topic

Czy palenie opon podczas protestu rolników zwieksza smog?

rzuraf • 2019-03-14, 10:15
reporterka zapytała lidera #AgroUnia czy nie przeszkadza mu, że palenie opon podczas #ProtestRolnikow zwiększyło smog.


nowynick

2019-03-14, 10:21


PS Jak chcą sprzedawać warzywa drożej to mogli zatrzymać się kawałek wcześniej przy bazarze na Banacha, doj***ć dumpingowe ceny (i tak zarobili by dwa razy tyle co na skupie, bo"rolnicy" z tego bazaru kupują wszystko na Skoroszach, więc obecne ceny bez rewelacji) i wrócić spokojnie po kolejną partię, bo by wszystko na pniu zeszło. Musieli by tylko zapłacić placowe.

camson

2019-03-14, 10:59
@up
Widać, że nie masz pojęcia o pieniądzach, ani o ich obrocie.

~T3RMINATOR

2019-03-14, 11:11
Mogli użyć takich kół byłoby ekologicznie


Ve...........ek

2019-03-14, 11:57
Do warszawy ciągnie zawsze zjebów. Czy to na protesty czy do pracy.

MikeDuck

2019-03-14, 12:53
koles sobie zbite robi a wy łykacie jak młode pelikany

nowynick

2019-03-14, 13:44
:roll:

sarkazm w jego głosie wyczułem, niemniej bez ostrzeżenia zablokowali pół miasta od strony alej Jerozolimskich jest główny wjazd z obwodnicy (tu pracuję, jak ja się k***a wczoraj cieszyłem, że przyjechałem na rowerze), no i Żwirki i Wigury główną drogę z/na lotnisko. Nie dość nasmrodzili, nasyfili to teraz z tego śmieszkują. Jak im się rola nie opłaca to zawsze mogą pójść pracować jak wszyscy inni - ci którzy by zostali zajęli by się masowym rolnictwem i wszystkim by się opłacało...

endrju132

2019-03-14, 14:08
używajac argumentów " jak im się rola nie podoba to zawsze mogą iść pójść pracować jak wszyscy inni" trochę mija się z celem , bo gdyby każdy rolnik poszedł do pracy w mieście wtedy bylibyśmy uzaleznieni od żarcia z ukrainy bo na te zachodnie nie byłoby nas stać . Sięgnijcie pamięcią 10 lat wstecz co było w Rosji jeśli chodzi o żywność . Tak wielkie Państwo nie potrafiło być krajem niezależnym jeśli chodzi o żywność . Teraz mocno zainwestowali w rolnictwo i mają w dupie europę a wyszło im to na plus ;) Forma protestu zła bo powinni zablokować inną część stolicy (chyba każdy wie jaką ) ale tutaj też nasuwa się refleksja . Policjanci walczyli kilka miesęcy temu o podwyżki ponieważ mają mega trudne zadania i wielką odpowiedzialność która na nich spoczywa w związku z ochroną obywateli. Więc ja się teraz pytam , jakim cudem grupa osób zablokowała sobie beztrosko głowny ciąg komunikacyjny w stolicy europejskiego kraju ?...

Hiroya

2019-03-14, 14:08
Polecam obejrzeć film tego typa pt. "Zobacz jak Cie kroją markety" fajnie tłumaczy na jaką skale wprowadzane są produkty zza granicy a nasze rodzime Polskie blokowane. To wszystko odbija sie na naszym zdrowiu i portfelu więc w sumie nie ma co sie wkurzać że robią protesty, robią je również z korzyścią dla nas.

tarcer123

2019-03-14, 14:56
To teraz powinniście płacić za sprzątanie tego syfu i za sparaliżowanie części miasta. Było iść protestować przed sejm a nie utrudniać życie zwykłym ludziom jadącym do pracy.

A ta akcja z jabłkami też chora. Za dużo mają żarcia czy co? Niech przekażą na cele charytatywne.

InnyName

2019-03-14, 15:11
tarcer123 napisał/a:

To teraz powinniście płacić za sprzątanie tego syfu i za sparaliżowanie części miasta. Było iść protestować przed sejm a nie utrudniać życie zwykłym ludziom jadącym do pracy.
A ta akcja z jabłkami też chora. Za dużo mają żarcia czy co? Niech przekażą na cele charytatywne.




Napisałeś dwie sprzeczności.
Ich jabłka, ich kasa, ich sprawa.

Justynka99

2019-03-14, 16:35
Przede wszystkim nikt nie ma prawa dyktować prywatnej firmie co ma sprzedawać i w jakich proporcjach. Chcesz rządzić firmą, to załóż własną, a nie mieszaj się w zarządzanie czyimś biznesem. Zarabia dużo - jego prawo, jak Ci się nie podoba to tam nie kupuj. Podobnie z ceną skupu. Również nie podoba Ci się to nie sprzedawaj, tylko ustaw stoisko na targowisku i sprzedawaj bez pośredników. To nie jest przypadek, że większość ludzi znających się na kuchni chętniej kupuje warzywa, owoce i mięso na targowiskach, niż w markecie nawet jak jest trochę drożej. Każda forma zdalnego sterowania cenami na dłuższą metę odbije się czkawką. Przecież markety też nie kupują za granicą dlatego, że uwzięli się na polskich rolników, tylko dlatego, że dany produkt zagraniczny jest tańsze, lub lepszy i w konsekwencji sprzedaje się lepiej.

pve11

2019-03-14, 16:36
Jako wolnorynkowiec nie rozumiem tego problemu (nie chodzi bynajmniej o ekologiczne opony). Ktoś może mi wytłumaczyć o co chodzi i czego oni się domagają? Żeby jabłka szybciej rosły, czy ki ch*j? Chyba że nie pasuje im interwencjonizm przez który są poszkodowani i domagają się natychmiastowej interwencji (!?).

Hiroya

2019-03-14, 16:59
Tak w skrócie to chodzi o to ze inne kraje dbają aby ich produkty były sprzedawane w pierwszej kolejności. U nas na pierwszym miejscu są produkty zagraniczne ze względu na zagranicznych właścicieli sieciówek, więc co za tym idzie kasa sp***ziela z kraju. Pieprzenie że nasze produkty są drogie... widzieliście nasze sady w ubiegłym roku ? jabłka gniły pod jabłoniami bo nikomu nie opłacało sie ich zbierać, podobnie jest z świniami- obecnie wyhodowanie jest droższe niż sprzedaż więc rolnik traci na każdej sztuce.
Dlatego też mają te swoje pomysły typu 50% produktów powinno pochodzić z Polski- jeżeli Wam to przeszkadza to ja sie zastanawiam po kiego uja siedzicie jeszcze w tym kraju?