pauline reage (aury dominique) "historia o"

~Scarlet • 2010-01-14, 00:22
ja znowu o perwersjach sexualnych, ale już z trochę nowszej półki. ci francuzi to jednak zboki. nigdy nie słyszałam o tej książce wcześniej, póki kumpela mi jej nie pożyczyła.


Cytat:



Od początku wiadomo było, że Pauline Réage to pseudonim. Wiele osób sądziło nawet, że tylko mężczyzna mógł napisać taką książkę. Prawdziwą tożsamość autorki poznano dopiero 10 lat temu, kiedy udzieliła wywiadu brytyjskiemu dziennikarzowi.

[...]

„Historia O” nie należy do książek, które można czytać w autobusie – a już na pewno nie nadaje się do tego pierwszych 60 stron, mających rzadko spotykany ładunek erotyczny. Tytułowa bohaterka, O, to młoda kobieta, którą kochanek René zawozi do starego pałacyku w dzielnicy Roissy na przedmieściach Paryża. O trafia tam do tajnego stowarzyszenia o bardzo skomplikowanych regułach: nie wolno jej patrzeć w oczy żadnemu z mężczyzn, ani rozmawiać z żadną z kobiet. Musi nosić suknię z gorsetem, która odsłania jej piersi, skórzaną obrożę i mankiety. Wszyscy mężczyźni należący do stowarzyszenia mogą robić z nią, co im się żywnie podoba.

„Historia O” była najchętniej czytaną w latach 60. współczesną powieścią francuską za granicą. Powieść znalazła się na liście największych bestsellerów XX wieku, którą Francja uczciła w 2004 r.



w pewnym sensie ta książka ma drugie dno, opowiada o granicach miłości i poświęcenia. przyznam, że czyta się ją na jednym wdechu.