18+
Ta strona może zawierać treści nieodpowiednie dla osób niepełnoletnich.
Zapamiętaj mój wybór i zastosuj na pozostałych stronach
Wojna na Ukrainie (tylko materiały z opisem) - ostatnia aktualizacja: Dzisiaj 17:52
Konflikt izraelsko-palestyński (tylko materiały z opisem) - ostatnia aktualizacja: 2024-06-13, 19:20
Wrzesień 2015
PN WT ŚR CZ PT SO ND
1 2 3 4 5 6
7 8 9 10 11 12 13
14 15 16 17 18 19 20
21 22 23 24 25 26 27
28 29 30
Październik 2015
PN WT ŚR CZ PT SO ND
1 2 3 4
5 6 7 8 9 10 11
12 13 14 15 16 17 18
19 20 21 22 23 24 25
26 27 28 29 30 31
Listopad 2015
PN WT ŚR CZ PT SO ND
1
2 3 4 5 6 7 8
9 10 11 12 13 14 15
16 17 18 19 20 21 22
23 24 25 26 27 28 29
30

Frontflip

CrazyEdek • 2015-10-03, 10:10
Wzorowe wykonanie.

Długi kawał

rikiddo • 2015-10-03, 13:40
Pewien bardzo bogaty nafciarz z Pensylwanii wszedł do pokoju swojego 12-letniego syna:
- Patrick, za tydzień wypadają twoje urodziny. Powiedz mi synku, co chciałbyś dostać w ten wyjątkowy dla ciebie dzień?
Syn leniwie odwrócił głowę od monitora, spojrzał ojcu prosto w oczy i stanowczym jak na swój wiek głosem odpowiedział:
- Niczego nie chcę dostać tato.
Ojca ogarnęła lekka konsternacja, toż to przecież nie przystoi aby jego syn czcił dzień swoich urodzin mając puste ręce:
- Ale jak to synku nic? Nie krępuj się, przecież wiesz, że zrobię i kupię dla ciebie wszystko. Wystarczy że powiesz
- Mam już wszystko tato
- Na pewno jest coś czego pragniesz Patrick. Nowego gokarta? Prywatny śmigłowiec, czy może limuzynę z szoferem? Jacht? A może kobiety...?
- Tato, przecież ja mam już to wszystko...
- Ale synu...!?
- Dobra tato, jest coś co chciałbym dostać. W dzień swoich urodzin chciałbym ujrzeć za oknem trzech ukrzyżowanych murzynów.
Ojciec nieco zmieszany pragnieniem swojego syna długo zastanawiał się co zrobić, ale miłość do pierworodnego była silniejsza niż jakiekolwiek moralne opory. I tak w dzień urodzin młodego Patricka obudziły promienie wschodzącego słońca. Chłopiec wstał, podszedł do okna jeszcze ziewając i zamarł - na podwórzu stały trzy krzyże a na każdym z nich wisiał czarnuch. Dwóch zwiesiło już łby ale trzeci, środkowy jeszcze coś dyszał. Otworzywszy okno chłopak zawołał:
- Ej czarnuchu, co tam mamroczesz?
- grhgrhrhh
- Głośniej śmieciu, nie rozumiem!
- ghrhrh...
Chłopak się wkurwił, wyszedł na zewnątrz i oparł o krzyż drabinę. Wspiął się na sam szczyt, spojrzał w opadającą twarz murzyna i spytał:
- Co tam mamroczesz czarnuchu?
Na co murzyn ledwie dysząc wydając ostatnie tchnienia:
- Happy... Birthday... To... You...


Szukałem, nie znalazłem, mnie śmieszy Was nie musi drodzy czytelnicy. Życzę chujowego weekendu i takich prezentów z każdej okazji.
Hekor • 2015-10-03, 18:02   Najlepszy komentarz Najlepszy komentarz (71 piw)
Kurwo_Ty_Cole_Lej napisał/a:

Równie dobrze mogło wisieć trzech białasów rasisto.

Więc czemu akurat taką formę kawału wybrałeś?



Bo widok trzech ukrzyżowanych murzynów jest bardziej satysfakcjonujący. Poza tym skoro taki murzyn ma przybite łapy do krzyża to nic nie zajebie

Harry Potter

Saa Vaa • 2015-10-03, 0:18
Peron 9 i 3/4






zajebane z dzidy
Matys3bis • 2015-10-03, 9:48   Najlepszy komentarz Najlepszy komentarz (128 piw)
@up z Harrego Potera

Sherlock

MightyPirate • 2015-10-03, 22:54
Sherlock Holmes wybrał się z Dr Watsonem na biwak do lasu. W pewnym momencie w nocy Holmes budzi Watsona i pyta:
- Drogi Watsonie, czy śpisz?
- Nie...
- A co widzisz nad sobą, drogi Watsonie?
- Widzę miliony gwiazd, drogi Sherlocku.
- I co ci to mówi, drogi Watsonie?
- Zależy jak na to spojrzeć: z astronomicznego punktu widzenia mówi mi to, że są miliony galaktyk z miliardami gwiazd; z astrologicznego punktu widzenia powiem, ze wchodzimy w znak Byka; z meteorologicznego punktu widzenia mówi mi to, że jest szansa na dobrą pogodę jutro. A cóż Tobie to mówi, drogi Sherlocku?
- Mnie to mówi, drogi Watsonie, że ktoś nam podpieprzył namiot!

Wojsko

MightyPirate • 2015-10-03, 22:55
Kapral wchodzi wieczorem do sypialni rekrutów i pyta:
- Który z was był w cywilu elektrykiem?
- Ja! - zgłasza się jeden z żołnierzy.
- W porządku. Jesteś odpowiedzialny za to, żeby co wieczór o dziesiątej światło w sali było zgaszone.
Riazek • 2015-10-04, 12:58   Najlepszy komentarz Najlepszy komentarz (28 piw)
I zebrali się poeci, dla nich wersy są jak dzieci,
Chociaż nigdy nie ruchali, to po rymie napisali,
Teraz myślą jeden z drugim, skąd tu skombinować szlugi,
Pokłócili się z mamusią, na fajki zarobić muszą,
Więc proszę drodzy poeci, wy nigdy nie róbcie dzieci,
Niech te geny przepadają, bo tylko świat zaśmiecają.

Mali i duzi grają w piłkę

-=coma=- • 2015-10-03, 15:13
To chyba film obrazujący początki naszej reprezentacji. Wiele się od tamtego czasu nie zmieniło

Nie strasz konia

CrazyEdek • 2015-10-03, 10:22
A mógł zabić.