topic

Ve...........ek

2017-04-29, 12:32
Nigdy nie pojmę fenomenu karpia. Ości od ch*ja i jebie mułem...

józekdeluxe

2017-04-29, 12:39
Up
Obcinaj brzuchy i nie kupuj sztuk powyżej 1,5 kg. Co do ości to są gorsze ryby pod tym względem.

Ve...........ek

2017-04-29, 12:46
@up
Aż z ciekawości sprawdzę czy takie małe będą lepsze.

gabrychchch

2017-04-29, 12:51
Pokolenie PRL'u musi wymrzeć, zanim to nastąpi nic się nie zmieni.

Qaikwow

2017-04-29, 13:12
To pewnie jeden z tych co krzyczą pierwsi w autobusie, zby im ustąpić miejsca, bo są "starsi"

Essent

2017-04-29, 13:48
All @ up k***a! My też będziemy starzy i co wtedy? Będziemy szukać miejsca żeby nasze żałosne dupsko gdzieś posadzić.Zmęczenie materiału,proste.Ten na filmiku nie miał siły stać to się położył i o co te hałasy ?

Ronoaro

2017-04-29, 13:49
UP @józekdeluxe, ale pie**olisz aż szkoda słuchać. Po pierwsze karpie mułem walą, jak kupisz karpia na targu od Janusza-hodowcy karpii, który trzyma ryby w jeziorze aż do świąt, by "nabrały masy(i mułu)", a nie w Makro/Selgrosie, gdzie ryby są ze sprawdzonych hodowli. Po drugie, w dobrej hodowli karp na cztery tygodnie trafia do basenu z czystą woda gdzie się czyści i nie wali mułem. Po trzecie mit "najlepszych karpii to do 1,5kg", to wymysł zjabanych Januszy i staruszek z PRLu, przecież taki karp ma więcej ości, skóry i łusek niż mięsa, filet jest plaski jak zeszyt 16 kartkowy. Najlepsze karpie są koło 2kg, ale na litość boska nie jakieś j***ne miniaturki do 1,5kg.

A tak ogólnie to karp to azjatycka ryba trzymana w tamtejszych stawikach w celach dekoracyjnych, a nie spożywczych. Łatwo i tanio się ją hoduje, więc biedaki wpieprzają ten badziew. W PRLu była bieda, więc Polacy zrobili z tej ryby danie wigilijne, po ch*j? Nie wiem, ale jest masa zarówno słodkowodnych jak i morskich ryb o niebo smaczniejszych, niż ten ościsty azjata.

Essent

2017-04-29, 14:01
Ronoaro napisał/a:

UP @józekdeluxe, ale pie**olisz aż szkoda słuchać. Po pierwsze karpie mułem walą, jak kupisz karpia na targu od Janusza-hodowcy karpii, który trzyma ryby w jeziorze aż do świąt, by "nabrały masy(i mułu)", a nie w Makro/Selgrosie, gdzie ryby są ze sprawdzonych hodowli. Po drugie, w dobrej hodowli karp na cztery tygodnie trafia do basenu z czystą woda gdzie się czyści i nie wali mułem. Po trzecie mit "najlepszych karpii to do 1,5kg", to wymysł zjabanych Januszy i staruszek z PRLu, przecież taki karp ma więcej ości, skóry i łusek niż mięsa, filet jest plaski jak zeszyt 16 kartkowy. Najlepsze karpie są koło 2kg, ale na litość boska nie jakieś j***ne miniaturki do 1,5kg.

A tak ogólnie to karp to azjatycka ryba trzymana w tamtejszych stawikach w celach dekoracyjnych, a nie spożywczych. Łatwo i tanio się ją hoduje, więc biedaki wpieprzają ten badziew. W PRLu była bieda, więc Polacy zrobili z tej ryby danie wigilijne, po ch*j? Nie wiem, ale jest masa zarówno słodkowodnych jak i morskich ryb o niebo smaczniejszych, niż ten ościsty azjata.



