Tag: szaleństwo

Żyj szybko - umieraj staro

146
Daj piwo
Anonymous @ 2013-04-23, 10:52 [skopiuj link]
Nawet jeśli fejk to jedno jest pewne, oby więcej starszych szalonych ludzi ;)

Zabawa w chowanego

121
Daj piwo
BongMan @ 2012-07-24, 11:22 [skopiuj link]
Powiadają, że pewnego razu spotkały się na Ziemi wszystkie uczucia i cechy ludzkich istot.
I tak: Gdy Znudzenie ostentacyjnie ziewnęło po raz trzeci, Szaleństwo, jak zwykle obłędnie dzikie, zaproponowało: - Pobawmy się w chowanego!
Intryga, niezmiernie zaintrygowana, uniosła tylko lekko brwi, a Ciekawość, nie mogąc się powstrzymać, spytała z typowym dla siebie zainteresowaniem:
- W chowanego? A co to takiego?
- To zabawa - wyjaśniło żywo Szaleństwo - polegająca na tym, iż ja zakryję sobie oczy i powoli zacznę liczyć do miliona.

W międzyczasie wy wszyscy dobrze się schowacie, a gdy skończę liczyć, moim zadaniem będzie was odnaleźć.
Pierwsze z was, na którego kryjówkę trafię, zajmie moje miejsce w następnej kolejce.

Podekscytowany Entuzjazm zaczął tańczyć w towarzystwie Euforii, Radość podskakiwała tak wesoło, iż udało się jej przekonać do gry Wątpliwość, a nawet Apatię, której nigdy niczym nie dało się zainteresować.
Jednakże nie wszyscy chcieli się przyłączyć.
Prawda wolała się nie chować, w końcu i tak zawsze ją odkrywano.
Duma stwierdziła, że zabawa jest głupia, ale tak naprawdę w głębi duszy gryzło ją, iż pomysł wyszedł od kogo innego.
Tchórzostwo z kolei nie chciało ryzykować.

- Raz, dwa, trzy - zaczęło liczyć Szaleństwo.
Najszybciej schowało się Lenistwo, osuwając się za pierwszy lepszy napotkany kamień.
Wiara pofrunęła do nieba, a Zazdrość ukryła się w cieniu Triumfu, który z kolei wspiął się o własnych siłach hen!
Na sam szczyt najwyższego drzewa.
Wspaniałomyślność długo nie mogła znaleźć dla siebie odpowiedniego miejsca,
gdyż wszystkie kryjówki wydawały się jej idealne dla przyjaciół: krystalicznie czyste jezioro było wymarzonym miejscem dla Piękności, dziupla - w sam raz dla Nieśmiałości, motyle skrzydła stworzono dla Zmysłowości, powiew wiatru okazał się natomiast najlepszy dla Wolności.
W końcu Wspaniałomyślność schowała się za promyczkiem słońca.
Z kolei Egoizm znalazł sobie, jak sądził, wspaniałe miejsce: wygodne i przewiewne, a co najważniejsze - przeznaczone tylko, tylko dla niego.
Kłamstwo schowało się na dnie oceanów, a może skłamało i tak naprawdę ukryło się za tęczą? Pasja i Pożądanie w porywie gorących uczuć, wskoczyli w sam środek wulkanu.
Niestety wyleciało mi z pamięci, gdzie skryło się Zapomnienie, lecz to przecież mało ważne.
Gdy Szaleństwo liczyło dziewięćset dziewięćdziesiąt dziewięć tysięcy dziewięćset dziewięćdziesiąt dziewięć
Miłość jeszcze nie zdołała znaleźć sobie odpowiedniego miejsca.
W ostatniej chwili odkryła jednak zagajnik dzikich róż i schowała się wśród ich krzaczków.
- Milion - krzyknęło na końcu Szaleństwo
i dziarsko zabrało się do szukania.
Od razu, rzecz jasna, odnalazło schowane parę kroków dalej Lenistwo.
Chwilę potem usłyszało Wiarę rozmawiającą w niebie z Panem Bogiem.
W ryku wulkanów wyczuło natomiast obecność Pasji i Pożądania.
Następnie, przez przypadek, odnalazło Zazdrość, co szybko doprowadziło je do kryjówki Triumfu.
Egoizmu nie trzeba było wcale szukać, gdyż jak z procy wyleciał ze swej kryjówki, kiedy okazało się, iż wpakował się w sam środek gniazda dzikich os.
Trochę zmęczone szukaniem Szaleństwo przysiadło na chwilę nad stawem i w ten sposób znalazło Piękność.
Jeszcze łatwiejsze okazało się odnalezienie Wątpliwości, która, niestety, nie potrafiła się zdecydować, z której strony płotu najlepiej się ukryć.
W ten sposób wszyscy zostali znalezieni: Talent wśród świeżych ziół, Smutek - w przepastnej jaskini, a Zapomnienie... cóż, już dawno zapomniało, iż bawi się w chowanego.
Do znalezienia pozostała tylko Miłość.
Szaleństwo zaglądało za każde drzewko, sprawdzało w każdym strumyczku, a nawet na szczytach gór i już, już miało się poddać, gdy odkryło niewielki różany zagajnik.
Patykiem zaczęło odgarniać gałązki...
Wtem wszyscy usłyszeli przeraźliwy okrzyk bólu.
Stało się prawdziwe nieszczęście!
Różane kolce zraniły Miłość w oczy.
Szaleństwu zrobiło się niezmiernie przykro, zaczęło prosić, błagać o przebaczenie, aż w końcu poprzysięgło zostać przewodnikiem ślepej z jego winy przyjaciółki.
I to właśnie od tamtej pory, od czasu, gdy po raz pierwszy bawiono się na Ziemi w chowanego, Miłość jest ślepa i zawsze towarzyszy jej Szaleństwo.
blololo @ 2012-07-25, 20:13  Najlepszy komentarz Najlepszy komentarz (87 piw)

