topic

Zniknięcie rowerzysty

~Sunday • 2019-08-12, 18:18

Więcej go nie widziano (żywego).

dunio90

2019-08-12, 19:49
Ciekawe czy kierowcę-operatora też ktoś widział bo jak gdyby nigdy nic, ma wyj***ne.

gacekkk

2019-08-12, 20:42
k***a, aż szkoda pedalarza. Nie zrobił nic źle, tylko się znalazł w nieodpowiednim miejscu o nieodpowiedniej porze.

lesnygrzyb

2019-08-12, 21:18
jakby pedalarz stanął przed linią zatrzymania, to by go teraz nie było u dziadka z chmurek

picolo

2019-08-12, 21:29
Jakby się nie wj***ł na czerwonym jak zwykle to by sobie pedałował dalej.

pierdylion83

2019-08-12, 21:33
i tak to właśnie było święty Piotrze

cpk64

2019-08-12, 22:19
Świetna próba zatrzymania auta nogą!

Cape4

2019-08-12, 23:21
Ważne że miał kask ... :-P

Byku35

2019-08-13, 00:37
ee nie pierdziel asz tak mocno to go nie przyonaczył żeby odrazu tam zginą

doktores

2019-08-13, 08:01
gacekkk napisał/a:

k***a, aż szkoda pedalarza. Nie zrobił nic źle, tylko się znalazł w nieodpowiednim miejscu o nieodpowiedniej porze.



Jak nie. Wepchał się przed linię stopu na czerwonym. Jakby grzecznie czekał, to by żył.

Herhard

2019-08-13, 11:54
Tym razem pedalarz był we właściwym miejscu i czasie.

MONSTEROFTHECITY

2019-08-13, 18:31
By jechał ścieżką to nic by mu się nie stało.

Drezzill

2019-08-14, 18:36
W USA jak masz czerwone możesz z zachowaniem ostrożności skręcić w prawo (przynajmniej w niektórych stanach). A rowerowy jakby był w puszce to by nie było o czym rozmawiać.

LeonZomowiec

2019-08-16, 15:10
Ni chu jii, jakby stanął przed linią która wyznacza gdzie ma się zatrzymać, a nie próbować być cwańszym od systemu. To Obrażenia były by mniejsze. W dużej większości wina leży po stronie pedalarzy. Kierowca i tego i tamtego...