topic

Tłister

MisDetonator • 2019-04-15, 13:52
Drobny wypadek sprzed kilku dni na platformie wiertniczej. Akcja od 1:12.


Abraxus

2019-04-15, 14:01
Ktoś będzie robił kupę z krwią przez jakiś czas :D

Lobo24

2019-04-15, 14:05
A gdzie różowy teletubiś?

jimiq

2019-04-15, 15:06
Kierowniku już dziala

GlocKs

2019-04-15, 17:40
Tego drugiego to ladnie polamalo :v

siwybis

2019-04-15, 18:09
Ciekaw jestem czy na tych platformach wydarzyła się choćby jedna awaria czegokolwiek bez skutków śmiertelnych? Tam to nawet jak komputer się zawiesi to komuś urywa głowę.

edek.bajzel

2019-04-15, 19:22
wypadki z platform wiertniczych w fulHD, ja się pytam tylko,
czym naćpaliście chomiki

Szparas

2019-04-15, 19:29
@siwybis Oczywiście. Mojemu ojcu rury zmiażdżyły łydkę na platformie. Swoją drogą to tak mu zajebiście zoperowali nogę, że pomimo solidnych uszkodzeń dzisiaj nie ma z nią żadnych problemów.

Alicjontko

2019-04-15, 19:54
Skąd tam taka ilość wypadków? Mamy nadal za słabą technologię, żeby poskromić tą gałąz przemysłu czy o co chodzi?

dziobak90

2019-04-15, 20:33
No i gdzie są parytety? Na tym portalu widziałem setki materiałów z platform i żadnej kobiety w tym niebezpiecznym miejscu. A ze względu na ryzyko to płacą pracownikom raczej dużo więc łatwo zarobić tyle co facet w tym miejscu.

banana12462541

2019-04-15, 21:43
Szparas napisał/a:

@siwybis Oczywiście. Mojemu ojcu rury zmiażdżyły łydkę na platformie. Swoją drogą to tak mu zajebiście zoperowali nogę, że pomimo solidnych uszkodzeń dzisiaj nie ma z nią żadnych problemów.



Mówisz, ze tylko jedna mu została?

waloos

2019-04-15, 23:12
Całkiem blisko byli śmierci - gdyby ta rura zakręciła się na wysokości głowy, to z tego pierwszego na bank nie byłoby co zbierać. Drugi może pocierpiałby trochę dłużej, ale na nic więcej bym nie liczył.

EksplozjaSmaku

2019-04-15, 23:44
waloos napisał/a:

Całkiem blisko byli śmierci - gdyby ta rura zakręciła się na wysokości głowy, to z tego pierwszego na bank nie byłoby co zbierać. Drugi może pocierpiałby trochę dłużej, ale na nic więcej bym nie liczył.



No nie wiem, tego czerwonego wystrzelilo, ze mogl mu kask nie pomoc :P

Szparas

2019-04-15, 23:47
@banana12462541 Nie, firma mu opłaciła prywatnego chirurga w Pakistanie i miał pręty w nodze przez pół roku. Ma dwie sprawne nogi, nie biega raczej ale to z powodu nadwagi i podeszłego wieku. To chyba był jego najlepszy kontakt ze służbą zdrowia w całym jego życiu :lol:

atomboy

2019-04-16, 00:24
kumpel 2 lata popracował na platformie UK, najpierw był takim gościem typu podaj przytrzymaj, dokręć etc. To i tak jego zarobki były poza zasięgiem dobrych stanowisk w UK!
Potem coś w przepisach pozmieniano i musiał robić szkołę i specjalizacje, to już własnej kieszeni poszło ale tam podłapał kontakt i do dzisiaj jest na Norweskiej platformie. Zarobki ma na prawdę jak prezesi banków :D najpierw był kimś w rodzaju sprzątacza.. pomimo kursów etc. dopiero potem go na miejscu przystosowali i został dźwigowym. On pracuje w takim długim systemie, że robi prawie miesiąc potem przylatuje do Polski i siedzi na miejscu też prawie miesiąc. Bardzo mu to pasuje bo sobie sprawy rodzinne ogarnia na spokojnie. Po 2 latach na Norweskiej zaczął budowach chatę pod Katowicami...
Ale zdrowie to mu tam szybko niszczeje, warunki same atmosferyczne takie, że ciągle albo mega zimno albo smaży jak w piekle.
I wiecie na co jest największy nacisk? na twoje zachowanie.. tj na początku łaził w grupie z jakimiś kolesiami, którzy oceniali jego psychikę. NIby nic.. ale chodzi o to żeby szybko wyeliminować jakiś złośliwców, narwańców i ludzi, którzy nie słuchają poleceń.
Tam na prawdę łatwo zginąć. Jemu zmiażdżyła lina dwa palce w Polsce by je po prostu obcieli a tam góra wysłała go do wielkiej brytanii na rekonstrukcję palców.
Nie są super sprawne ale ich nie stracił i mógł wrócić. Jak już się dostaniesz na platformę to raczej cie lekką ręką (sic XD ) nie chcą zmienić.

Jeszcze w tym roku ma zmienić stanowisko na nurka a nawet tam nikt się na to nie pcha. Kończy jakieś kursy na które szefostwo wyłożyło kasę.
Mówi, że chce porobić jeszcze góra 10 lat dozbierać kasy i potem znaleźć coś bezpieczniejszego . Wypadki są tam na porządku dziennymi już trochę się tego naoglądał.