topic

Ściąganie bramy...

~DMT • 2018-10-13, 08:05
Dawaj jeszcze wyżej ... :amused:


aaaaaaaaaaaaaa

2018-10-13, 08:14
Zastanawiałem się tylko, czy pie**olnie w samochód, czy w tego głąba. :mrgreen:

Hose88

2018-10-13, 12:05
k***a, uwielbiam takich Januszy nadzorców prac remontowo budowlanych. j***ny nie ma pojęcia o niczym związanym z takimi pracami, BHP, zero wyobraźni, najmądrzejszy i zawsze na przodzie, co by doradzić i "pomóc" w sobie tylko znany sposób.

Jedną ręką i samemu, to można się po jajach podrapać, a nie "asekurować" skrzydło bramy.

Potrzebny tam był, jak drzazga w ch*ju, wykazać się przed innymi Januszami, jaki to nie on obyty w świecie budowlanki, ale koniec końców, dostał w lampę, aż mu po zębach zagrało.

Ściągnęli ciężki sprzęt by podważyć bramę, a wystarczyła jakaś grubsza breszka/łamak (zasada dźwigni), jeden podwadza od strony ulicy, dwóch po bokach żeby asekurować upadek na podwórko/przełamanie się w którąś stronę. 10 minut roboty dla 3 osób, ale dobrze, że durniów mamy pod dostatkiem, inaczej ta strona nie miała by racji bytu.

Wredny_ciul

2018-10-13, 15:32
Dobrze tak ch*jowi, tak się kończy zgrywanie przemądrzałego dziada. :lodowka:

Bedejot

2018-10-13, 15:53
Aaa, k***a wiedziałem, k***a wiedziałem że tak się skończy....

KeithFlint

2018-10-13, 18:21
Nie do przewidzenia

Handball

2018-10-13, 20:28
Headshoot! Ale pewnie przeżył :/

tomeekcz

2018-10-13, 21:02
całą tą mechanike japończyki wymyślili, bo siły w rękach nie mieli

chudy005

2018-10-14, 20:51
Up

"k***a, uwielbiam takich Januszy nadzorców prac remontowo budowlanych. j***ny nie ma pojęcia o niczym związanym z takimi pracami, BHP, zero wyobraźni, najmądrzejszy i zawsze na przodzie, co by doradzić i "pomóc" w sobie tylko znany sposób.

Jedną ręką i samemu, to można się po jajach podrapać, a nie "asekurować" skrzydło bramy.

Potrzebny tam był, jak drzazga w ch*ju, wykazać się przed innymi Januszami, jaki to nie on obyty w świecie budowlanki, ale koniec końców, dostał w lampę, aż mu po zębach zagrało.

Ściągnęli ciężki sprzęt by podważyć bramę, a wystarczyła jakaś grubsza breszka/łamak (zasada dźwigni), jeden podwadza od strony ulicy, dwóch po bokach żeby asekurować upadek na podwórko/przełamanie się w którąś stronę. 10 minut roboty dla 3 osób, ale dobrze, że durniów mamy pod dostatkiem, inaczej ta strona nie miała by racji bytu."

Za CV i własne doświadczenia. Dziękujemy :D

kotorminator

2018-10-15, 13:01
Skoro mieli już ten ciężki sprzęt, to trzeba było wziąć i pociągnąć bramę na pasach do góry.