topic

Potrącenie na pasach Krapkowice.

zeozwatyelektryk • 2020-01-14, 06:43
Oczy w dupie...



Tym razem piesza 23-letnia mieszkanka Krapkowic miała bardzo dużo szczęścia. Kobieta po bardzo groźnie wyglądającym wypadku drogowym jeszcze tego samego dnia o własnych siłach wyszła ze szpitala. Kierowca passata 25-letni mieszkaniec Gogolina teraz będzie musiał wyjaśnić policjantom dlaczego nie widział pieszej oraz dlaczego nie zachował szczególnej ostrożności poprzez np. „ściągnięcie nogi z gazu” w rejonie oznakowanego przejścia dla pieszych" - piszą policjanci z KPP Krapkowice, publikując nagranie z wypadku.

żródło: https://www.youtube.com/watch?v=XFERI9wxEuU

mozeciemiobciagnac

2020-01-14, 12:24
Na szybko do bagażnika do domu i r*chać puki ciepła

StalowyNożyk

2020-01-14, 12:27
Tu akurat widoczność była dobra i kierujący powinien już z daleka widzieć pieszą, do niej nie będę się przypie**alał, bo to w końcu baba (młoda, ale baba).

silas78

2020-01-14, 13:04
Moim zdaniem, na KAŻDYCH pasach, gdzie był wypadek z winy kierowcy - powinien być zainstalowany, na jego koszt, próg zwalniający.

StalowyNożyk

2020-01-14, 13:16
silas78 napisał/a:

Moim zdaniem, na KAŻDYCH pasach, gdzie był wypadek z winy kierowcy - powinien być zainstalowany, na jego koszt, próg zwalniający.



Jeszcze kolczatka i fosa. Nie przeginaj, a jeśli tak ci zależy na bezpieczeństwie, to sam możesz się tam położyć i robić za próg zwalniający.

35i

2020-01-14, 13:27
silas78 napisał/a:

Moim zdaniem, na KAŻDYCH pasach, gdzie był wypadek z winy kierowcy - powinien być zainstalowany, na jego koszt, próg zwalniający.



Ty tak serio, czy tylko próbujesz trollować?

Andrzej2

2020-01-14, 13:57
nynek345 napisał/a:

I już mamy znawców nad znawcami. Za cholerę nie potrafię zrozumieć takiego podejścia. Jak pieszy przechodzi w deszcz, to winny pieszy bo deszcz. Jak pieszy przechodzi w nocy, to winny bo ciemno. Jak pieszy przechodzi w słoneczny dzień, to winny bo słońce. Jedyne co jest pocieszające, to wiadomo, że większość osób wypisujących te brednie samochód prowadziła za pomocą strzałek klawiatury.
Najzabawniejsze, że Ci wielcy "pieszy winny" całe życie głoszą hasła JP na 100%, ograniczenia prędkości są dla ciot, czerwone światło ch*j mnie obchodzi. A w momencie jak dojdzie do zdarzenia, gdzie te same osoby są poszkodowane, to nagle "Gdzie była policja?!", "Kierowcy to ch*je".
Co to nagrania, to kolejny raz widać dlaczego w przypadku przejść dla pieszych należy zachować szczególną ostrożność.
Trzeba być idiotą, żeby tak zapie**alać.



Wina obojga jest mogła spojrzeć tak samo kierowca mógł wolniej, jeżeli w nocy pieszy idzie bez odblasków to wina powinna być jego. I nie powiesz mi że mam widzieć osobę w nocy ponieważ mam światła w aucie z przodu. Jeżeli tak to nigdy nie jeździłeś dalej niż oświetlone miasto. Sytuacja z wczoraj jadę sobie w Solcu kujawskim i co baba na środku ulicy z psem sobie przechodzi, wyj***ne że nie oświetlona droga na ch*j odblask. Dziwi mnie to że pieszy ma opcję typu że widzi że coś jedzie w nocy, ale i tak wejdzie na pasy czy ulicę, zamiast poczekać zobaczyć czy kierowca nas widzi czy też zwalnia. Nie mówię też o drodze hamowania bo nie raz przed maskę wchodzą i zdziwienie że samochód nie zatrzymał się w miejscu.

Emilian89

2020-01-14, 14:33
Wiecej tych k***i z telefonem w reku

rybsony

2020-01-14, 14:58
Kierowca Passata oczywiście zawinił, nie bronię go ale jak można być takim pie**olonym PUSTAKIEM i dla własnego zdrowia i życia nie upewnić się że nic we mnie nie pie**olnie. Tempa p*zda i tyle. Ps. Pozdrawiam wszystkich przez jezdnię w taki sposób jak ta KRETYNKA. DO ZOBACZENIA NA DZIALE HARD :evil:


kulawiec

2020-01-14, 15:00
Kierowcy wytatuować cycki na plecach i zamknąć na pół roku. Niech każdy kto go będzie zapinał przypomina mu o zwalnianiu na przejściu.
Poczekać aż baba wyzdrowieje i spuścić wpie**ol, na gołą dupę, przy wszystkich sąsiadkach. Dla pewności powtórzyć, za miesiąc, jak się dupa zagoi.

A poza tym, wszystko skończyło się znakomicie.

PieronJasnySzlag

2020-01-14, 15:30
nynek345 napisał/a:


Najzabawniejsze, że Ci wielcy "pieszy winny" całe życie głoszą hasła JP na 100%, ograniczenia prędkości są dla ciot, czerwone światło ch*j mnie obchodzi. A w momencie jak dojdzie do zdarzenia, gdzie te same osoby są poszkodowane, to nagle "Gdzie była policja?!", "Kierowcy to ch*je".


