topic

Zapałka i rączka

JPablo • 2017-08-17, 22:57
I ten pisk w ostatnich sekundach :ok***a:
można dać troszkę głośniej

saves

2017-08-17, 23:00
To są te słynne zapałki wetknięte w gówno?

Ko...........ro

2017-08-18, 00:45
jakby zimniej się zrobiło

Tassadar

2017-08-18, 00:55
Zmarnował żech se życie...

radek225

2017-08-18, 01:05
Nigdy nie rozumiałem fenomenu widelca i talerza, czy tablicy i kredy. Nigdy nie robiło to na mnie najmniejszego wrażenia, podczas, gdy inni ludzie skręcali się jak nienormalni. Za to zawsze przechodziły mnie dreszcze po całym ciele, gdy ocierał ktoś styropian o styropian.

micemincer

2017-08-18, 10:56
no, ale przez głośniki to jednak nie to samo co na żywo, także lipa.,..

krylo9222

2017-08-18, 17:25
Jak tylko przeczytałem, że można dać głośniej, to od razu wiedziałem, że muszę ściszyć. :D

Arcturus

2017-08-18, 18:48
"można dać troszkę głośniej" :ok:


"Talerze myje się zmywakiem
i płynem do naczyń
w obecności wody."

A nie k***a widelcem :krejzi:

kalijanek

2017-08-18, 18:50
up@ spryciula z ciebie

2Xup

krylo9222

2017-08-18, 20:04
Nie Twoja sprawa.

krzysiu818

2017-08-18, 20:09
mam jedno, zajebiście ważne pytanie, a mianowicie: o ch*j tu chodzi?

indrikoterium

2017-08-19, 14:59
radek225 napisał/a:

Nigdy nie rozumiałem fenomenu widelca i talerza, czy tablicy i kredy. Nigdy nie robiło to na mnie najmniejszego wrażenia, podczas, gdy inni ludzie skręcali się jak nienormalni. Za to zawsze przechodziły mnie dreszcze po całym ciele, gdy ocierał ktoś styropian o styropian.



ty tak powaznie? ani to ani to nie jest jakos szczegolnie nieprzyjemne, zwlaszcza styropian ktory prawie zadnego dzwieku nie wydaje