topic

Wywiad z 1969

~TT4 • 2017-02-26, 14:59
Bez obaw - są napisy ale jak ktoś nie kuma to reporter przeprowadza wywiad z samotną wędrowniczką przez Danię. Na pytanie co zrobi gdy zostanie napadnięta przez zbójów od razu otrzymuje konkretną odpowiedź 8-)


Grze

2017-02-26, 15:13
Sa napisy hahahaha dowcipnis

domat1

2017-02-26, 15:19
dziennikarz pełna profeska :)

~Moby_Dick

2017-02-26, 15:19
Napisy przydatne jak w japońskim pornolu.

krzyks

2017-02-26, 16:36
Dick napisał/a:

Napisy przydatne jak w japońskim pornolu.



Tu przynajmniej nie ma cenzury :mrgreen:

misio1631

2017-02-26, 18:07
ale że co że w danii kiedys trzeba było miec papier na podróżowanie jak u nas za komuny??

InnyName

2017-02-26, 18:16
@up
Ona ma napisane że nie wyraża zgody na gwałt

Polemon

2017-02-26, 18:42
Już chciałem zabłysnąć jak ząb u cyganki że po ch*ju rozumiem, a tu taka niespodziewajka.

adresemail

2017-02-26, 18:49
Aha. No dobre, dobre..

bloodwar

2017-02-26, 20:45
Ustawione jak walki Niemców z Duńczykami w 1940

yesan

2017-02-26, 21:21
D - dziewczyna albo Dunka jak kto woli
R - reporter

Przetłumaczone przez narzeczoną Dunkę, ku Waszemu lepszemu zrozumieniu :-)
R - Co Twoi rodzice na to, że podróżujesz sama?
D - Są nieco nerwowi. Muszę dzwonić do domu każdego dnia i powiedzieć do nich gdzie jestem i gdzie zamierzam iść.
R - Czy dostałaś pozwolenie bez problemów?
D - Nie, mam papierek z podpisem szefa policji.
R - Co jest tam napisane?
D - Jest tu napisane, że mam pozwolenie żeby chodzić (o ch*ja tu chodzi, to nie mam(y) pojęcia)
R - czy jesteś zabezpieczona na wszelki wypadek podczas podróży?
D - Tak, wiem jak bronić się z jiu-jutsu
R - Co, jeśli ktoś podejdzie do Ciebie za blisko? Co wtedy się stanie?

JEBUD!

Falcao

2017-02-26, 21:49
yesan napisał/a:

D - dziewczyna albo Dunka jak kto woli
R - reporter

Przetłumaczone przez narzeczoną Dunkę, ku Waszemu lepszemu zrozumieniu :-)
R - Co Twoi rodzice na to, że podróżujesz sama?
D - Są nieco nerwowi. Muszę dzwonić do domu każdego dnia i powiedzieć do nich gdzie jestem i gdzie zamierzam iść.
R - Czy dostałaś pozwolenie bez problemów?
D - Nie, mam papierek z podpisem szefa policji.
R - Co jest tam napisane?
D - Jest tu napisane, że mam pozwolenie żeby chodzić (o ch*ja tu chodzi, to nie mam(y) pojęcia)
R - czy jesteś zabezpieczona na wszelki wypadek podczas podróży?
D - Tak, wiem jak bronić się z jiu-jutsu
R - Co, jeśli ktoś podejdzie do Ciebie za blisko? Co wtedy się stanie?

JEBUD!



Użytkownicy tej strony od 6 lat ciągle mnie czymś zaskakują, eksperci w każdej dziedzinie , fachowcy od wyszukiwania porno po 4 sekundowych urywkach a jak trzeba to i żona z językiem duńskim się znajdzie.

massacre05

2017-02-26, 23:05
yesan napisał/a:

D - dziewczyna albo Dunka jak kto woli
R - reporter

Przetłumaczone przez narzeczoną Dunkę, ku Waszemu lepszemu zrozumieniu :-)
R - Co Twoi rodzice na to, że podróżujesz sama?
D - Są nieco nerwowi. Muszę dzwonić do domu każdego dnia i powiedzieć do nich gdzie jestem i gdzie zamierzam iść.
R - Czy dostałaś pozwolenie bez problemów?
D - Nie, mam papierek z podpisem szefa policji.
R - Co jest tam napisane?
D - Jest tu napisane, że mam pozwolenie żeby chodzić (o ch*ja tu chodzi, to nie mam(y) pojęcia)
R - czy jesteś zabezpieczona na wszelki wypadek podczas podróży?
D - Tak, wiem jak bronić się z jiu-jutsu
R - Co, jeśli ktoś podejdzie do Ciebie za blisko? Co wtedy się stanie?

JEBUD!



Ja wiem o o co chodzi.
Reporter najpierw pyta "hvad siger din far og mor til, at du sådan går alene rundt?" - czyli u Ciebie pierwsze zdanie tłumaczenia. jej późniejsza odpowiedz odnosi się do tego "at gå rundt" . Że ma stempel od policji i dlatego może. "At gå rundt" przetłumaczyłabym jako takie sobie chodzenie, bez konkretnego celu.

I gratuluję duńskiej narzeczonej, Dunki są bardzo ładne ;)

AdiOsAmigos

2017-02-27, 01:11
Kurde to tam wtedy na łażenie z psem na długie spacery trzeba było mieć papier od szefa policji i do tego znać jiu-jitsu :-/ kurza stopa nie przelewki :-/