18+
Ta strona może zawierać treści nieodpowiednie dla osób niepełnoletnich.
Zapamiętaj mój wybór i zastosuj na pozostałych stronach
topic

Maxi zjeb ...

McSadol • 2021-10-28, 21:07
.. próba wymuszenia .. pewnie nie widział kamerki w aucie ..


baronturbina

2021-10-28, 21:25
Nasz kraj to tez czeka jak akcyzę na alkohol podniosą po nowym roku.

Mocz

2021-10-28, 21:44
Ktoś próbował? da się coś wycisnąć?

Wcale to nie takie głupie

Sanczer001

2021-10-28, 21:46
Trzeba mieć zawsze jakaś metalową rurkę pod siedzeniem na takich dżentelmenów

GenowefaPigwa

2021-10-28, 21:53
Tłusta mamuśka miała chrapke na tego świra...

htp

2021-10-28, 22:03
Sanczer001 napisał/a:

Trzeba mieć zawsze jakaś metalową rurkę pod siedzeniem na takich dżentelmenów



Polecam dość gruby wąż gumowy.

nowynick

2021-10-28, 22:34
Mocz napisał/a:

Ktoś próbował? da się coś wycisnąć?
Wcale to nie takie głupie



ja zadzwonił bym po pały żebyś zarobił mandat plus by cię doj***li z urzędu za zniszczenia samochodu (a dopilnowałbym żeby wpisali nawet rysę z tylnego zderzaka). Czy to by ci pomogło coś wycisnąć? Lek na roszczeniowe myślenie moźe być? :-P

Mzimu

2021-10-29, 00:06
htp napisał/a:

Polecam dość gruby wąż gumowy.



Wąż do spawania acetylenem: ciężki, giętki, cienki. Zostawia ślad na tyłku na dwa tygodnie. Sprawdzone na złodzieju gołębi :)

NarodowySkinhead

2021-10-29, 02:01
Mocz napisał/a:

Ktoś próbował? da się coś wycisnąć?
Wcale to nie takie głupie



Kilka lat temu, chyba z 7, jechałem ścieżką rowerową i wjeżdżałem na przejazd dla rowerów- który przebiegał prostopadle do drogi z górki z lewej strony, i równolegle do drogi głównej po mojej prawej.

Zarówno z jednej jak i z drugiej nic nie jechało, bo widoczność była ładna, więc wjechałem na przejazd i będąc w połowie przejazdu jak mnie coś z prawej strony nie jebło. Upadłem na asflat, później na ziemię ze zdartymi nogami i bolącym łbem od uderzenia w maskę.

Drzwi auta się otworzyły, baba się wydarła coś w stylu "JAK JEDZIESZ, JESTEŚ NA PRZEJŚCIU DLA PIESZYCH A JA MAM PIERWSZEŃSTWO!". Pomijając, że byłem na przejeździe dla rowerów a nie pieszych- to nie miałem żadnego świadka a p*zda musiała mnie widzieć, bo byłem od 2-4 sekund ja przejeździe jadąc spokojnie, coby nikt we mnie nie jebnął.

Sprawa na policji, tam mi powiedzieli że w sumie to faktycznie nie ma żadnych świadków więc nic z tym nie zrobili.

Więc w naszym państwie ch*ja da się ugrać nawet jak Cię faktycznie ktoś potrąci.
Tam ch*j, rozumiał bym gdybym wtargnął. Ale nie, jechałem jak pan Buk nakazał tylko musiałem trafić na kretynkę za kółkiem.

7wporzondku

2021-10-29, 06:19
NarodowySkinhead napisał/a:

Kilka lat temu, chyba z 7, jechałem ścieżką rowerową i wjeżdżałem na przejazd dla rowerów- który przebiegał prostopadle do drogi z górki z lewej strony, i równolegle do drogi głównej po mojej prawej.
Zarówno z jednej jak i z drugiej nic nie jechało, bo widoczność była ładna, więc wjechałem na przejazd i będąc w połowie przejazdu jak mnie coś z prawej strony nie jebło. Upadłem na asflat, później na ziemię ze zdartymi nogami i bolącym łbem od uderzenia w maskę.
Drzwi auta się otworzyły, baba się wydarła coś w stylu "JAK JEDZIESZ, JESTEŚ NA PRZEJŚCIU DLA PIESZYCH A JA MAM PIERWSZEŃSTWO!". Pomijając, że byłem na przejeździe dla rowerów a nie pieszych- to nie miałem żadnego świadka a p*zda musiała mnie widzieć, bo byłem od 2-4 sekund ja przejeździe jadąc spokojnie, coby nikt we mnie nie jebnął.
Sprawa na policji, tam mi powiedzieli że w sumie to faktycznie nie ma żadnych świadków więc nic z tym nie zrobili.
Więc w naszym państwie ch*ja da się ugrać nawet jak Cię faktycznie ktoś potrąci.
Tam ch*j, rozumiał bym gdybym wtargnął. Ale nie, jechałem jak pan Buk nakazał tylko musiałem trafić na kretynkę za kółkiem.



Szkoda, ze nie miales przy sobie weza do spawania acetylenem

notak

2021-10-29, 07:41
[quote="NarodowySkinhead"]Kilka lat temu, chyba z 7, jechałem ścieżką rowerową i wjeżdżałem na przejazd dla rowerów-

jakby coś, na grobie niech ci napiszą
miałem pierwszeństwo

Rannhide

2021-10-29, 07:50
Sprawa jest o tyle prosta że podpinasz kompa i widzisz że auto stało nie jechało i tyle z wymuszania.

johnnyy

2021-10-29, 08:46
Mzimu napisał/a:

Wąż do spawania acetylenem: ciężki, giętki, cienki. Zostawia ślad na tyłku na dwa tygodnie. Sprawdzone na złodzieju gołębi



Sprawdzałeś dupę złodziejowi codziennie przez dwa tygodnie że wiesz ile czasu miał ślad?

:roll:

seven

2021-10-29, 10:02
johnnyy napisał/a:

Sprawdzałeś dupę złodziejowi codziennie przez dwa tygodnie że wiesz ile czasu miał ślad?



Złodziejem był jego stary i widział dupsko jak go łatał. Proste.

Mzimu

2021-10-29, 11:44
johnnyy napisał/a:

Sprawdzałeś dupę złodziejowi codziennie przez dwa tygodnie że wiesz ile czasu miał ślad?



To nie ja sprawdzałem, ale mój znajomy. Jak to często z kradzieżami bywa, kradnie bliska osoba. W tym wypadku był to sąsiad, który regularnie przychodził do znajomego na piwko. Po incydencie dwa tygodnie piwka na ławeczce pić nie mógł, stąd znana mi skuteczność tego narzędzia edukacyjnego :)