topic

Strażak sam

Pantilion • 2018-11-10, 10:40
Strażak :D


joker28029

2018-11-10, 10:46
j***ny ma jaja piweczka dla niego i wielki szacun dla wszystich strażaków

Byku35

2018-11-10, 12:39
moim zdaniem to zwykły debil

Gymnorhinus

2018-11-10, 12:47
@Up

Wszystkich zdaniem jesteś debilem.

nwonigers

2018-11-10, 12:52
miedzy odwaga a glupota jest cienka granica. Na ch*j robic cos zeby komus pomoc jesli np wiesz ze prawdopodobnie przy tym zginiesz. niektorzy ludzia sie naogladali za duzo filmow, a tu nie jest hollywood tylko prawdziwe zycie gdzie ludzie codziennie gina na 100 roznych glupich sposobow

~Jaczuro

2018-11-10, 13:41
z tym, że on nie zrobił zupełnie nic głupiego bo wystarczy podstawowa wiedza z zakresu jego pracy by wiedzieć, że to nie jebnie :roll:

Hokquu

2018-11-10, 13:50
Na stoczni jak pęka wąż od palnika podłączony do butli i leci ogień to majster obślinionym palcem to gasi haha. Wiadomo, że nie jest to bezpieczny sposób, ale mało prawdopodobne, że butla wypie**oli, o ile to nie było pęknięcie, tylko poluzowany zawór.

Noktowizor

2018-11-10, 14:19
hmm czyli teraz caly gaz sie ulatnia i wystarczy iskra aby jeblo fest?

siwybis

2018-11-10, 14:29
LPG to mały pikuś i butla nie wybuchnie tylko się spokojnie wypali - acetylen to co innego i poniżej efekt walnięcia jednej w Citroenie Berlingo :)


woytasw

2018-11-10, 15:12
Pali się to nie wybuchnie.

eRsko87

2018-11-10, 15:32
Czasem też mamy takie sytuacje.Wystarczy zakręcić zawór.W butli jest ciśnienie które wypycha gaz na zewnątrz.Dopóki w butli jest gaz dopóki na luzie można z nią działać.
Analizując sytuację : rozciągnięte linie gaśnicze,strażak z aparatem powietrznym.Pożar.Nie wiadomo ile osób w środku,jakie środki na miejscu.Zawsze bezpieczeństwo własne na pierwszym miejscu.Więc Byku35 potwierdzam,jesteś debilem ;)

lofi

2018-11-10, 16:42
eRsko87 masz częściowo rację. Wystarczyło zakręcić tylko zawór w butli i po kłopocie. Jednak ten pacan pseudo strażak popełnił gigantyczny błąd. Wrzucił butlę z odkręconym zaworem do wody gasząc ogień jednak to wypływający z butli gaz jest problemem. Zakręcony zawór zakończył by sprawę jednak ulatniający się gaz tworzy mieszaninę wybuchową która może w każdej chwili się zapalić i spowodować wybuch mieszanki.

Jestem ekspertem hehehe 25lat przy gazie i nadal żyje

crossdressphyxia

2018-11-10, 18:19
lofi napisał/a:

eRsko87 masz częściowo rację. Wystarczyło zakręcić tylko zawór w butli i po kłopocie. Jednak ten pacan pseudo strażak popełnił gigantyczny błąd. Wrzucił butlę z odkręconym zaworem do wody gasząc ogień jednak to wypływający z butli gaz jest problemem. Zakręcony zawór zakończył by sprawę jednak ulatniający się gaz tworzy mieszaninę wybuchową która może w każdej chwili się zapalić i spowodować wybuch mieszanki.

Jestem ekspertem hehehe 25lat przy gazie i nadal żyje



A na moje oko, choć ekspertem nie jestem, zawór jest jakiś uszkodzony, bo widać, że płomień wychodzi z dwóch źródeł. Z resztą jakby mógł, to by chyba zakręcił nie? Jako strażak na pewno ma przeszkolenie z zakresu płonących butli z gazem.

siwybis

2018-11-10, 18:36
Każdy zawór czy to wodny czy gazowy ma uszczelkę wykonaną z gumy, silikonu czy też z teflonu. Podczas pożaru może dojść do takiego nagrzania zaworu że uszczelkę szlag trafia to raz a dwa że zazwyczaj obok jest zawór bezpieczeństwa który upuszcza gaz jeśli temperatura doprowadzi do wzrostu ciśnienia w butli ponad jego wartość otwarcia. Sadol uczy, Sadol bawi :)

MogeCieZjeść

2018-11-10, 19:51
Jako strażak miałem okazje wynosić butle z płonącego domu, łącznie wyniosłem ich z JEDNEGO domu 11, bo 12-tą spaloną kolega oknem wyrzucił :)