topic

Pijany pracownik zakładu pgrzebowego

fantastico • 2016-10-14, 15:19
Spróbowanie wyciągnięcia ciała z wykopu nie udało się pijanemu pracownikowi, gdyż błędnik jak zwariowany kręcił się w głowie.


Me...........l.

2016-10-14, 15:24
Gościu zalany w trupa. :amused:

nowynick

2016-10-14, 15:25
Jakbym miał zgniłego trupa wyciągnąć z grobu też bym chlapnął przed robotą...

mlody0708

2016-10-14, 16:25
mam znajomego grabarza,mówi ze po dwóch tygodniach zaczyna sie człowiek przyzwyczajać do tej roboty i wydaje Ci sie juz ona "normalna" ale do tego czasu każdy nowy kto przyjdzie chla..nawet jesli wcześniej był abstynentem

remi1982

2016-10-14, 18:31
mlody0708 napisał/a:

mam znajomego grabarza,mówi ze po dwóch tygodniach zaczyna sie człowiek przyzwyczajać do tej roboty i wydaje Ci sie juz ona "normalna" ale do tego czasu każdy nowy kto przyjdzie chla..nawet jesli wcześniej był abstynentem



Cię znajomy w ch*ja robi. Grabarz to tam ch*j, bo zazwyczaj tylko doła kopie. Ale praca w prosektorium to inna bajka. Tam trza chlać, bo inaczej się nie da. Można sobie harda oglądać, ale to i tak jest tylko obraz na monitorze. Co innego kiedy codziennie masz do czynienia z ciałami w różnym stanie. Najtrudniej jest z dziećmi i młodymi kobietami. Bo tak jakoś po ludzku szkoda. Oglądasz to co jeszcze chwilę temu było człowiekiem, a teraz masz puzzle ze ścierwa. Się nie da nie pić.

vzyy

2016-10-14, 19:34
Od razu pijany... może chciał się tylko przytulić

piotras666666

2016-10-15, 00:20
to Wasze celowe przekręcanie języka polskiego w opisach filmów jest już w sumie nudne i do tego głupie...
W ogóle nie myślicie o tych dzieciach oglądających sadistica...
Czego one się od Was nauczą? Na pewno nie poprawnej wymowy...

kurvipiccolo

2016-10-15, 01:31
Całe szczęście że miał rękawiczki. BHP to podstawa, zwłaszcza w takiej pracy.

Lingula

2016-10-15, 01:37
@remi1982

widac, ze nie masz pojecia o czym mowisz. Ludzie pracujacy w zakladach patologii jesli pija sa szybko skanowani przez otoczenie i wyp***zielani z pracy w trybie natychmiastowym. Nie ma tam miejsca na takie sytuacje, praca tego typu wymaga wysokiego poziomu etyki, szacunku i ekspertyzy. Znam kilku patologow sadowych i byc moze sa to ludzie inni charakterem, ale daleko im do jakichkolwiek nalogow.

zonk

2016-10-15, 02:09
Praca grabarza też nie należy do przyjemnych. Widziałem raz na cmentarzu jak przekopywali stary grób. Wyciągali wtedy deski z trumny i częściowo zachowany tułów zmarłego.

mazoke

2016-10-15, 10:05
@remi1982 jezeli uwazasz ze ludzie z zakladu pogrzebowego tylko kopia dola to jestes w bledzie. Jak ktos pojdzie na tory sie rozerwac to kto go zbiera? Jak masz wypadek samochodowy i czyjs mozg na szybie to myslisz ze co? sam wskoczy do worka/trumny? Przej***na robota. Zbierac trupoli ktorzy sa polamani albo zmieleni albo trupa ktory od "9 miesiecy lezy w domu i wyglada jakby byl na nim mech".

maciuch2

2016-10-15, 12:03
czekam na tomik poezji fantastico, bo Twoje opisy miażdżą