topic

robert924

2016-09-01, 15:26
ch*je i tyle:-)

neced

2016-09-01, 15:51
Zwykłe k***y złodziejskie do odstrzału

kokos_123

2016-09-01, 18:27
dlatego ja się nie dziwie tym, którzy przypinają motocykle.

Świst

2016-09-01, 20:28
Sk***ysyny, tego się właśnie najbardziej boję kiedy zostawiam gdzieś moto.

omgłomatkobosko

2016-09-01, 22:07
Jakie tam sk***esyny? Może życie komuś uratowali.

tranzystor

2016-09-01, 22:50
kokos_123 napisał/a:

dlatego ja się nie dziwie tym, którzy przypinają motocykle.



Niewiele to daje odkąd ogólnie dostępne są szczypce to cięcia prętów.

pkh

2016-09-01, 23:53
Ja w obydwu swoim i dziewczyny aucie oraz w motocyklu zamontowałem lokalizatory gps. Dostaję SMS ze współrzędnymi pojazdu gdy wykryje wstrząs z czujnika lub ruch na podstawie GPS lub włączenie zapłonu. Mogę zdalnie odciąć zapłon (wszystkie silniki benzynowe więc wystarczy aby zatrzymać pojazd). Do tego mogę ustawić alarm po przekroczeniu jakiegoś obszaru lub prędkości. Do tego nasłuchiwanie z mikrofonu w pojeździe itd. Uznałem że to lepsza opcja niż alarmy, bo nikt już nie zwraca na nie uwagi.
Do tego możliwość skontrolowania gdzie jeździ dziewczyna - bezcenne :D

emperorzbigniew

2016-09-02, 00:05
Takie trackery są dzisiaj dosyć tanie i rzeczywiście bardzo funkcjonalne. Zastanawiam się jednak, czy złodzieje o nich nie wiedzą (ilość miejsc do ukrycia w samochodzie czy motocyklu jest ograniczona). Pomimo naszej zapobiegliwości mogą zostać łatwo znalezione i usunięte.

Aczkolwiek podzielam zdanie kolegi - lepsze to niż alarm. Sam korzystam z takiego lokalizatora.

RapujacyToster

2016-09-02, 00:41
pkh napisał/a:

Ja w obydwu swoim i dziewczyny aucie oraz w motocyklu zamontowałem lokalizatory gps. Dostaję SMS ze współrzędnymi pojazdu gdy wykryje wstrząs z czujnika lub ruch na podstawie GPS lub włączenie zapłonu. Mogę zdalnie odciąć zapłon (wszystkie silniki benzynowe więc wystarczy aby zatrzymać pojazd). Do tego mogę ustawić alarm po przekroczeniu jakiegoś obszaru lub prędkości. Do tego nasłuchiwanie z mikrofonu w pojeździe itd. Uznałem że to lepsza opcja niż alarmy, bo nikt już nie zwraca na nie uwagi.
Do tego możliwość skontrolowania gdzie jeździ dziewczyna - bezcenne :D



Panie gdzie i za ile to kupić?

IOI

2016-09-02, 09:09
@pkh
wystarczy ze zlodziej bedzie mial troche wieksze iq od ameby i kupi sobie na allegro zagluszacz sygnalu gsm za stowke i ch*ja zobaczysz.

Dekiel666

2016-09-02, 12:03
Pełna profeska, i to mi się podoba.

pkh

2016-09-02, 12:31
RapujacyToster napisał/a:



Panie gdzie i za ile to kupić?



Ja kupiłem na aliexpress za 1/3 ceny w Polsce. Kosztowało mnie to chyba 80zł.

emperorzbigniew napisał/a:

Takie trackery są dzisiaj dosyć tanie i rzeczywiście bardzo funkcjonalne. Zastanawiam się jednak, czy złodzieje o nich nie wiedzą (ilość miejsc do ukrycia w samochodzie czy motocyklu jest ograniczona). Pomimo naszej zapobiegliwości mogą zostać łatwo znalezione i usunięte.

Aczkolwiek podzielam zdanie kolegi - lepsze to niż alarm. Sam korzystam z takiego lokalizatora.



Mój też informuje mnie o braku zasilania - więc jak ktoś go odłączy to już wiem że coś się dzieje. Sądzę że rozpruwanie w pośpiechu deski rozdzielczej na parkingu jednak zwróci czyjąś uwagę. A upchnąłem te lokalizatory tak głęboko że sam miałem problem się dostać jak zmieniałem kartę sim :)

flaszka

2016-09-02, 23:49
Tja , profesjonaliści to zagłuszą wam sygnał i tyle z tego zabezpieczenia. Ale fakt na resztę się przyda

lysout

2016-09-03, 10:28
Mój waży 250 kilo, to najlepsza ochrona.