topic

Pani z pieskiem.

de_sade • 2019-09-10, 22:13
Jechał pewnie za szybko i miał może źle rozmieszczony ładunek, ale i tak ta pipa jest do odstrzału.


~Velturałkę

2019-09-10, 22:34
Pomijając jej debilizm to wina w 100% jest kierowcy.

SupremeLeader

2019-09-10, 22:49
Pies mądrzejszy od właścicielki. Ciekawe ile razy już jej życie uratował...

Xxxwroclaw

2019-09-10, 23:02
SupremeLeader napisał/a:

Pies mądrzejszy od właścicielki. Ciekawe ile razy już jej życie uratował...



Nic dodać nic ująć :-)

Puczysta

2019-09-10, 23:08
Narobiła zamieszania i sp***ala. Standard!

PanKukuruźnik82

2019-09-10, 23:27
Od razu widać że nie wyhamuje, pomimo tego brawa dla kierowcy że dał radę wyminąć, bo szkoda psiny, widać że mądrzejszy od właścicielki. A tępa dzida zasługuje na oklep, na takich debili jak ona nic innego nie działa.

sensualna

2019-09-10, 23:35
PanKukuruźnik82 napisał/a:

Od razu widać że nie wyhamuje, pomimo tego brawa dla kierowcy że dał radę wyminąć, bo szkoda psiny, widać że mądrzejszy od właścicielki. A tępa dzida zasługuje na oklep, na takich debili jak ona nic innego nie działa.



co ty pie**olisz?! przed przejściem dla pieszych należy zwolnić a baran nie dość że w ciul napakowany to i swoje ma na liczniku i jest łbem skoro nie wie że nie da rady wyhamować

PanKukuruźnik82

2019-09-11, 00:29
sensualna napisał/a:

co ty pie**olisz?! przed przejściem dla pieszych należy zwolnić a baran nie dość że w ciul napakowany to i swoje ma na liczniku i jest łbem skoro nie wie że nie da rady wyhamować



Masz racje, trzeba zwolnic, ale baran nie zwolnił, ona to widzi a i tak lezie...jego hamowanie w tej chwili nic już by nie zmieniło , chyba że liczba poszkodowanych by wzrosła. Powiedz, Ty tez byś na jej miejscu weszła na pasy że winą za zdarzenie obarczasz tylko kierowcę?

Andrzejas

2019-09-11, 04:20
Właśnie po to są sądy. Wiadomo, że wina tutaj kierowcy, ale po zapoznaniu się z powyższym materiałem śmiało można stwierdzić, że ukarać należy i jego i ją. Jego za debilizm, bo zamiast niej mogło tam wbiec dziecko i byłaby strata, a ją za stwarzanie zagrożenia w ruchu lądowym. Jemu walnąć dożywotnim odebraniem prawka na ciężkie wozy i srogą grzywną, a ją zesłać do najcięższej kopalni diamentów w Nigerii. Niech ją tam hebanowi kawalerowie w pocie i błocie kotłują!

bodzio667

2019-09-11, 07:20
Pies wyprowadził panią na spacer i wzorowo wywiązał się ze swoich obowiązków.

intei

2019-09-11, 07:31
Wbiegać prosto pod samochód. Kobiety i nie którzy ludzie potrafią zaskakiwać

polakwrocek

2019-09-11, 10:19
Jak koleś nie może zahamować oznacza że jechał za szybko lub jest przeciążony.
Nawet autobus musi się awaryjnie zatrzymać jak jest potrzeba.
A jak koleś ma 5ton gruzu to niech jeździ 20-30 km/h -.-

ZaSwojePiję

2019-09-11, 12:12
Ten bordowy to uciekal jakby sie zesral w gacie w miedzyczasie, zamiast gaz do dechy i skrecic w prawo, to ruszal z 4ki

Ps. Nie wiem co wy ludzie macie z glowami ale jak samochod jedzie i jest 20m od przejscia, to pieszy nie ma prawa od tak z marszu sie wpie**olic na pasy.
Gdyby nie piesek to by kretynke wyeliminowalo z puli genetycznej.

Andrzejas

2019-09-11, 13:57
"Prawidłowe korzystanie z przejścia dla pieszych wiąże się z obowiązkiem zachowania szczególnej ostrożności przez pieszego. Pomimo tego, że dysponuje on pierwszeństwem na przejściu, powinien on swoje zachowanie dostosować do sytuacji. Przede wszystkim gwałtowne wejście na przejście pod nadjeżdżający samochód może być potraktowane jako wtargnięcie na jezdnię. Jak zauważył Sąd Najwyższy w wyroku z 15 maja 2002 r. (sygn. IV KKN 149/97)

W takiej sytuacji wina za wypadek może spaść na pieszego, mimo że kierowca potrąci go na przejściu."
źródło - mojafirma.infor.pl

Wełzew

2019-09-11, 15:54
@up
"gwałtowne wejście na przejście pod nadjeżdżający samochód może być potraktowane jako wtargnięcie na jezdnię".

Ja osobiście chcę żyć i zanim przejadę/przejdę przez pasy to rozglądam się parę razy
czy nic nie ma nawet jak jest k***a zielone.

Szkoda tylko psa.