topic

Małzeństwo

Ratoshi • 2017-02-22, 13:44
Po pracy mąż szybciuteńko biegnie do domu. Rzuca się w drzwiach na żonę, całuje ją, bierze na ręce, niesie do sypialni. Tam uprawiają dziki seks. Po igraszkach leżą i dyszą.
- Echhhh, kochana... I jak, rozpoznajesz mnie bez wąsów?
- Aaaa... to ty. Weź wynieś śmieci!

pawlito011

2017-02-22, 16:18
na jeb z dzidy przepisuja twoje zarty, czy ty przepisujesz z jeb z dzidy?

Ratoshi

2017-02-22, 18:31
Częściej oni moje, ale czasami to działa w drugą stronę.

qwerq221

2017-02-22, 18:55
Dobra można śmiechnąć piwo się należy :D

nano50

2017-02-22, 20:26
Śmiechnąć... Ale żart dobry. ;)

W.S.N.R.

2017-02-22, 23:18
Po pracy mąż szybciuteńko biegnie do domu. Niestety zostawia w pracy okulary. Rzuca się w drzwiach na żonę, zamyka jej usta pocałunkiem i chociaż ta się wyrywa, to niesie ją do sypialni i bzyka. Skończywszy, zapala papierosa, leżąc obok dochodzącej do siebie i zasapanej żonki. W końcu pyta:

- To jak było dziś w pracy, kochanie?
- Mama wróci za godzinę.