MASA o kobietach polskiej mafii

zefel • 2014-05-21, 17:09
Cześć, ostatnio wpadła w moje ręce świetna książka, a mianowicie " MASA o kobietach polskiej mafii" spodziewałem sie marnego wywiadu z elementami mało realistycznymi czołowego gangstera w Pruszkowskiej mafii lecz ma sie to zupełnie inaczej. Lektura ocieka w rożnego rodzaju historie mniej lub bardziej ciekawe ujawnia kilka smaczków na temat polskich miss oraz wiele innych rzeczy gorąca polecam każdemu zainteresowanemu taka tematyka, a na deser jeden z wielu naprawdę dobrych cytatów

Cytat:

"...Przypomniała mi sie pewna historia, która krążyła po Pruszkowie przez długie lata jako anegdota, a wydarzyła sie naprawdę. Doskonale obrazuje ona podejście chłopców z "miasta" do seksu. Rzecz sie działa na Żbikowie, czyli w samym sercu pruszkowskiej patologii. Tam gdzie mało co zaskakiwało i wszystko było dozwolone. Otóż trzech facetów - mniejsza o ich personalia - przygadało sobie jakąś panienkę. większość dziewczyn ze Żbikowa doskonale wiedziała, ze jak facet sie nachla, a akurat nawinie sie płeć piękna, to bez pukanie sie nie obejdzie. Tak było i tym razem - goście mieli ochotę we trzech przelecieć "towar", ale nie wiedzieć czemu postanowili uprawiać bezpieczny seks. Ostatecznie od pani ze Żbikowa można to i owo złapać, wiec lepiej być przezornym. No, ale traf chciał, ze ani oni, ani ona nie mieli przy sobie gumek, a najbliższy kiosk był trochę za daleko i sytuacja wydawała sie patowa. Tak pięknie sie zapowiadało, a tu przez drobny szczegół cały plan mógł sie zaraz posypać. Ale chłopcy, wychowanie na dobranocce Pomysłowy Dobromir, znaleźli wyjście z kłopotu. Jeden z nich miał słone paluszki, wiec wysypali je na ziemie, celofanowa torebkę wykorzystali jako prezerwatywę. nawet nie wyobrażasz sobie, jak szeleściło, kiedy posuwali te dziewczynę. kiedyś zresztą robili solidne torebki - posłużyła wszystkim trzem. potem, przy wodzie, chwalili sie tym osiągnięciem przed całym Żbikowem. Nie pytaj, co sie stało z paluszkami. Tego nie wiem..."


ulifont

2014-05-21, 17:15
Dobra ściema nie jest zła.

chrucik

2014-05-21, 17:22
Wstyd takie pierdoły opowiadać...

en-em

2014-05-21, 17:52
oj Jarek Jarek..sam masz na sumieniu niejedno.teraz pod ochronką państwa brylujesz w prasie,ale duża bańka za Twój łeb zdaje sie cały czas aktualna.a wiadomo,że jak człowiek przestaje być ostrożny i się wychyla za bardzo,to w końcu ktoś go namierzy.spij dobrze chłopie,wspominaj Przed Tobą nic dobrego.bo jak już wysypiesz wszystkich ludzi to i państwo przestanie się Tobą zajmować.a wtedy wiadomo..

kotfica

2014-05-21, 17:58
masa taki yntelygętny

xts

2014-05-21, 18:01
moja baba to czytała i caly czas mówiła "to nie było tak" ja pie**ole z kim ja jestem

ta książka nie różni się od byle jakiego serialu na tvp1, większośc ściema, żeby barany kupiły

lapa442

2016-06-01, 18:31
hahahaha pruszków tego masy nigdy nie zabije bo jest cienki i to bardzo gdyby chciał go zabic to by sprobował tego dawno jeszcze zanim był powstała ta ksiazka i za nim zaczał coraz wiecej tych wywiadów udzielac czyly jeszcze przed 2014 rokiem kiedy sie to zaczeło tak wiec nie spodziewajcie sie nie wiadomo jakiego gangsta bo tego nie bedzie hashahahah mafia pruszkowska to k***a i ch*j jak ci wszyscy polscy gangsta hahahahahhahahahashahhahaha

kazzi

2016-06-25, 12:27
Przeczytałem wszystkie części Masy, łącznie z tą najnowszą, czyta się bardzo fajnie jednak za dużo fantaktyski w tych książkach ;c

~Angel

2016-06-25, 14:40
kazzi,

To polecam jeszcze Nowy Alfabet Mafii oraz Mój Agent Masa

Tamerlan123

2016-07-20, 18:58
Miałem okazję przeczytać. Treść książki jasno pokazuje, jaki z Masy prymityw. Poza tym nadużywanie słowa "blichtr" doprowadzał mnie do białej gorączki. No ale po części ciekawie było. Fajna była ta historia z ruskiem, który kaukaza trzymał. Jak facet zasnął to ten kaukaz zaczął go wszamał xD