No i k***a paczajta ludzie jak mądrego miło posłuchać :mikolaj:

Aw3s0m3

2017-04-29, 15:27
Co to za j***ny cyrk, mamy XXIw a ci ludzie w większości starej daty zachowują się jak małpy na wybiegu, bo jest j***na promocja, zazwyczaj tak żałosna że szkoda sobie głowę zawracać.

józekdeluxe

2017-04-29, 15:59
Ronoaro napisał/a:

UP @józekdeluxe, ale pie**olisz aż szkoda słuchać. Po pierwsze karpie mułem walą, jak kupisz karpia na targu od Janusza-hodowcy karpii, który trzyma ryby w jeziorze aż do świąt, by "nabrały masy(i mułu)", a nie w Makro/Selgrosie, gdzie ryby są ze sprawdzonych hodowli. Po drugie, w dobrej hodowli karp na cztery tygodnie trafia do basenu z czystą woda gdzie się czyści i nie wali mułem. Po trzecie mit "najlepszych karpii to do 1,5kg", to wymysł zjabanych Januszy i staruszek z PRLu, przecież taki karp ma więcej ości, skóry i łusek niż mięsa, filet jest plaski jak zeszyt 16 kartkowy. Najlepsze karpie są koło 2kg, ale na litość boska nie jakieś j***ne miniaturki do 1,5kg.

A tak ogólnie to karp to azjatycka ryba trzymana w tamtejszych stawikach w celach dekoracyjnych, a nie spożywczych. Łatwo i tanio się ją hoduje, więc biedaki wpieprzają ten badziew. W PRLu była bieda, więc Polacy zrobili z tej ryby danie wigilijne, po ch*j? Nie wiem, ale jest masa zarówno słodkowodnych jak i morskich ryb o niebo smaczniejszych, niż ten ościsty azjata.



Skonczyłeś? Tak się składa, że jadam karpie/amury kilkanaście razy do roku, więc chyba coś ze mną nie tak, że mi smakują. Poza tym łapie je sam najczęściej w stawach hodowlanych, więc nie ma mowy o trzymaniu ich przez miesiąc w akwarium celem oczyszczenia z mułu. Przyrządzam je na różne sposoby i z własnego doświadczenia wiem, że najlepsze karpie to takie do 1,5 kg. Zawsze wycinam część brzuszną, ponieważ jest najtłustsza i najbardziej śmierdzi mułem. Poza tym gdzieś ty widział na karpiu łuski? Wypowiedź eksperta, co widział rybę w selgrosie.

Ronoaro

2017-04-29, 16:08
józekdeluxe napisał/a:



Skonczyłeś? Tak się składa, że jadam karpie/amury kilkanaście razy do roku, więc chyba coś ze mną nie tak, że mi smakują. Poza tym łapie je sam najczęściej w stawach hodowlanych, więc nie ma mowy o trzymaniu ich przez miesiąc w akwarium celem oczyszczenia z mułu. Przyrządzam je na różne sposoby i z własnego doświadczenia wiem, że najlepsze karpie to takie do 1,5 kg. Zawsze wycinam część brzuszną, ponieważ jest najtłustsza i najbardziej śmierdzi mułem. Poza tym gdzieś ty widział na karpiu łuski? Wypowiedź eksperta, co widział rybę w selgrosie.



Nikt nie trzyma karpi w akwarium tylko przygotowanych do tego basenach. Na karpiach nie ma łusek? Co ty pie**olisz, jest mało ale są, a sazany to już są całe w łuskach. Jak jesz karpie prosto ze stawu hodowlanego, to nie dziwię się, że walą ci mułem. A poza tym nie masz pojęcia o rybach trafiających do sklepów.

józekdeluxe

2017-04-29, 19:05
Nie walą, bo potrafię je odpowiednio przygotować. Poza tym znam właścicieli tych łowisk, wiem czym ryba jest dokarmiana itd. Dlatego nie tknę ryby ze sklepu choćby była złota i na tym zakończmy już tę jałową polemikę.

jerry280

2017-04-29, 20:30
@ronoaro co się tak gorączkujesz o głupią rybę. Jeden lubi karpie inny nie ale ideologii do tego nie doczepiaj bo to głupie, a z tą jakością ryb z makro toś już dosypał do pieca.