topic

aaaaaaaaaaaaaa

2019-05-25, 14:43
Gdyby ten motop*zduś nie zignorował linii ciągłej to by nie był na sadisticu...

nwonigers

2019-05-25, 15:09
up dlatego szanuje go za checi dostania sie na sadola i dostarczenie nam wielu pozytywnych emocji.

siwybis

2019-05-25, 15:10
Spoko, rozchodzi to sobie.


r061071

2019-05-25, 16:02
dlatego jezdze traktorem i czuje sie pewniej

MotoPirat

2019-05-25, 16:49
- a ta mielonka to świeża?
- tak, jeszcze wczoraj jeździła motocyklem


mazga50

2019-05-25, 17:29
Szybka karma (dla psów).

tarcer123

2019-05-25, 17:34
Zal mi...


...kierowcy z osobowki ktory przez bezmozga na motocyklu bedzie mial problemy.

Ps: lubie motocykle i nie mam nic do normalnych myslacych motocyklistow.

bocianoff

2019-05-25, 22:09
I co w takiej sytuacji? Jest szansa, że kierowca samochodu będzie tutaj jako poszkodowany a nie sprawca?

madufo

2019-05-25, 22:37
up: będzie i jako poszkodowany i jako sprawca. 2 debile sie spotkały.
Jeden wyprzedza na podwójnej ciągłej, a drugi na nakazie w prawo skręca w lewo.

Dżizas_kurde

2019-05-26, 02:33
Cytat:



Ps: lubie motocykle i nie mam nic do normalnych myslacych motocyklistow.




A ja nie mam nic do normalnych młodych staruszek, siadających na miekkim kamieniu obok nowowybudowanego średniowiecznego zamku...
Gdyż suchwa woda i pustynny las smagają bezwietrznie huraganem...








debilu.. rozżarzony do czerwoności kawałek stali nie jest k***a łagodnie chłodnym miękkim piórkiem spadającym na czoło spoconego robotnika,
Debil to debil.

pve11

2019-05-26, 03:05
^
Większość motocyklistów to normalni, myślący ludzie. Ale jesteś zbyt ograniczony żeby pojąć, że to co widzisz w internecie to tylko promil wszystkich.

Veetoo

2019-05-26, 09:28
Też kiedyś mialem taką sytuację, kolumna debili nie patrzyła co się na drodze dzieje tylko brała wszystkich. Ostatni debil został troche za nimi i wyprzedzał mnie na skrzyżowaniu na którym akurat jechałem w lewo. Przez chwilę zastanawiałem się czy go nie postraszyć i nie wyjechać do polowy pasa. Nie jechałem sam wiec dalem sobie spokój bo nie wiadomo co by typ odwalił. Jakby przypieprzył we mnie to kogo byłaby wina?

aaaaaaaaaaaaaa

2019-05-26, 09:53
Veetoo napisał/a:

Jakby przypieprzył we mnie to kogo byłaby wina?



Twoja, masz sie upewnić przed rozpoczęciem manewru, że nie jesteś wyprzedzany... Takie chore prawo.

Smokw

2019-05-26, 13:37
aaaaaaaaaaaaaa napisał/a:

Twoja, masz sie upewnić przed rozpoczęciem manewru, że nie jesteś wyprzedzany... Takie chore prawo.



Nie wiem jak sąd to rozpatruje, ale kierując się logiką to wyprzedzającego nie powinno być na skrzyżowaniu. Jestem ciekaw skąd masz takie info. Może wysłałbyś jakiś odnośnik do przykładowej rozprawy sądowej? Skąd czerpiesz swoją wiedzę na ten temat?