18+
Ta strona może zawierać treści nieodpowiednie dla osób niepełnoletnich.
Zapamiętaj mój wybór i zastosuj na pozostałych stronach
📌 Wojna na Ukrainie (tylko materiały z opisem) - ostatnia aktualizacja: Dzisiaj 19:39
📌 Konflikt izrealsko-arabski (tylko materiały z opisem) - ostatnia aktualizacja: Dzisiaj 17:25
🔥 Polscy siepacze graniczni - teraz popularne
🔥 Negroid wyjaśniony - teraz popularne

#bimbrownikus

Zacznijmy od tego iż Endrju Pilipiuk wpadł na pomysł stworzenia Kubusia Wędrowycza. Jakub to wiejski egzorcysta-amator, pryciarz, bimbrownik i ogółem niezły rozrabiaka.

Pilipiuk napisał cały cykl o Wędrowyczu, a mianowicie:
* Kroniki Jakuba Wędrowycza,
* Czarownik Iwanow
* Weźmisz czarno kure...
* Zagadka Kuby Rozpruwacza
* Wieszać każdy może
* Homo bimbrownikus

Nie przeczytałem tylko "Czarownika Iwanowa" i "Wieszać każdy może". Można się nieźle uśmiać z perypetii Jakuba, Semena, Józwy, którzy albo dopiekają Bardakowi, albo biednemu sierżantowi Birskiemu.

Co do "Homo Bimbrownikusa" - moim zdaniem najgorsza książka Wędrowyczu, którą do tej pory czytałem :/ Pilipiuk przyzwyczaił do krótkich opowiadań o Jakubie (sam nie liczyłem, ale źródła podają już ok. 60). Jednak Bimbrownikus to jedno wielkie, długie, PRZYNUDZAJĄCE opowiadanie, które zamiast bawić - kompletnie zniechęca. A przy fragmencie, w którym Wędrowycz płacił znajomej wiedźmie za dostęp do informacji, po prostu nie mogłem uwierzyć, że napisał to Pilipiuk...

Ogółem poza Bimbrownikusem i jeszcze nie przeczytanymi, książki o Jakubie niosą niezłą dawkę śmiechu, przygód, pryty i ezoteryki ;p

Ktosik czytał?