważa, że biedne społeczeństwo bo nieświadome i głupie więc się daje oszukać, to pragnę przypomnieć, że to samo społeczeństwo co 4 lata wybiera sobie taką a nie inną władzę i w tym jakoś nikt już problemu nie widzi.
Też poza Caritasem nie wspieram żadnej innej organizacji, a jak komuś przeszkadza, że Caritas pomaga na świecie a nie w Polsce to proponuję nie pomagać nikomu



Na tym forum się nie wspiera caritasu...

sirapacz

2019-09-27, 20:37
Fundacje same w sobie nie są złe. Jest natomiast mnóstwo FIRM podszywających się pod fundacje, oferujących cegiełki czy ksiązki. Model biznesowy jednej z nich:
Wybierają sobie miasteczko, albo większą aglomerację i tam wyszukują np. żłobek lub przedszkole. Potem wyszukują firmy mające siedzibę w promieniu kilku kilometrów od niego. Dzwonią z propozycją wsparcia takiej placówki (wcześniej od jej dyrektorki uzyskują zgodę i na nią się powołują). Oferują np zakup dla instytucji dwóch książeczek za łącznie powiedzmy 90pln. Książeczki są prawdziwe i ta instytucja je faktycznie dostanie. Myk polega na tym, że normalnie w księgarni kosztują 15pln (OBIE!). Zgoda dyrektorki jest po to, by uwiarygodnić się a dyrektorka występuje w dobrej wierze (bo dostała propozycję, że za darmo dostanie książki jak ktoś kupi).

Pogoniłem a dyrektorkę ostrzegłem.

Justynka99

2019-09-27, 20:49
Z jednej strony to normalne, że fundacja też mają koszty operacyjne, bo muszą opłacić lokal w którym funkcjonują, zapłacić telemarketerom, płacić rachunki i podatki, ale 10% to faktycznie śmieszna suma. A wystarczyłoby, gdyby fundacje musiały publikować rachunek z informacją jaki procent tych kosztów operacyjnych jest w stosunku do darowizn i każdy sam by sobie to mógł sprawdzić przed wpłatą.

Mors_Nigra

2019-09-27, 21:23
Justynka99 napisał/a:

Z jednej strony to normalne, że fundacja też mają koszty operacyjne, bo muszą opłacić lokal w którym funkcjonują, zapłacić telemarketerom, płacić rachunki i podatki, ale 10% to faktycznie śmieszna suma. A wystarczyłoby, gdyby fundacje musiały publikować rachunek z informacją jaki procent tych kosztów operacyjnych jest w stosunku do darowizn i każdy sam by sobie to mógł sprawdzić przed wpłatą.



A niech i jebią 90 % ale mam mieć czarno na biały na co te 90 % idzie. To jest k***a kpina, że biorą ile wlezie i robią z tym co chcą a nikt do tego wglądu nie ma.

Sk8

2019-09-27, 21:31
sensualna napisał/a:

cele charytatywne nie są opodatkowane więc chciała mu wcisnąć kit że 90 % idzie na podatek? xd



Powietrze na Śląsku jest już opodatkowane...

pazzuzu

2019-09-27, 21:52
fundacjia Bono, tego z U2 przekazuje mniej niz 1%. tlumacza sie tym, ze oni nie sa od bezposredniej pomocy tylko od tego by informowac o problemie.