topic

Zachciało mu się latać...

RasePL • 2017-10-29, 12:09
.. lecz zapomniał, że jest kurą, no albo motop*zdeczką :ok***a:



btw. według źródła, od razu po upadku wstał i chciał dołączyć spowrotem do wyścigu

Halman

2017-10-29, 12:10
na slow to nawet motop*zdy wyglądają epicko...

krzyks

2017-10-29, 15:28
RasePL napisał/a:


btw. według źródła, od razu po upadku wstał i chciał dołączyć spowrotem do wyścigu

[/b]

Z czym k***a? :homer:

RasePL

2017-10-29, 15:54
krzyks napisał/a:

[/b]

Z czym k***a? :homer:



nie wiem czy zauważyłeś, ale z motocyklem nic się nie stało

krzyks

2017-10-29, 18:40
RasePL napisał/a:



nie wiem czy zauważyłeś, ale z motocyklem nic się nie stało

:

:homer:

Ty taki głupi jesteś, czy tylko udajesz?

remi1982

2017-10-29, 18:50
Dlaczego niby motop*zda? Rozumiem cipe na skuterku która sie wypie**ala. Ale koleś na torze który ma wypadek to niby motop*zda? Wikszą p*zdą jest autor tematu.

KiKiZ

2017-10-29, 20:21
@up; to się nazywa baitowanie ;>

RasePL

2017-10-29, 20:46
remi1982 napisał/a:

Dlaczego niby motop*zda? Rozumiem cipe na skuterku która sie wypie**ala. Ale koleś na torze który ma wypadek to niby motop*zda? Wikszą p*zdą jest autor tematu.



teraz zgadnij, kto stara sie conajmniej raz w tygodniu udać się na tor ze swoim motocyklem ;)

Aikawa

2017-10-30, 04:12
Jest różnica między motop*zdą a motocyklistą. Motocyklista jeździ normalnie. Motop*zda jeździ olewając wszystkie przepisy. Ale kierowca zawodowy to kierowca zawodowy całkowicie inna liga.

Kosmodysk

2017-10-30, 08:35
HAL9000/2 napisał/a:

na slow to nawet motop*zdy wyglądają epicko...


motopi.com

Jorgen88

2017-10-30, 11:11
remi1982 napisał/a:

Dlaczego niby motop*zda? Rozumiem cipe na skuterku która sie wypie**ala. Ale koleś na torze który ma wypadek to niby motop*zda? Wikszą p*zdą jest autor tematu.


nie, autor jak autor a motop*zda to motop*zda

nieudacznik

2017-10-30, 13:07
zajebiste maja te kombinezony, tyle razy im życia ratują, że głowa mała a tego uderzenia kolanem o asfalt to nie zazdroszczę

RasePL

2017-10-30, 16:19
nieudacznik napisał/a:

zajebiste maja te kombinezony, tyle razy im życia ratują, że głowa mała a tego uderzenia kolanem o asfalt to nie zazdroszczę



najgorsze to i tak są ceny takiego kombinezonu, kiedyś chciałem się w taki zaopatrzyć. osobiście latam w takim za około 3k, a taki jaki sobie upatrzyłem kosztował over 10k, także ile zapłacisz, tyle przeżyjesz :D

doredo

2017-10-30, 16:59
To od hebla taki lot?

kurado

2017-10-30, 20:22
pewnie zarabia więcej niż ty przez rok.