Dom który czyni szalonym - Asterix i Obelix

181
Daj piwo
Wiewiór z lasu @ 2012-07-16, 01:24 [skopiuj link]
Wedle tradycji nic się nie zmieniło, miłego załatwiania spraw urzędowych :amused:

Gromi @ 2012-07-16, 14:53  Najlepszy komentarz Najlepszy komentarz (42 piw)

niestety tak już jest

Moja Mała Psychodela

100
Daj piwo
Marian Wierny-Kibic @ 2012-06-25, 19:12 [skopiuj link]
Po obejrzeniu: mózg = :wisielec:
I jak tu ich nie lubić?

Robot oszalał

60
Daj piwo
mcbula @ 2011-12-09, 17:47 [skopiuj link]
Nic nie jest doskonale... :)

Nicolas Cage i jego szaleństwo

261
Daj piwo
Anonymous @ 2011-11-14, 09:24 [skopiuj link]
Chciałbym poznać jego dilera :lol:

(Lewy) @ 2011-11-14, 09:55  Najlepszy komentarz Najlepszy komentarz (42 piw)
Spedalona to za duzo powiedziane może. Raczej po prostu jest tak dobra, że społecznośc internetowa musiała ją obrzydzić wrzucając do każdego nawet najgłupszego filmu na juczubie;]

Jak wk***ić minogi?

206
Daj piwo
Pener @ 2011-08-26, 02:30 [skopiuj link]
Na pewno wielu użytkowników sadistic.pl zadawało sobie to pytanie wiele razy, jak wk***ić swoje minogi?
Normalnie:

ciekawostka z wiki:
Narządami wydalniczymi minoga są pranercza, ciągnące się po grzbietowej stronie aż do odbytu. Wzdłuż nerek biegnie przewód moczowy - przewód Wolffa. Moczowody uchodzą do zatoki moczowo-płciowej, która otwiera się na brodawce moczowo-płciowej.
~Pener @ 2011-08-26, 02:35  Najlepszy komentarz Najlepszy komentarz (173 piw)
Conscribo napisał/a:
on im piwo wlał? mocz? żubrówkę? łiskacza jakiegoś? :>

normalny płyn do wk***iania minogów :roll:

Opuszczony szpital psychiatryczny w Owińskach

169
Daj piwo
miedziak @ 2010-10-03, 16:16 [skopiuj link]
Kompleks budynkow przy ulicy Kolejowej służył jako szpital psychiatryczny między innymi dla dzieci.
Z historii szpitala psychiatrycznego w Owińskach możemy się dowiedzieć, że 25 stycznia 1838 roku w opuszczonych budynkach klasztornych, otwarto pierwszy w Wielkopolsce Szpital Psychiatryczny.
W 1871 r. było w zakładzie 120, a w 1878 - 204 chorych. W chwili likwidacji zakładu przez hitlerowców w 1939 było tutaj 1100 chorych.
Likwidacja zakładu rozpoczęła się od wywiezienia dorosłych pacjentów - mężczyzn i kobiet - do lasów w okolicach Obornik, gdzie zostali rozstrzelani i pochowani. Pozostałe w zakładzie chore dzieci w listopadzie 1939 roku wywieziono do Fortu VII w Poznaniu, gdzie zostały zagazowane. Pierwszy transport wyruszył 11 listopada.
Po zakończeniu wojny w budynkach klasztornych znajdował się najpierw Zakład Wychowawczy, a od 1952 roku Ośrodek Szkolno-Wychowaczy dla dzieci Niewidomych. Zakład Wychowawczy został w 1952 roku przeniesiony do nowych budynków po szpitalu psychiatrycznym przy ul. Kolejowej (???), a w 1994 zlikwidowany.

W czasie wojny w ramach akcji T4 w takich właśnie miejscach jak szpital psychiatryczny w Owińskach, szpital psychiatryczny w Świeciu czy Kocborowie prowadzono eksterminacje przy pomocy prymitywnych komór gazowych w wykorzystaniem tlenku węgla, spalin samochodowych a później także cyjanowodoru.

Obecnie obiekt jest opuszczony i całkowicie zrujnowany.











Reszta zdjęć jak zawsze w komentarzach.
poli1986 @ 2010-10-03, 16:56  Najlepszy komentarz Najlepszy komentarz (64 piw)
marzy mi się taki dom.. wieczory na ganku wśród gwiazd.. i ten tupot małych nóżek oplecionych w szczękające łańcuchy..
   Popularne tagi
głowa rodziny  do. domu  nakarmienie  nocna jazda  woodstoc  ujowe tagi  krew z dupeczki  wkladanie penisa w penisa  rozepchane dziury  besikach  nie żywy  pizzas  fekalnoskóry  zurychu  zejscie