topic

Mierz siły...

krzyks • 2018-02-22, 10:46
...na zamiary :ciasteczkowy:



...czyli zadziorna blondynka :amused:

omm80

2018-02-22, 10:48
Równouprawnienie. Piwo za Tool'a w tle

Ve...........ek

2018-02-22, 11:18
Wiecie co mnie wk***ia? To j***ne oburzenie osoby nagrywającej.
Jeśli lecisz z ryjem i łapami do kogoś to się k***a licz z konsekwencjami swoich działań.
A typek tylko ją odepchnął na śnieg więc tym bardziej nieuzasadnione oburzenie nagrywającej piczy.

WeedLover

2018-02-22, 11:18
To jest definicja równouprawnienia.

krakowiak69

2018-02-22, 11:29
Velture napisał/a:

Wiecie co mnie wk***ia? To j***ne oburzenie osoby nagrywającej.
Jeśli lecisz z ryjem i łapami do kogoś to się k***a licz z konsekwencjami swoich działań.
A typek tylko ją odepchnął na śnieg więc tym bardziej nieuzasadnione oburzenie nagrywającej piczy.



o k***a ale sie z toba nie zgadzam, panna podeszła wyjaśnić sprawe - może koleś zachowywał sie jak ostatni debil - tego nie wiemy. Reakcja gościa przesadzona, podniosła mi ciśnienie.

Ve...........ek

2018-02-22, 12:15
krakowiak69 napisał/a:



o k***a ale sie z toba nie zgadzam, panna podeszła wyjaśnić sprawe - może koleś zachowywał sie jak ostatni debil - tego nie wiemy. Reakcja gościa przesadzona, podniosła mi ciśnienie.


Mogła siedzieć na piździe w samochodziku a nie lecieć i łapać za drzwi/walić w szybę.

Czego ona k***a oczekiwała? Jaki był cel tego wysiadania aby "wyjaśnić sprawę"?
Jebło to jebło i na ch*j drążyć temat. Wychodzenie z samochodu i "wyjaśnianie sprawy" nigdy w historii nie doprowadziło do załagodzenia konfliktu.

No i nie ciśnieniuj się bo typek tylko ją lekko odepchnął. Nie uderzył jej przecież a upadła delikatnie na miękki śnieg.

krakowiak69

2018-02-22, 12:23
Z tym wychodzeniem się zgadzam, powinna siedzieć na dupie w aucie, tak samo jak gościu - jak nic nie zrobił to mogł uchylić szybe i powiedzieć sp***alaj a nie wyskakiwać z łapami do kobiety.

bloodwar

2018-02-22, 12:37
Znacie kogoś, kto wysiadł z auta, opie**olił kolesia który np. zajechał mu drogę albo nie włączył kierunku przy zjeździe a koleś skulił grzecznie głowę i powiedział "Przepraszam!". No właśnie, wiec macie odpowiedź czemu wychodzenie z samochodu na dyskusje nie prowadzi NIGDY do rozwiązania konfliktu. Kilka dni temu na A8 dwóch kolesi się pobiło bo jeden zarysował auto drugiemu, wysiedli na środku autostrady i zaczeli się bić, w ich auta wjechała cieżarówka. Efekt "dyskusji"? Dwóch kierowców nie żyje, kierowca ciężarówki ma traume a pechowi kierowcy do tej pory pewnie sobie wyjaśniają kwestie co było czyją win ale już ąśmigająć po autostradach św. Piotra...

Syja

2018-02-22, 12:43
@Velture
Lekko :D śmieszny jesteś. O mała czapka jej nie spadła.

slo1q

2018-02-22, 13:07
A wiecie, co mnie wk***ia? Że autor nie zna znaczenia tego cytatu. Gdyby cokolwiek polskiego przeczytał, to wiedziałby, że Mickiewicz miał coś zupełnie innego na myśli.
„Mierz siły na zamiary” to tyle, co dostosowuj siły do zamiarów, a więc: stawiaj sobie ambitne cele, a potem na pewno znajdziesz siłę na ich osiągnięcie! Sformułowaną w Pieśni filaretów alternatywą jest przecież „zamiar według sił”, co właśnie jest dopasowywaniem zamiarów, celów, do posiadanych sił i środków. A zatem może nie tyle z motyką na słońce, ale z ufnością we własne siły do szczytnych, ambitnych planów!
k***a jego mać. Tak właśnie umiera kultura naszego języka.

krzyks

2018-02-22, 13:27
slo1q napisał/a:

A wiecie, co mnie wk***ia? Że autor nie zna znaczenia tego cytatu. Gdyby cokolwiek polskiego przeczytał, to wiedziałby, że Mickiewicz miał coś zupełnie innego na myśli.
„Mierz siły na zamiary” to tyle, co dostosowuj siły do zamiarów, a więc: stawiaj sobie ambitne cele, a potem na pewno znajdziesz siłę na ich osiągnięcie! Sformułowaną w Pieśni filaretów alternatywą jest przecież „zamiar według sił”, co właśnie jest dopasowywaniem zamiarów, celów, do posiadanych sił i środków. A zatem może nie tyle z motyką na słońce, ale z ufnością we własne siły do szczytnych, ambitnych planów!
k***a jego mać. Tak właśnie umiera kultura naszego języka.



Nie jesteśmy w kółku poetyckim. Cytaty tutaj mogą być sarkastyczne, ale Ty się z sarkazmem minąłeś w drzwiach chyba :kawa:

100Burned

2018-02-22, 13:44
Mógł ją jebnąć spoconym pytongiem w pysk wydając przy tym dźwięk ,,hhhtyszzz" :kawa:


Loaloa

2018-02-22, 14:08
Cytat:

Kilka dni temu na A8 dwóch kolesi się pobiło bo jeden zarysował auto drugiemu, wysiedli na środku autostrady i zaczeli się bić, w ich auta wjechała cieżarówka. Efekt "dyskusji"? Dwóch kierowców nie żyje, kierowca ciężarówki ma traume a pechowi kierowcy do tej pory pewnie sobie wyjaśniają kwestie co było czyją win ale już ąśmigająć po autostradach św. Piotra...



Jeżeli to prawda, to jest to najlepsza wiadomość tego tygodnia. A kierowca tej ciężarówki powinien czuć coś w rodzaju dumy z dobrego uczynku wyeliminowania dwóch idiotów.

Co do tej wstawki - pani wyraźnie prosiła o taki koniec. Jej mowa ciała wyrażała coś w stylu "no chodź, napie**alamy się". Gościu i tak okazał się gentlemanem, mógł ją zwyczajnie jebnąć w pysk.

100Burned

2018-02-22, 14:15
Loaloa napisał/a:


A kierowca tej ciężarówki powinien czuć coś w rodzaju dumy z dobrego uczynku wyeliminowania dwóch idiotów.



Ciekawe jaki rodzaj dumy poczuje ktoś, kto ciebie wyeliminuje.

Możliwe że usunie operacyjnie żebra, żeby z tej okazji samemu sobie robić laskę :kawa:

slo1q

2018-02-22, 14:32
krzyks napisał/a:



Nie jesteśmy w kółku poetyckim. Cytaty tutaj mogą być sarkastyczne, ale Ty się z sarkazmem minąłeś w drzwiach chyba :kawa:



Ale gdzie Ty tam widzisz sarkazm? Bo na pewno nie w tytule, ani treści.
A poza tym, co ma sarkazm do poprawności językowej?