topic

Zaangażowani kibice

~LegendarnyZiom • 2019-02-10, 21:43
Strasznie wścibski operator, nawet pepsi się nie da napić w spokoju.



:pijaki:

SuchyHarry

2019-02-10, 21:45
Protip - herbata w pracy nie jest zakazana. Whisky wygląda jak herbata.

siwybis

2019-02-11, 05:08
Ci na dole to nic ale wszedłem kiedyś w Zakopanem na tą najwyższą skocznię i nie wiem ile bym musiał wypić by spróbować stamtąd skoczyć.

~Velture

2019-02-11, 08:05
SuchyHarry napisał/a:

Protip - herbata w pracy nie jest zakazana. Whisky wygląda jak herbata.



wlej wódki do butelki po syropie na kaszel i pij swobodnie w pracy a ludzie nie beda do ciebie podchodzic aby soe nie zarazic.

aaaaaaaaaaaaaa

2019-02-11, 09:06
Przecież to Finlandia... operator był zdziwiony, że nie piją czystej...

nicek_

2019-02-11, 11:08
Pepsi - zimowa edycja

mrdick

2019-02-11, 13:53
bardziej ciekawi mnie ta dupeczka na samym początku, może coś ktoś pomoże?

Alonso

2019-02-11, 13:55
Ciekawe czy wiedzą kto był na podium.
Gdy wracałem w niedzielę z kościoła, to mnie ojciec pytał o czym były czytania i który ksiądz odprawiał.
Ja w tym czasie chodziłem z kumplami palić papierosy. Gdy nie znałem odpowiedzi, to mnie ojciec lał pasem.
Po paru latach byłem lepszy z ewangelii niż niejeden kleryk.

jazeck

2019-02-11, 16:32
W niedzielę nawet było ujęcie jak jeden przepijał. W prawej szklana butelka z wiadomym trunkiem, w lewej plastikowa z przepoją.

LBZ

2019-02-11, 19:50
Bardzo przezroczysty napój jak na pepsi. Myślę, że procentów tam jest naprawdę dużo :mrgreen: Ale bardzo fajnie. Jakbym pojechał na skoki to też bym walił. Przynajmniej ciepło się robi i czas miło mija :mrgreen:

jedrzej152

2019-02-12, 10:37
Ogólnie jestem fanem tego jakże poj***nego w opinii niektórych sportu. Co roku Zakopane i Wielka Krokiew. Co ciekawe i w ch*j dziwne - na wejściu za każdym razem byłem przetrzepany jak każdy - od góry do dołu. Kazali czapki ściągać i zaglądali do środka itp. (gość wymacał mi przez kórtkę długopis włożony do kieszeni od środka bluzy i pytał co tam mam) Naprawdę trzeba się namęczyć żeby coś do środka przemycić. A i tak k***a się okazuje że w środku prawie każdy co najmniej setkę ma. Niektórzy po kilka. Fenomen POLSKOŚCI. :D .