topic

Przesłuchania morderców #4: Lee Rodarte

przesluchania.mordercow • 2019-07-21, 17:01
Witam sadoli. Oto czwarta część serii z prawdziwymi policyjnymi przesłuchaniami zabójców. Zawarte są w niej najciekawsze fragmenty przesłuchania Lee Rodarte w sprawie tajemniczego zniknięcia jego współpracowniczki i bliskiej znajomej, Savanny Gold.

W środę 2 sierpnia 2017 roku, Savannah miała rozpocząć swoją zmianę jako kelnerka w restauracji Bonefish Grill w Jacksonville na Florydzie. Do tego jednak nigdy nie doszło. Na parkingu przed restauracją znaleziono jej otwarty samochód, ze wszelkimi wartościowymi rzeczami pozostawionymi w środku. Po dziewczynie nie było jednak żadnego śladu.

Szybko jednym z podejrzanych stał się jej przełożony i bliski znajomy, Lee Rodarte. W piątek 4 sierpnia przeprowadził pierwszą rozmowę z policją. Po przejrzeniu przez śledczych nagrań z kamer znajdujących się na parkingu przed restauracją Bonefish Grill, został on ponownie wezwany na przesłuchanie.

Druga rozmowa Rodarte ze śledczymi miała miejsce w sobotę 5 sierpnia 2017 roku. Jest ona przedmiotem analizy zawartej w niniejszym materiale.

Część oryginalnego nagrania z niniejszego przesłuchania można znaleźć w serwisie YouTube wpisując w wyszukiwarkę frazę "Lee Rodarte interrogation".


Smokw

2019-07-22, 04:15
O kurde. tego nie ma w filmach.

AyCaramba

2019-07-22, 22:34
Japie**olę, typ się przyznaje, pokazuje ciało i mówi co i jak i gościu i tak wg sądu niewinny :roll:

hardfall

2019-07-23, 16:42
@up no a w PL, to winny nawet jak nic nie znaleźli mamy takich parę przypadków co wyszli po x latach ehhh ....

AyCaramba

2019-07-23, 16:51
@up Nie tylko w Polsce, są przypadki ludzi którzy w USA wychodzili z celi śmierci jako niewinni, ale tu? Gościu się przyznaje, mówi o rzeczach które mógł wiedzieć tylko morderca, po przesłuchaniu gada do siebie " coś Ty zrobił" itp a papuga mówi że klient jest niepoczytalny i często do siebie pie**oli o dokonaniu morderstwa na znajomych :shock: niech żyje sprawiedzliwość :-D

Katie

2019-07-25, 20:51
AyCaramba napisał/a:

@up Nie tylko w Polsce, są przypadki ludzi którzy w USA wychodzili z celi śmierci jako niewinni, ale tu? Gościu się przyznaje, mówi o rzeczach które mógł wiedzieć tylko morderca, po przesłuchaniu gada do siebie " coś Ty zrobił" itp a papuga mówi że klient jest niepoczytalny i często do siebie pie**oli o dokonaniu morderstwa na znajomych niech żyje sprawiedzliwość



Takie jest zadanie obrońcy, ma gadać. Choćby brzmiało to jak połamane pie**olenie.
W systemach prawnych mających korzenie w prawie rzymskim liczą się rzeczowe dowody, nie intencje. Ma to swoje negatywne strony, ale jest bardzo skuteczne. Jeśli chcesz zobaczyć jak to się ma kiedy to intencje są istotniejszym materiałem w sądzie, popatrz na sądownictwo w Azji... Choćby ta słynna chińska "znieczulica". Ludzie boją się pomagać poszkodowanym, bo sąd może ich skazać, dosłownie, za myślozbrodnię. I to jest chore, a nie jakaś papuga...