topic

Wpierdalanie kleszcza

Janus92 • 2018-08-07, 09:41
Da Silva i brazylijska kaszanka

jjjkkkfff

2018-08-07, 09:47
Combo a'la braziliana borelioza + źółtaczka + HIV w jednym.

kr...........un

2018-08-07, 09:49
kokaina zniszczy zarazki

~Halman

2018-08-07, 09:55
narkotykowa konkurencja go strolowała że taki kleszcz to; że potencja, że powodzenie, że nieśmiertelność...

Bo...........er

2018-08-07, 10:21
Jasny ch*j. Nawet gdyby Da Silvy grozili mi stygmatami na dłoniach to bym tego nie zrobił

jbone

2018-08-07, 10:24
a mi się wydaje że ślina daje większe szanse że bakterie zginą niż wtedy gdy kleszcz zżyga ci się do układu krwionośnego i jest po ptokach.

maki1981

2018-08-07, 14:27
Gdyby ktoś obcinał temu murzynowi pomalutku łeb to bym to obejrzał z przyjemnością,
ale przy tym mało się nie porzygałem...

Soros_Bóg

2018-08-07, 16:13
A ja jak wyjmuje kleszcza moim zwierzakom. To go nie zabijam.
Najpierw odrywam penceta łapki.
Potem rozgrzewam igle do czerwonosci i powoli robie rozpoznanie anatomii bydlaka.
Nie wiem czy cierpi bo nie rusza lapkami.

Caramon

2018-08-08, 17:39
Słabe. Ja rzucam kleszcze wyjęte zwierzakowi na pożarcie Zbyszkowi. Zbyszek mieszka w studzience. Spasiony jest sk***esyn jak sk***esyn.

Soros_Bóg

2018-08-08, 22:59
Caramon napisał/a:

Słabe. Ja rzucam kleszcze wyjęte zwierzakowi na pożarcie Zbyszkowi. Zbyszek mieszka w studzience. Spasiony jest sk***esyn jak sk***esyn.



Podsumowałes swój żałośnie nie śmieszny tekst już pierwszym słowem.

rafall84

2018-08-09, 00:09
Pewnie tak samo wciąga napitą pijawkę