Uwielbiam takie teorie z dupy :) A ja zauważyłem że ci co ciągle bronią pieszych zawsze mają ch*ja w dupie. Zabawne:D

nynek345 napisał/a:


Co to nagrania, to kolejny raz widać dlaczego w przypadku przejść dla pieszych należy zachować szczególną ostrożność.
Trzeba być idiotą, żeby tak zapie**alać.


Nie przesadzaj. Normalnie prowadziła ten rower, wcale nie zapie**alała.


Żeby stwierdzić tu wine trzeba by pogadać z kierowcą samochodu. Może się zamyślił, może znalazł pisiotn groszy na wycieraczce i podnosił, może zmieniał stacje radiową, może znał tą babe i chciał ją rozjechać... ch*j wie. Ma teraz przej***ne i nauczy się że tak się nie zapie**ala.

Broń Boże nie winie tu kobiety. Ślepota? Debilizm? Kompletni idioci także mają prawo korzystać z dróg bez osoby rozsądnej jako opiekuna.
Zawinił tu j***ny idiota który wymyślił że pierwszeństwo na pasach dla pieszych zwiększy bezpieczeństwo na drogach. Właśnie tych idiotów powinno się pociągać do odpowiedzialności.

Janusz_k

2020-01-14, 15:49
Wszytlko fajnie kobieta wlazła bez patrzenia ale kierowca miał dość czasu na hamowanie, więc na co on liczył?
że się w połowie przejścia zatrzyma i go przepuści? chyba tak sądząc po reakcji bo zaczął hamować jak już było za późno.

Caramon

2020-01-14, 16:10
Do tych, co pytają, czemu prawidłowo prowadząca rower przez pasy rowerzystka nie spodziewała się, że passaciarz w nią przydzwoni, w sytuacji gdy na przeciwległym pasie ruchu kierowca się zatrzymał i ją przepuścił.

Gdybyś polował na kaczki i nagle zobaczył na niebie krowę to reagujesz zdziwieniem i niedowierzaniem, czy od razu trach-trach z dubeltówki?

Ona miała prawo się spodziewać, że passat w nią nie pieprznie i miała prawo również nie wykazać się refleksem, gdy stało się coś tak nieoczekiwanego.

Takim jak wy powinno się odbierać prawa jazdy (o ile je macie i nie wyjęliście ich z chipsów) za samo bronienie sprawcy. Zresztą pochwała przestępstw jest karalna.

sereja3

2020-01-14, 17:15
Mietek7567 napisał/a:

Na własne życzenie dała się potrącić ale oczywiście całkowita wina po stronie kierowcy. Ehhh



Napiszę krótko. Jesteś popie**olony.

Ale mnie wk***iają Ci j***ni znawcy co jadą na kobietę. Sam jestem kierowcą i potrafię się zatrzymać normalnie. Kobieta wchodząc na przejście widziała samochód z daleka, to fakt, ale każdy normalny kierowca by zahamował, a u tego pajaca nawet nie widać takiej chęci. Nie jestem jakimś detektywem, ale w momencie gdy kobieta wchodziła na przejście to ten samochód był jakieś 60 m od przejścia. Normalny kierowca wyhamuje, ale jak widać tutaj ktoś patrzył w telefon.

jakuzapk

2020-01-14, 23:09
Andrzej2 napisał/a:

Wina obojga jest mogła spojrzeć tak samo kierowca mógł wolniej, jeżeli w nocy pieszy idzie bez odblasków to wina powinna być jego. I nie powiesz mi że mam widzieć osobę w nocy ponieważ mam światła w aucie z przodu. Jeżeli tak to nigdy nie jeździłeś dalej niż oświetlone miasto. Sytuacja z wczoraj jadę sobie w Solcu kujawskim i co baba na środku ulicy z psem sobie przechodzi, wyj***ne że nie oświetlona droga na ch*j odblask. Dziwi mnie to że pieszy ma opcję typu że widzi że coś jedzie w nocy, ale i tak wejdzie na pasy czy ulicę, zamiast poczekać zobaczyć czy kierowca nas widzi czy też zwalnia. Nie mówię też o drodze hamowania bo nie raz przed maskę wchodzą i zdziwienie że samochód nie zatrzymał się w miejscu.


No żesz k***a mać.
Z nagrania można wnioskować że widoczność jest praktycznie bardzo dobra, jest dzień, brak opadów, mgły,zadymienia etc.
Piesza przeprowadza rower przez pasy.
Jak w materiale sprzed kilku dni można było podnosić argumenty że piesza nie była widoczna tak tutaj nie wiem gdzie trzeba mieć oczy żeby nie zauważyć kobiety z rowerem. Stwierdzanie że to wina (nawet częściowa) pieszej to conajmniej ignorancja. Nie wiem gdzie zdawałeś prawo jazdy, nie wiem kto Cię uczył jeździć ale takimi tezami dajesz mi podstawy twierdzić żeś debil. Rozumiem że czasem człowiek się zapatrzy, zamyśli, zagapi w telefon ale k***a, jedziesz 1.5tonowym autem i bierzesz za to odpowiedzialność... Szczególnie że w tej sytuacji nie ma żadnego usprawiedliwienia na brak reakcji prowadzącego pojazd.

Brak winy pieszej w tym momencie, nawet jeśli zrozumiała że kierujący nie zatrzyma pojazdu to myślę że nie było już czasu na reakcję.